Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no wiec tak-suczka bedzie miala kota, zamiast psa:evil_lol:

wczoraj przed 15 Suzie zostala zaadoptowana przed mlodych ludzi, ktorzy maja trzymiesiecznego kota. a ja tesknie za nia jak cholera, poryczalam sie jak sie dowiedzialam, zamiast sie cieszyc:( Ci ludzie wiedza, ze moga ja zwrocic jesli cos sie stanie, a ja powiedzialam ze w razie czego to niech mnie poinformuja, to sie nia zajme. Mialam tam dzis jechac zeby jej klatke posprzatac i ja na dwor wyprowadzic

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Majaa napisał(a):
Dzieki czekamy na wieści!



O!!!!!!! Boziu !!!!!!!!!!! Pchły to pryszcz, z tym sobie można łatwo poradzić, ale reszta :placz: Podaj jakieś zdjęcia! Myslę, że IzaW (wyslij do niej PW) może coś będzie mogła pomóc - Ona to już w ogóle jest opuszczona wśród osób pomagających zwierzętom w tym goofnianym zwierzętom, bo koty to jakoś tak są uznawane jako te, co sobie poradzą!!!!!!!!!!!!


chodze zakrecona, tak zakrecona, ze jak do schroniska zadzwonilam, to sie przywitalam mowiac dobry wieczor-tak o 12 w dzien...

kot wczoraj byl nieprzytomny, dostal kroplowe i antybiotyk wczoraj i dzis, i pozniej znowu z nim ide na kroplowke. w ogole sie ruszal, nie miauczal, nic-jak go polozylam, tak lezal; gdzie go polozylam, tam lezal:( nic, ani pic ani jesc. wiec wpadlismy na pomysl-polozylismy go na naszych rekach z glowa ku gorze i nasaczylismy gabke woda, po czym ja wycisnelismy do malego otworu z boku jego pyska i w ten sposob kropla po krople dawalismy mu pic. on nawet nie mial sily pyska otworzyc...byl zupelnie zwiotczaly, nie mogl ruszyc glowa, lapa, nic. rano jak wstalismy od razu poszlismy zobaczyc czy zyje- okazalo sie, ze nawet zamiauczal:crazyeye: i lepkeim ruszyl:crazyeye: no to znowu mu pic dalismy, ale jesc nic nie chcial. u weta strzykawka insulinowa go nakarmilismy -0,5mililitra pokarmu:-o i teraz co ok. dwie godziny musze go tak poic, karmic i zmieniac wode na ciepla w butelce ktora lezy obok niego zeby temperatura mu sie podniosla. ten kot nie ma zadnych miesni, zyl, nawet krew mu juz nie leci...sama skora i kosci

wyleczymy go najpierw a potem znajdziemy dom, o ktorym nie bede pisac bo nei chce zapeszac

a zdjecia mam na komorce, moge wyslac, jak chcesz, bo aparatu nie mam:)

Posted

sorki ze pisze tu o kocie-ale ostatnio o nim wspominalam-otoz dzis weterynraz podjela decyzje o uspieniu:placz: znowu byl slaby-ale wtedy to juz nawet glos stracil, zez mu sie zrobil-z nerwami cos nie tak:placz: ta kroplowka, a dokladnie glukoza to mu przez skore wyciekala-tak sucha jego skora byla, ze nic nie absorbowala-wieczorem go wycieralismy, a rano znowu byl caly mokry
juz sie cieszylismy ze w czwartek bylo lepiej, ale niestety tylko na chwile:-( on juz nawet mial gdzie pojsc-pewna osoba miala go zaadoptowac po leczeniu, walczylismy o jego zycie caly czas, juz dom nawet mial, wszystko po to, aby i tak musial byc uspiony- k...wa Boga nienawidze, jezeli w ogole istnieje...

Posted

Patch75 Przykro mi z powodu kociaka, ale to nie Boga (takiego, owego czy wielokrotność Bogów, w cokolwiek ludzie wierzą ) powinnaś obwiniać
Ten czy tamten Bóg zazwyczaj ma (wyłączając skrajne przypadki "wiar") "wpisane" w swoją działalność "nie grzeszyć" , a zgoda na doprowadzenie zwierzęcia do takiego stanu jest nie tylko grzechem, ale zbrodnią
Pozostaje tylko wierzyć, ze ci "ludzie" (?) odpowiedzą za to teraz lub później !

Posted

[quote name='Camara']Ciekawe czy poznacie tą dziewczynkę :cool3:



dla ułatwienia dodam, że ma na imię Puma :eviltong:
Tej większej nie znamy, ale Ty ją napewno poznałaś Camaro!
A ta mała czarna hmmmmm jakby znajoma ............. ;)
Super Camaro Dzięki za info i zdjątka To jest jak balsam ....wciąż pamiętam ten wrzask na ulicy ! To rozbiegane, spanikowane towarzystwo ! Cieszę się, że teraz rodzinka już nie ma tego typu stresów!! :loveu:

Posted

Majaa napisał(a):
....
A ta mała czarna hmmmmm jakby znajoma ............. ;)


no... pewnie, że znajoma ;) bo to jest ta druga czarnulka, siostra czarnej Ambry i biszkopcików :p
a ja dostałam cudny list i przykazanie, żeby Tobie Maju podziękować za ten skarb, który dostali - czyli Pumę :loveu:
No popatrz jaki ten świat dziwny :roll: Dla jednych śmieć, który wyrzuca się na drogę. A dla drugich skarb :p

Posted

Camara napisał(a):
a ja dostałam cudny list i przykazanie, żeby Tobie Maju podziękować za ten skarb, który dostali - czyli Pumę :loveu:
No popatrz jaki ten świat dziwny :roll: Dla jednych śmieć, który wyrzuca się na drogę. A dla drugich skarb :p

Dzieki Camara za te podziękowania Oczka mi się spociły i to za bardzo :oops:
Tego świata ja nigdy nie zrozumiem....zwłaszcza, ze jednego od tego świata się nauczyłam - psy zawsze pokazują to co myślą, jak ja , a ludzie ..... niestety rzadko :placz:
Teraz możesz powiedzieć już Państwu, że właśnie Puma kosztowała nas kilkoro, prawie kilka ataków serca ! Karetki by jeździły o maly włos ;)
Złapania a głównie znalezienie jej trwało zdecydowanie więcej niż złapanie reszty Rodzinki ! Wylatywała nagle z lasu na widok każdych świateł, po czym chowała się w ciemnym lesie, a futrzaka ma sprzyjającego kamuflacji! ;) Dziękuję jeszcze raz wszystkim, którzy mi pomogli wówczas! Sama nie miałam szans w przedbiegach !

Posted

Puma jest już rezolutek :cool3: Mieszka w samym centum Krakowa, więc do aut musiała się przyzwyczaić. Jest już zaszczepiona i po kwarantannie więc paraduje po bulwarach nadwiślanych :lol:

Posted

andzia69 napisał(a):
czy nie czas przenieść wątek?????:loveu::loveu::loveu:

Pewnie tak! Ale jeszcze problemem jest kasa!
Dług został Co prawda osobiście go rozliczyłam, ale jakby nie patrzeć chcąc pomóc następnym psiakom ..... ehhhhh ...... już nie liczę na nic ;(

Posted

patch75 napisał(a):
Majaa, prosze o numer rachunku bankowego na ktory moge cos wplacic-na prywa; juz wczesniej mialam taki zamiar:razz:

Patch75 Pieniądze na hotelik zbieramy na AFN pod hasłem "Hotel psy ze Starachowic" A ogólnie dla psiaków ze Starachowic zbieramy pod hasłem "Psy Starachowice"

Posted

Z tą skarpetką "Psy ze Starachowic" to ja narozrabiałam:oops: Wystawiłam coś na bazarku i napisałam, że na psy ze Starachowic i tak poszedł przelew.Ale można to spożytkować na spłatę hoteliku albo na co tam będzie trzeba:lol:

Posted

Kara i bardzo dobrze! Dzięki! Zapoczątkowałaś to, co ja ustaliłam z zarządem AFN, ze pieniądze będą zbierane na psy ze Starachowic ! :multi:
Skarpeta sie nazywa "Psy Starachowice"

Posted

Dzięki yewcia1 raz jeszcze za ten bazarek ! Doby mi nie starcza, żeby choć wysłać rzeczy do wystawienia do Ciebie! Nie mówiąc o ich wystawieniu ! :oops:

Posted

Majaa napisał(a):
Dzięki yewcia1 raz jeszcze za ten bazarek ! Doby mi nie starcza, żeby choć wysłać rzeczy do wystawienia do Ciebie! Nie mówiąc o ich wystawieniu ! :oops:

Majaa jak będziesz kiedyś miała czas podeślij.
A poczekamy na efekt z bazarku no i może ktoś przy okazji zobaczy psiaka :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...