Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co nowego u Myszki!Mała całkiem swobodnie czuje się w nowym domu.Wie co to jest kanapa:lol:i opanowała trudną sztuke zwalania "tego duuużego" z ulubionego miejsca.Nie wiedziała natomiast co to jest parówka:crazyeye:Bardzo nieufnie podchodziła do tego rodzaju pożywienia.Okazało się całkiem jadalne:cool3:
Przeraźliwie wyje jak słyszy karetkę czym wprawia w konsternacje swojego rycerza bo mała wyje a Ptyś lata i szuka wroga do gryzienia:evil_lol:Byliśmy dziś u weta.Waży około 10 kilo i w ocenie wetki ma 2-3 lata.Została zaszczepiona i na dodatek od razu zastrzyk antykoncepcyjny żeby znowu nie było wypadku:lol:
Była bardzo grzeczna i nawet nie pisnęła.W samochodzie siedziała cichutko i udawała że jej nie ma:cool3:Ale za to jak wróciła do swojego domu to od razu odzyskała energię i radość.Boi się jeszcze gwałtownych ruchów ale powoli się przyzwyczaja.Zresztą cała rodzina koło niej chodzi jak koło jajka:lol:Mnie poznała i na powitanie miałam indiański taniec:lol:

Posted

Takie relacje, zwlaszcza po tych przejsciach i naglych decyzjach, podmianie sznaucerkowatej na Myszke..
mozna czytac i czytac bez konca


Aquirre, szukaj sunki, czy sie pojawila? nie bylam w watku

Kara. apetyt mam ogromny na to, by druga ta oporna ze Skarzyska, ktora tyle wycierpiala, tez tak trafila, moze jakis przyrodni brat, zastanow sie...moze jednak cos sobie przypomnisz


Mycha tak cudownie dowiozlas towarzystwo, ze az sie prosi o jeszcze!

Posted

OJ Kara Dobrze, że u Myszki wszystko OK !

Patch75 Nie miałam pojęcia o tej przepuklinie! :crazyeye: :oops: I nie zauważyłam, ale szczerze to jak targalam sunie do pixie to najważniejsze było, żeby ich nie upuścić! :oops: :oops: :oops: :oops: Ważą jednak trochę! :roll:

I nie przejmuj się aż tak rozdzieleniem sióstr! Jest tak jak pisze Aquirre !
Świetnie, że choć jedna znalazła domek tak szybko
Dziękuję Wam wszystkim!!!!!!!!

Posted

[quote name='pixie']patch behaviorystow jest kilku na dogo
o maluszkach zwyczajach rozdzieleniu czytalam ...moze joaa, wprawdzie ona od dogow...ale napisze z prosba by zerknela



Joaaa zerka. :cool3:
Nie czytałam całego watku, tylko przejrzałam i jak rozumiem suczki
mają ok.12 tygodni. Tak?
Nie martwcie się, na pewno się przyzwyczają, są jeszcze malutkie.
Jeżeli do tej pory miały mały kontakt z człowiekiem, to będzie trudniej,
ale przyzwyczją się. To tylko kwestia czasu.
Tak jak szczenieta tęsknią tez za matką.

[SIZE="1"]A joaaa nie jest od dogów, tylko od psów! :eviltong:

Posted

[quote name='joaaa']Joaaa zerka. :cool3:
Nie czytałam całego watku, tylko przejrzałam i jak rozumiem suczki
mają ok.12 tygodni. Tak?
Nie martwcie się, na pewno się przyzwyczają, są jeszcze malutkie.
Jeżeli do tej pory miały mały kontakt z człowiekiem, to będzie trudniej,
ale przyzwyczją się. To tylko kwestia czasu.
Tak jak szczenieta tęsknią tez za matką.

A joaaa nie jest od dogów, tylko od psów! :eviltong:

dzieki joaaa za zerkniecie,:crazyeye: jedna juz poszla dzis do adopcji od razu i ta druga , ta uleglejsza zostala sama,.

moze z jakims innym szczeniakiem w schronisku...
Jutro Patch75 odwiedzi ja i pobedzie z sunia, ona ma w dodatku przepukline, moze tez i dlatego inaczej sie zachowuje, nie tak 'rozsadzajaco'.

Z pewnoscia ta bardziej potrzebowalaby kontaktu szybkiego z czlowiekiem, wyszlo inaczej. Jutro Patch zda relacje z zachowania samotnej suczki. Czy jutro bedziesz mogla:roll: :roll: :roll: tutaj?

Dzieki joaaa od psow:p :p :p

Posted

[quote name='joaaa']....A joaaa nie jest od dogów, tylko od psów! :eviltong:

tiaaa... :hmmmm: zawsze podejrzewałam, że z tymi dogami to nie jest czysta sprawa :cool1: jak coś, co wygląda jak konik może byc psem :-o :roll: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

czy małą sunie oglądał wet??? czy to jest przepuklina operacyjna?


Posted

zajrzalam, zajrzalam:lol: ale co prawda po przyjsciu ze schronu:) bo rano pracuje, a potem prosto tam jade

wiec tak, przemek rozmawial o tej przepuklinie i to nie jest powazne; Suzie juz dzis bylaby zaadoptowana, ale ta kobieta chciala wiekszej suczki, no coz-przyjdzie i na nia kolej

wczoraj szczekala i piszczala po separacji z siostra

dzis-poznala mnie od razu, ucieszyla sie, wysprzatalismy jej klatke, zmienilismy poslanie na te, ktore miala u mnie-zeby miala znajome jej zapachy. potrzymalam ja na rekach przed dluzszy czas, wzielam na spacer-od razu zrobila koopke:cool3: cos mi sie wydaje, ze ona bardzo szybko nauczy sie zalatwiania na dworze;) biegala ze mna i bawila sie na zewntarz, nie mailam zadnych problemow z wyjsciem z nia na smyczy;)jak ja tylko zostawilam w klatce, to szczekala, piszczala i strasznie wyla:-( teskni, jest tam teraz jedynym szczeniakiem:-( ale chcociaz ma cieplutko i bezpiecznie

Posted

oj dobre wiesci, dobre
Patch75 to bardzo wazne ze tam jestes, ze ja odwiedzasz, ze zacznie czekac na czlowieka
mozeby o jakies szczeniece towarzystwo dla niej zadbac?? hmm?

Posted

Suczka ma czyszciutko tzn prawie czyściutko, bo jak ktoś wyjdzie od niej z pomieszczenia to odrazu ze złości przewraca miske z jedzeniem do góry nogami:)


http://schronisko-olsztyn.bloog.pl/ - Hej, Oto bloog naszego olsztyńskiego schroniska. Jak możesz i chcesz to dodaj komentarze o paru pieskach w dziale *Psy do adopcji*, ale mozesz też skomentować Strone główną i dział : *psy w nowym domku*. Z góry dziekuje. Prześlij to dalej - jak możesz oczywiście. Trzeba rozpowszechnić tą stronke. Pieski czekają na domek <lol>

Posted

Mam zdjęcia Myszki.Tylko parę bo wiecej nie udało się zrobić.Myszka jest jak iskra i wszędzie jej pełno.Na większości zdjęć miałam morelową(taki kolor ma wpisany w książeczce:cool3:) plamę:evil_lol:

Jeszcze trochę sie boję ale to fajne:lol:


Przyszła ta co mnie tu przywiozła.Ciekawe po co:crazyeye:Ale bezpieczniej sie przywitać :-)


Aaa Dobra tylko błyska po oczach Ufff


Ktoś tu gdzieś idzie? Beze mnie:roll:


A nie Duży zostaje.To mój rycerz:loveu:

Posted

jutro sie dowiem co z przepuklinka, ale jak dzis tam dzwonialam, to slyszalam jak jakis pies straszliwie wyje, to chyba byla ona...jutro sie dowiem czy wciaz tam jest

a tak w ogole, to mam okolo czterytygodnieowego kota w domu-wychudzony, zapchlony, oko zaropiale,odwodzniony strasznie, sama skora tylko i kosci-dostal kroplowke i antybiotyk, ale odrobaczac go nie bylo co jeszcze; moze nie przezyc tej nocy lub najblizszych dwoch dni, w ogole sie nie rusza, nawet nie staje lub siada, nic, tylko lezy

lezal w deszczu skulony w klebek pomiedzy liscmi w krzakach

Posted

patch75 napisał(a):
jutro sie dowiem co z przepuklinka, ale jak dzis tam dzwonialam, to slyszalam jak jakis pies straszliwie wyje, to chyba byla ona...jutro sie dowiem czy wciaz tam jest

Dzieki czekamy na wieści!

patch75 napisał(a):
a tak w ogole, to mam okolo czterytygodnieowego kota w domu-wychudzony, zapchlony, oko zaropiale,odwodzniony strasznie, sama skora tylko i kosci-dostal kroplowke i antybiotyk, ale odrobaczac go nie bylo co jeszcze; moze nie przezyc tej nocy lub najblizszych dwoch dni, w ogole sie nie rusza, nawet nie staje lub siada, nic, tylko lezy

lezal w deszczu skulony w klebek pomiedzy liscmi w krzakach


O!!!!!!! Boziu !!!!!!!!!!! Pchły to pryszcz, z tym sobie można łatwo poradzić, ale reszta :placz: Podaj jakieś zdjęcia! Myslę, że IzaW (wyslij do niej PW) może coś będzie mogła pomóc - Ona to już w ogóle jest opuszczona wśród osób pomagających zwierzętom w tym goofnianym zwierzętom, bo koty to jakoś tak są uznawane jako te, co sobie poradzą!!!!!!!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...