tunio Posted December 27, 2003 Posted December 27, 2003 w domu jest faktycznie wesolo az za wesolo niekiedy :lol: Oprocz Cerigena Czarna Ewa czyli wilczarza sa dwie znajdki z ulicy....13letni Kajtek i 9 letnia Julka..Cerry przy nich to olbrzym bo ma ok.60 kilo a Kajtek 14 Julka 8 :lol: Cerry to pierwszy pies ktory nie mial przejsc i tym samym pierwszy szczeniak :D Quote
Ewa_ Posted December 28, 2003 Author Posted December 28, 2003 Hej. Wiki (moja obecna psica) to też pierwszy szczeniak, którego mamy :) Najpierw był mały kundelek - znaleziony, który był z nami 15 lat a później wzięta z lecznicy (schroniska) 6-7 letnia ON. Mam nadzieję,że za parę miesięcy do Wiki dołaczy kolega :) jak długo Cerry uczył się czystości? Ewa Quote
tunio Posted December 28, 2003 Posted December 28, 2003 Cerry w wieku 10 tygodni juz siadal przed drzwiami.....Ale byl wziety w wieku 7.5tygodnia z hodowli domowej :roll: Poza tym ma wrodzona wrecz czystosc......U Twojej moze to wiecej czasu zabrac ale napewno sie nauczy.... :D Quote
Ewa_ Posted December 29, 2003 Author Posted December 29, 2003 Moja psica ma specyficzne poczucie czystości - nie nabrudziła bigdy dotąd w moim pokoju - gdzie śpi :) Ale wcale nie sygnalizuje potzreb jeszcze. Ale trafił Ci się czyścioch Cerry! A jak przyjęły go starsze psy? Quote
tunio Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 Przyjely go dobrze....Poczatkowo byly nieufne ale teraz sa jednym,zbitym trzymajacym sie w kupie stadkiem......One zawsze byly mile dla szczeniakow......A teraz Kajtek przy Cerrym odmlodnial i np.takze "zabkuje" :lol: To ze ma takie poczucie czystosci to typowe dla psa z kojca......A czy hodowca ja socjalizowal odpowiednio ?Mam nadzieje ze tak.... Quote
in_a Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Jak miło Was sie czyta :) zwłaszcza ze poniekąd jestem w podobnej sytuacji jak Wy...Też mam w domku więcej psów w rożnym wieku jak Carragan :) i też mam własnie małego 3,5 miesięcznego ON-a jak Ewa :D.Tyle ze ja mam kolejnego ON-a długowłosego..szkoda ze tak malo tutaj sie o nich pisze. :( Z moich obserwacji wynika, ze jeżeli chodzi o poczucie czystosci u szczeniat, to jest ono rózne w zaleznosci od natury malca a nie tylko od tego, czy jest z kojca czy tez chodowli domowej.Ten mój szczeniaczek,pomimo ze jest z kojca, pobil prawdziwy rekord w zrozumieniu "sprawy" :wink: ...były to zaledwie 3 dni! Życze Ci wiec Ewo z okazji Nadchodzacego Nowego Roku..żeby Twój psiunek zrozumiał to jeszcze w tym roku :) Pozdrawiam serdecznie Quote
tunio Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 mysle ze to zalezy i od psa i od warunkow....... Ogolnie rzecz biorac kiedys sie nauczy potrzeba tylko cierpliwosci 8) Wkrotce czystosc to bedzie maly pikus przy zabkowaniu 8) Quote
in_a Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 ...no tak.. :D my z Pandi już jakby to troche przerabiamy, ale nie dajemy sie tematowi.."zwariowac" :wink: w końcu akurat dla mnie to nie pierwszyzna../dom jest usłany roznymi gryzaczkami/ :D Jesli chcesz...chcecie zobaczyć Pandura...to zapraszam na moją stronke - www.ewa.wach.prv.pl co prawda jest poświecona najwspanialszemu z psów...ale jego fotki tez tam są 8) Pozdrawiam Quote
Ewa_ Posted December 31, 2003 Author Posted December 31, 2003 Cześć, Nauka czystości dalej stoi w miejscu... Bez zmian. A co do ząbkowania to mam już przedsmak. Dostała sporo zabawek, gryzaczków ale nie wykazuje zainteresowania mimo prób pokazania jej jak się tym bawić. Za to moje klapki, części odziezy, scierki do podlog, plastikowe miski, poduszki, pluszowe maskotki nieustannie przemieszczają się w okolice psicy ;) Ewa Quote
Ewa_ Posted December 31, 2003 Author Posted December 31, 2003 odnośnie socjalizacji. Nie mam przekonania czy była jakoś szczególna, psy większośc czasu chyba w koju siedzialy. Jak do nas przyszla psica to panicznie się bała schodów - a teraz już po nich radośnie skacze. Staram się ja zapoznawać z dziećmi, innymi ludźmi, innymi psami. Już całkiem ładnie bawi się z innymi psami - oczywiście znanymi mi, o których wiem, że są w miarę zdrowe i normalne. Każdy spacer jest okazją do pokazania jej czegoś nowego. Szybko dość się oswaja Dzieki za życzenia. A ja z okazji nadchodzącego Nowego Roku życzę samych radości z psów i jak najmniej zmartwień!!! Quote
tunio Posted December 31, 2003 Posted December 31, 2003 Hmm proponuje jak najpredzej udac sie do psiego przedszkola.......Poza tym jak sprawa owego rodowodu ......? Quote
Ewa_ Posted January 2, 2004 Author Posted January 2, 2004 Czesc Do przedszkola jadę już w niedzielę, ale na razie bez psicy - z nią dopiero za dwa tygodnie. Sprawa rodowodu bez zmian, zadzwonię w przyszłym tygodniu to się czegoś dowiem. Za to przez wolne dni wielkie postępy - zdarza jej się już siusiać na spacerze. No i bardzo ładnie i chętnie bawi się z innymi psami na spacerze :) ewa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.