Aleksandrossa Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Przed swietami musielismy z Nerkiem odwiedzic weta bo zaczal utykac. Zostal przeleczony srodkami p.bolowymi i p.zapalnymi. Wetka mowila ze jak nie przejdzie to wtedy bedziemy przeswietlenie robic. Ale po zastrzykach minelo i bylo ok. Od kilku dni znow utyka na ta sama lape. Bylismy u weta, zrobilismy przeswietlenie lapek (do lokcia) i nic nie wykazlo. Znow dostal zastrzyki i do wtorku mamy mu dawac Carprofen. Jednak tak zauwazylam ze nawet po lekach p.bolowych pies dalej tak samo utyka, szczegolnie gdy dluzej polezy i wstaje... Dodam ze jest to przednia lapka. Az sie serce kraje jak widzimy jak on utyka :( Mlody ma prawie 9 miesiecy. Nie wiem czy to istotne, ale w wieku 3 miesiecy zostala u niego stwierdzona krzywica w poczatkowym stadium (rozaniec na zebrach). Dostawal witaminy z wieksza iloscia wapnia i fosforu. Pierwsza wet (przed swietami bylismy u innego niz teraz) mowil cos o zapaleniu stawow spowodowanym zbyt duza iloscia wlasnie tych witamin. Co wy o tym sadzicie? Co to za cholerstwo? z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi Quote
gryf80 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 były omacywane łapy?a szczególnie ta "utykająca"?może jest to problem z wyrostkiem łokciowym,ewentualnie weż zdjęcia (jeśli ci dadzą)i idż do takiego co się zna na gnatach Quote
Aleksandrossa Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 tak, lapy w pierwszej kolejnosci byly obmacanie, posprawdzane i bol jest w okolicy nadgarstka. Choc przy poprzedniej wizycie inny wet twierdzil ze bol promieniuje od barku i jak cos to przeswietlenie stawu barkowego z kilku rzutow... Quote
Aleksandrossa Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Słuchajcie, czy to może być dysplazja stawu łokciowego :(? Na prześwietleniu nic nie wyszło ale niektóre objawy się zgadzają :( Quote
Naklejka Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Krew do badania, stosunek wapnia do fosforu. Zapalenie kości? Mój miał.... też ból w okolicy nadgarstka, problemy z poruszaniem... Quote
Aleksandrossa Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 a zapalenie byłoby widoczne na rtg? Quote
Aleksandrossa Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Eh, kolejna wizyta u weta, kolejne zastrzyki i dalej nic nie wiemy :( Teraz znów dostał p.bólowe i p.zapalne ale ponoć silniejsze. Jutro lek do pysia i w czwartek znów do weta... Jeśli teraz nie przejdzie to badania krwi robimy- wet gadał że zazwyczaj stosunek wapnia do fosforu robi się dużym rasom bo one często mają zapalenie kości ale nie zaszkodzi zrobić. Mówił też że to może być sprawa związana z nerwami- kości i mięśnie szybko urosły a nerwy nie nadążyły... Ale mam nadzieję że po tych lekach już będzie dobrze :( Quote
gryf80 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 trzymam kciuki.a dostaje chondroprotektory jakiekolwiek? Quote
Aleksandrossa Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 gryf80 napisał(a):trzymam kciuki.a dostaje chondroprotektory jakiekolwiek? A co to? Prawie od początku karmiony jest karmą Nutra Nuggets Puppy, dodatkowo witaminy (Flavitol) Quote
gryf80 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 to m.in.glukozamina,chondroityna-we flawitolu tego nie ma i w karmie też.niektóre preparaty z chondroprotektorami zxawieraja dodatkowo naturalne subst.p/zap i p/bólowe np. czarci pazur.poczytaj o tym Quote
Naklejka Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 My dajemy od 2msc arthroflex, hodowczyni jeszcze o arthrovet mówiła coś... Kurze łapki, wywar z nich możesz mu dawać ;) Quote
Aleksandrossa Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 nie wiem czy nie za wczesnie sie cieszyc, ale dzisiaj Nero wcale nie kulal :D widac ze go mniej boli, zrobil sie weselszy :) mam nadzieje ze nie jest to chwilowy efekt lekow tylko ze kulawizna na prawde zniknela. Jutro jeszcze z nim podjedziemy do weterynarza :) Quote
Aleksandrossa Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 Dziś kolejna wizyta. Znów powtórka leków i w sobotę mamy być w lecznicy. Ponoć te leki to prawie jak sterydy- dał je jako ostateczność. Co prawda już nie kuleje, ale nie wiemy czy to chwilowy skutek działania leków czy kulawizna na prawdę minęła. Quote
energii Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Jeśli problem dalej będzie się pojawiał to na twoim miejscu pomyślałabym o udaniu się do Psychodni. Tam sa bardzo dobrzy specjaliści a poza tym mozna tam skorzystać z bieżni wodnej. Z tego co wiem jest to bardzo dobra metoda leczenia i rehabilitacji. Quote
Aleksandrossa Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 póki co z łapą jest dobrze :) Myślę że jeśli uraz powróci to udamy się gdzieś dalej... Quote
Aleksandrossa Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 wczoraj pies znowu zaczal utykac :( tym razem widac ze boli go w okolicy barku... Chyba czeka nas kolejna wizyta u weta :roll: Quote
a_niusia Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 mam psa po wyleczonym urazie barku. miesiec bez wychodzenia z domu, miesiac rehabilitacji-utradzwieki plus laser, przeswietlenie porownawcze, ale nie tuz po urazie, ale po dwoch tygodniach-zeby sprawdzic, czy nie ma zwapnien. i wreszcie rezonans. przez miesiac mloda zarla canidryl, krople homeopatyczne na urazy sportowe, a przez ostatni tydzien jeszcze tabletki na krwiaki. kiedy kilka dni nie przechodzilo, poszlismy z nia do ortopedy i faktycznie zostala wyleczona. Quote
izabela.szczepaniak Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 [quote name='energii']Jeśli problem dalej będzie się pojawiał to na twoim miejscu pomyślałabym o udaniu się do Psychodni. Tam sa bardzo dobrzy specjaliści a poza tym mozna tam skorzystać z bieżni wodnej. Z tego co wiem jest to bardzo dobra metoda leczenia i rehabilitacji.[/QUOTE] A gdzie jest ta pszychodnia z bierznią wodną? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.