Ulka18 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 No ma, tylko piwy nie maja sie o co czepiac. Nie maja podstaw. Pasowaloby znalezc dom dla Martinka jak najszybciej, przed przeprowadzka. Quote
KasiaKia Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Ogłaszam Martinka gdzie się da... na allegro miał już nawet sporo wejść, ale co z tego. Cisza. Nie wiem czy damy radę przed przeprowadzką hoteliku. Może odezwie się jedna osoba, ale będzie konkretna. Trzymam kciuki. Quote
Ulka18 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Trzeba wierzyc, ze ktos sie znajdzie. I dla Martina i dla Frania :kciuki: Quote
kaskadaffik Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Ja dzisiaj Martinkowi głowę przez okno wsadziła to mnie obszczekał ;) taki wielki pan, ma dwie laski ze soba to wazny :) Quote
KasiaKia Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 No słyszałam, że Martin to głównie z panienkami przebywa :) Taki się macho zrobił ;) Quote
Ulka18 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Przeciez z 'chlopami' nie bedzie siedzal :eviltong: Przydalaby sie nam jedna, dobra, motywujaca adopcja :modla: Mozna zwatpic w czlowieka ostatnio niestety ... Quote
KasiaKia Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 Martin wskakuj na pierwszą stronę i wyniuchaj sobie dom! :) Quote
terier Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Nowe foteczki pieszczocha i jako opiekun szczeniaczków ;) Quote
Ulka18 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Martinek ma tyle ogloszen i taka cisza, ze az serce boli, ze nikt nie chce tego wspanialego psa. Quote
KasiaKia Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 Dziś był ostatni opłacony dzień w hoteliku, ale don't worry Martuś, ciotka pamięta i na krechę siedzieć nie będziesz :) Quote
Ulka18 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Kasia, moze nie wplacaj na Opcia, bo on ma spory zapas finansowy. Pieniadze z bazarku dawaj na Twojego Martinka. Quote
KasiaKia Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Aga, spokojnie, na wszystkich pieniądze są, na Opcia i Amcię już poszedł przelew. Trzeba mieć zapas finansowy, zwłaszcza u Opcia, bo to już wiekowy piesek i na pewno się przyda na wizyty weterynaryjne, lekarstwa itp. Przelałam im 170 zł. Martinka też opłacę na dniach, mam również przygotowaną kasę dla Murki. Wszystko jest tylko czasu mam ostatnio za mało. Quote
Ulka18 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 O Martina mieleckiego przyczepily sie piwy, a to przeciez Twoj pies Kasiu i jak masz ochote to placisz za hotel. Nikomu nic do tego. Wyglada na to, ze ratowanie psow przez hotele bedzie zabronione w mieleckim eldorado, niech siedza tam w srodku latami, niech gnija, byle by papiery graly. Quote
kaskadaffik Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Eh szkoda słów, przywalają sie do czegoś co ich wogóle nie powinno obchodzić.,.... A Martin mnie ostatnio obszczekał przez okno jak byłam, małpol!! Quote
agusiazet Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 Byłam dzisiaj w Inspektpracie, w sprawie Martina schronisko ma tylko odnotować, że pies jest w hotelu w jakiejś książce z adopcjami, bo tak jest zapisane w umowie, którą Kasia podpisał. Jeśli pójdzie do nowego domu, trzeba w o tym poinformować schronisko i dokonać podobnego wpisu! Quote
KasiaKia Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Martinku, chłopczyku gdzie ten domek... Quote
Ulka18 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Przeciez zawsze tak bylo, ze pies szedl na DT na tzw.umowie DT wraz z umowa in blanco na wlasciwa adopcje. Po adopcji psa, wypelniona umowa adopcyjna byla dostarczana do schroniska. Nie wiem o co chodzi, chyba o to, zeby udowodnic, ze zadne hotele sa mieleckim bezdomnym niepotrzebne, bo w schronie jest raj na ziemi. Quote
KasiaKia Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Chcą nam nawet udowodnić, że na pisowni się nie znamy, przez co wyrazy stają się dwuznaczne :D żenada. Quote
Ulka18 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Ja nawet wiem kto i to na pewno do mnie jest kierowane, bo ja nigdy nie pisze polskich znakow, ot zboczenie zawodowe ;-) ale maili 'poprawnych' stylistycznie i interpunkcyjnie nie znalazlabym wielu z tamtej strony. Mam ich wiele w archiwum. No, ale jak sie ktos nie ma o co czepic, to sie zlapie polskich znakow. Nie ma to sensu, bo zniechecic nas bardziej juz nie zniecheci, bo i tak mamy po dziurki w nosie tych ludzi. O powrocie nie ma mowy, wiec co to za strzal z tym postem :???: Troche lat na karku mam, zeby wiedziec, ze drugi raz sie do tej samej rzeki nie wchodzi. Quote
KasiaKia Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Próba złośliwości, ale na tak niskim poziomie, że wyszło żenująco. Już nawet śmiać się nie ma z czego. Szkoda czasu, oni (w przeciwieństwie do nas) mają go jak zwykle sporo :) Quote
agusiazet Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 PIW chodzi o to, że w umowie, którą podpisała Kasia jest w ostatnim punkcie chyba klauzula, że osoba adoptująca ma obowiązek poinformować schron o zmianie właściciela psa, jego śmierci i czymś tam jeszcze! Bo inaczej hotel staje się podschronem. Słowa Pani z PIW! Quote
Ulka18 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Hotel do 20 psow nigdy nie stanie sie podschronem. Jak nawet tak mozna powiedziec, warunki tu i tam chyba nie sa do porownania. Kazda umowa adopcyjna zawiera taka klauzule, ciekawe czy psy wydawane do wspanialych, bezposrednich adopcji na lancuch tez sa tak skrupulatnie sprawdzane? I czy schron sprawdzil chociaz jednego psa wydanego do adopcji z ulicy. Quote
agusiazet Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Pewnie nie, ale sprawdza Aśkę i jej się dostaje! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.