KasiaKia Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Psiak jakich wiele w schronisku. Zwykły kundelek, wyglądem wtapiający się w otoczenie. Można by rzec – szary bury i nijaki. Z charakteru jest jednak psem cudownym. Dlatego postanowiliśmy wyciągnąć go z boksu i pokazać światu! Martin ma ok. 3 lat, jest psem średniej wielkości z bardzo ładnym umaszczeniem. Co najważniejsze, kocha wszystkich ludzi i bardzo lubi inne zwierzęta! Jest niesamowicie sympatyczny, garnie się do człowieka, przytula i prosi o pieszczoty. To niemal pies ideał… jednak zbyt „kundelkowaty”, by w schronisku zwracać na siebie uwagę. Szukamy dla niego dobrego domu, Martin może mieszkać z innymi zwierzakami. mail: katarzynach@autograf.pl 24 listopada 2011 Martinek zamieszkał w cudownym domu w Krakowie u wspaniałych ludzi. Quote
KasiaKia Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 Dziękujemy Kasiu razem z Martinem za założenie wątku i oczywiście z góry wielkie DZIĘKI za przewiezienie psiaka do hotelu. Liczymy też po cichu na nowe zdjęcia, będą potrzebne do ogłoszeń, bo Martin ma już zarezerwowany pełen pakiecik ;) Teraz tylko wypatrywać domku dla psiaka :roll: Quote
hankasanok Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 i ja jestem u chłopaka! Moze sie z naszym Nerusiem zakumpluje :p Quote
kaskadaffik Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 hankasanok napisał(a):i ja jestem u chłopaka! Moze sie z naszym Nerusiem zakumpluje :p Z Nerusiem napewno, taki malutki na śniadanko akurat ;) :) Quote
KasiaKia Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 E tam, Neruś by nawet muchy nie skrzywdził. A ja mam teraz w Brzyściu już dwóch ulubieńców! Mam nadzieję, że Martinek się wyluzuje... bo jednak siedzenie 24 h w boksie nie jest zbyt relaksujące :shake: Quote
Ulka18 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Super, ze Martinek wychodzi na wolnosc. Ale sie psisko zdziwi, gdy zobaczy takie hektary do biegania. Zdjecia na pewno zrobi terier i bedzie mozna oglaszac. To juz dzisiaj ten dzien :D Dzieki KasiaKia :Rose: Quote
KasiaKia Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Tak, dziś jest TEN dzień - trzymam kciuki i czekam na relacje :D Quote
Ulka18 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Martin juz na pewno biega w hoteliku (oczywiscie na smyczy). Ale sie psisko cieszy :D Kasiadaffik, dzieki Ci za przewiezienie Martina :calus: Na Ciebie to zawsze mozna liczyc :fadein: Quote
KasiaKia Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 No ja siedzę jak na szpilkach i ciągle zaglądam czy Kasia już wróciła :D Mam nadzieję, że Martin jest grzeczny, bo obiecywałam p. Asi, że nie będzie z nim problemów... obym się nie wstydziła za niego :roll: Quote
Ulka18 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Nie bedzie problemow, nie martw sie Kasiu. Martin to naprawde fajny, polski kundelek. Quote
kaskadaffik Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 :) :) :) Bez żadnej smyczy!!!!!!!!!!!!!!!! Psisko odwołane, mocniej krzykniete przybiega jak szkolone do Pańci!!;) Quote
KasiaKia Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Kasia, musisz koniecznie napisać coś więcej, bo cały dzień myślałam o Martinku !!! Quote
kaskadaffik Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 To było tak na podpuchę :):) czekałam, aż się zapytacie :) Martin pojechał wykapany, spacer przed schroniskiem, dwie koopki, siku pięknie, w aucie biegał jak szaleniec, ale wsiadł sam, bez żadnego zmuszania. Generalnie chciał być blisko kogoś kto go wyciągnął ze schronu, czyli mnie :) Nie nabrudził, wysiedliśmy, wskoczył mi na kolana do miziania, poczekał grzecznie przed bramą aż zamkniemy psy, wszedł i od razu dostał panienkę :) śliczną, czarną, młodą laseczkę, mieszankę cockerka z seterkiem, Basia przywiozła. Super oba przytulaki, jedno przez drugie się tuliło, Martin bez smyczy, latał za nami, nie szukał ucieczki, polał, koopkę zrobił i grzecznie na smyczy poszedł do boksu:) Zdjęcia mam doopowate(jak zawsze ;) ), ale Basia ma ładne, mją tutak wejść i wstawić , generalnie jak narazie piesek przytulanka:) Ale zdziwiło mnie, że ma jajka.... w schronisku dowiedziałam się, że kastrowany...... Quote
hankasanok Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 KasiaKia napisał(a):Kasia, musisz koniecznie napisać coś więcej, bo cały dzień myślałam o Martinku !!! no własnie ja tez czekam z niecierpliwościa!!!!! W hoteliku te psiaki maja raj na ziemi! dla naszego Nerusia siedzacego wiecznie na łancuchu czy zamkinietego Martinka to na pewno na poczatku był szok!!!!! tyle miejsca do biegania, fajowych ludzi.....ech zyc nie umierac;) Quote
KasiaKia Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Wiedziałam, że Martinek mnie nie zawiedzie !!! Tak bardzo się cieszę... Kasia, jeszcze raz wielkie dzięki !!! Martin - bądź grzeczny !!! A domek znajdziemy najlepszy na świecie !!! I nie wiem o co chodzi, że kastrowany, a ma jajka... Quote
Ulka18 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Super, ze Martin sie wreszcie wybiega i nacieszy wolnoscia. Wg mnie Martin nie byl kastrowany, nie mam zadnej informacji na temat jego kastracji. Mam spis psow kastrowanych w 2011 i na pewno tam Martina nie ma. KasiaKia objega go opieka wirtualna w marcu. Quote
terier Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Już nie mogę się doczekać jutrzejszego poranka, bo wreszcie poznam Martinka :) i oczywiście będą zdjęcia :) Quote
hankasanok Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 terier napisał(a):Już nie mogę się doczekać jutrzejszego poranka, bo wreszcie poznam Martinka :) i oczywiście będą zdjęcia :) no to czekamy :cool3: Quote
KasiaKia Posted May 19, 2011 Author Posted May 19, 2011 Terier - podrap za uszkiem Martina ode mnie ;) Tak jak obiecywałam - boski psiak !!! W schronisku raczej by go nikt nie wypatrzył, bo to taki zwykły szary kundelek. Mam nadzieję, że teraz jego szanse wzrosną i wkrótce znajdzie swój dom już na zawsze :roll: Quote
Ulka18 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Czekamy, czekamy na zdjecia i wiesci o Martinku :D Dzis sloneczna pogoda, to sie psisko wybiega i nacieszy trawa. Quote
hotelterier5 Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 przynajmniej nie musimy go od razu stresowac kąpielą. Przemiły psiak i w dodatku pachnący. Quote
majuska Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 Zaglądam do Martinka pokibicować chłopakowi. Świetnie go pamietam ze schronu, poniekąd jestem jego matka chrzestną :) to ja mu tę sesję zdjęciową robiłam i wymysliłam imię :) Trzymam kciukasy za dobry domek. Co mu się dzieje z tymi łapkami, pamiętam go jako bardzo radosnego i pełnego wigoru psiaka?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.