*Anda* Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Piękna suka rasy owczarek niemiecki pilnie poszukuje domu lub domu tymczasowego (dofinansowanego) Sunia została mocno pobita, poraniona w okrutny sposób i potem wyrzucona na pobocze drogi koło Cycowa. Leżała tam bardzo długo - kierowca TIRa, jadący w trasę, zobaczył ją na poboczu. Kiedy wracał do domu, suczka nadal leżała na poboczu. Zawiadomił Lubelski Animals, chociaż myślał, ze pies już nie żyje. Suczkę trzeba było wnosić na noszach do samochodu, tak była wycieńczona. Do tej pory przebywała w klinice UP w Lublinie, ale teraz po intensywnym leczeniu i rehabilitacji - kiedy poczuła się lepiej i odzyskuje zaufanie do człowieka, robi się weselsza - nie może dłużej zostać w klinice. W szpitalu Animalsa jest przepełnienie - chore zwierzaki zalegają wszędzie. Sunia nie ma gdzie się podziać. Bardzo proszę o pomoc w szukaniu dla suni domu lub tymczasu. Animals będzie finansował pobyt i zapewni opiekę weterynaryjną. Telefon 530 108 109 Zdjęcie jest bardzo słabe i suczka wygląda na nim fatalnie. teraz jest o wiele lepiej. Quote
*Anda* Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 Próbowałam się zarejestrowac, ale odczytanie tych literek jest dla mnie niewykonalne :shake: Przyłażę tu z miau czasami,ale wtedy więcej czytam, niż piszę, ale koleżanka mnie bardzo prosiła, żebym ogłaszała sunię, gdzie mogę. Quote
beka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Biedna sunia :(. Jest hotelik pod Warszawą, płatny, jeszcze wczoraj było miejsce. Jaki jest jej stan zdrowia teraz? Quote
gryf80 Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 o masz ci los.trzymam kciuki za powodzenie.co stwierdzili u niej lekarze?i na ile lat ją oceniają. dziewczyny przed chwila przeczytałam o niej artykuł http://www.kurierlubelski.pl/interwencje/403978,zwyrodnialec-katowal-psa-deska-z-wbitym-gwozdziem,id,t.html Quote
MaDi Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Sunia w zasadzie już może opuścić klinikę. Kiedy zabierałam ją z kolegą z pobocza nie miała nawet siły stabilnie stanąć,była potwornie zakleszczona ale wygrała walkę z babeszjozą. Mimo wielkiego bólu pozwala zrobić przy sobie wszystko. Będzie wdzięczna za solidną budę na dożycie. Quote
*Anda* Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 Dlaczego "na dożycie". :roll: Dlaczego "buda" Przeciez ona ma 5 lat i ma szanse na dobrych kilka lat normalnego, radosnego zycia. Quote
Ty$ka Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Anda, ale dość ciężko JESZCZE znaleźć dom, gdzie psy mieszkają razem z ludźmi - w Polsce jeszcze sporo psów mieszka na dworze, a Polacy traktują 5letnie psy jako stare :/. Poza tym teraz pilny jest DT - nie ma co się rozwodzić i marudzić nad warunkami DT. Trzeba brać w miarę dobry (znający się nieco na psach i lubiący ten gatunek) ;). Szukam, pytam i szukam... Quote
*Anda* Posted May 18, 2011 Author Posted May 18, 2011 Jasne, szukamy. Edit: Dzwoniła do mnie p.Tarasińska. Jest zrozpaczona. Suka wczoraj pojechała do domu z psami i kotami. Wielki teren. Niestety okazało sie, że jest suka bardzo dominującą, nieznoszącą konkurencji. Rzuciła się na zwierzaki i porozstawiała po katach psy. Koty w ostatnim momencie pouciekały na drzewa. Była ponoć niezła jatka. Wróciła do Lublina. W Animalsie byc nie może. Każde zwierze jest dla niej wrogiem. Jest duża, silna i pełna życia. Ale nie może być z innymi zwierzakami. Potrzebuje mądrego opiekuna, doświadczonego. Jest posłuszna i aktywna. Czarno widzę ten DT :( Do schroniska nie chcą oddać, bo tam rozprawi się z innymi psami natychmiast. Quote
MaDi Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 *Anda* napisał(a):Dlaczego "na dożycie". :roll: Dlaczego "buda" Przeciez ona ma 5 lat i ma szanse na dobrych kilka lat normalnego, radosnego zycia. Wg mnie ona ma spokojnie 10 lat... Oczywiście,że lepszy dom niż buda ale przypuszczam,że i za taką opcję będzie bardzo wdzięczna. Miałam właśnie pytać czy to prawda,że znalazła dom a tu taka przykra niespodzianka, na moje psy też się rzucała przez ogrodzenie boksu:( Muzzy wstawi później zdjęcia suni z niedzieli. Quote
muzzy Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Chętnie porobię jej zdjęcia na spacerze, bo takie przy boksie są wg mnie niewystarczające. Quote
gryf80 Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 no to niedobrze,trzeba wyrażnie zaznaczyć,że dom bez innych zwierząt Quote
Ty$ka Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Faktycznie, na tych zdjęciach to ma z 8 lat :(. Oj, niedobrze, że nie lubi innych zwierząt... :( Quote
MaDi Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Ty$ka napisał(a):Faktycznie, na tych zdjęciach to ma z 8 lat :(. Oj, niedobrze, że nie lubi innych zwierząt... :( Być może źle została wprowadzona do stada, dziwi mnie fakt,że tak szybko ją oddali... Quote
LadyS Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 A gdzie sunia teraz przebywa? Pamiętam ją z kliniki, ale wiem, że tam nie mogła zostać długo. Według mnie, po zdjęciach i po obserwacji suni, ma minimum 8-10 lat. Trzeba szukać DT jakiegokolwiek, nawet w kojcu. Quote
MaDi Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Jeszcze wczoraj była w klinice Animalsów, więc pewnie nic się nie zmieniło. Quote
*Anda* Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Sunia jest dalej w Animalsie. Jest bardzo przyjazna dla ludzi, słucha sie, lubi pieszczoty. Ale tylko dla LUDZI.:( Quote
gryf80 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 tak tak pamietamy,że nie toleruje konkurencji futrzastej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.