Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 602
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem wreszcie po ponad 3 tygodniowych wakacjach... Ale Tolusiu! Myślałam, że jak wrócę, przeczytam, że jesteś w swoim domku, a tu nic... Nie ma dalej domku dla Tolusia...:(:(:(...
Przytulam Cię Maluszku bardzo mocno!!! Ale wiesz co Auraa? Ja jednak umieścilabym Tolusia na tej stronce:
http://www.dogomania.pl/threads/212299-Poszukiwany-ma%C5%82y-%C5%9Bredni-kud%C5%82aty-szczeniak-%28do-roku%29
Stosunek do kotów to kwestia co najwyżej kilku dni. Znam to z autopsji. W kwietniu adoptowałam jamniczka, kóry, jak już minął Mu pierwszy szok, że ma domek po 2 dniach zauważył kotka. Przez następne dwa było mało ciekawie, a teraz pełna komitywa - nawet śpią razem:):):)... Za to na obce koty Nerunio nadal reaguje źle... Może warto spróbować???

Posted

Możemy spróbować;)
Rozmawiałam z Astaroth . Nie bardzo kojarzy, żeby w okolicy były jakieś lokalne gazety.W około same wsie, więc Toluś wylądował by jako pies gospodarski.

Posted

auraa napisał(a):
Możemy spróbować;)

Właśnie wpadłam na tamten wątek, ale widzę, że nasz Toluś już tam jest:):):)... To dobrze, może Mu się uda...
On jest taki uroczy, aż dziw, że wciąż nie znalazł domku...

Posted

Tak właśnie myślałam, ze ciocia Sarunia-Niunia sie wczasuje.

Cioteczki, zajrzyjcie do Trusi. Ona też z tej wsi. Kolejne psie dziecko porzucone na działkach i kolejni ludzie proszący o pomoc dla psa!

Posted

[quote name='auraa']on jest przy trasie na Mińsk Maz. Między Sulejówkiem a Dębem Wielkim. Trusia jest w Konstancinie.[/QUOTE]

A Konstancin nie ma swojej miejscowej gazety?
Piaseczno ma na bank.

Posted

Ja nie znam żadnej lokalnej gazety i powiem szczerze że nie znam też nikogo z tych okolic komu powierzyłabym psa (poza rodziną której juz rok temu jednego wcisnęłam). Bo to niby blisko Warszawy ale jednak wiocha, co zresztą widać jak się popatrzy na podwórka. Wielki, piękny dom, zadbany ogród, trawniczek, tuje, itd, no i gdzieś w rogu sypiąca się buda i pies na łańcuchu.
A co do Tolusia to jest bardzo grzeczny, jednyne co bym sugerowała to kastracja, niestety ale lubi się "powyżywać" na innych psiakach i często nawet nie słucha jak się mówi "nie wolno", inne psy się bawią a on upatrzy sobie jakąś "ofiarę" i ją napastuje. Szczególnie lubi jak przyjedzie jakaś nowa suczka, czasem muszę go zamykać w klatce, żeby dał jej wreszcie trochę spokoju.

Posted

Tak, najpierw szczepienia, a dopiero później kastracja...
Rozumiem, że Toluś nadal nie szczepiony... Jednak wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego taki uroczy maluszek nie może znaleźć domku...???...
Tolusiu! Przytulanki dla Ciebie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...