sabinka40 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 poranny, jesienny spacerek z psiłacielami:eviltong: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
sabinka40 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
sabinka40 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
andegawenka Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Ależ mają plenery, a tu człowiek w biurze musi pracować:loveu: Quote
sabinka40 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
sabinka40 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with Uploaded with ImageShack.usp://imageshack.us" rel="external nofollow noopener">ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
sabinka40 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 andegawenka napisał(a):Ależ mają plenery, a tu człowiek w biurze musi pracować:loveu: Mamy, mamy i do tego taka piękna pogoda:lol: Quote
andegawenka Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Już nie pamietam kiedy moja tak hasała...do roku bawiła się z rówieśnikami, a później juz panowie dorosli i zaczęli walczyć od dominację więc się rozstaliśmy...Pierwszy odszedł dog Fabi lat 6, następny był Reks kundel - dostał prezent od kleszcza miał chyba z 9 lat. Potem moja Kara 13 lat i Roki niby rottweiler też 13 lat... Chodziłysmy na długie spacery w Górki Czechowskie. Brałam flachę wody i miskę dla Kary a dla siebie batona (niski poziom cukru) , nawet parę godzin nam to zajmowało...Czasem spotkałyśmy jakieś wyrostka chetnego do zabawy, ale przeważnie im w głowie jedno było...;) Quote
Alicja Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 andegawenka napisał(a):Już nie pamietam kiedy moja tak hasała...do roku bawiła się z rówieśnikami, a później juz panowie dorosli i zaczęli walczyć od dominację więc się rozstaliśmy...Pierwszy odszedł dog Fabi lat 6, następny był Reks kundel - dostał prezent od kleszcza miał chyba z 9 lat. Potem moja Kara 13 lat i Roki niby rottweiler też 13 lat... Chodziłysmy na długie spacery w Górki Czechowskie. Brałam flachę wody i miskę dla Kary a dla siebie batona (niski poziom cukru) , nawet parę godzin nam to zajmowało...Czasem spotkałyśmy jakieś wyrostka chetnego do zabawy, ale przeważnie im w głowie jedno było...;) ale jak miło powspominać ......inni takich wspomnień nie mają , my jesteśmy o nie bogatsi Quote
andegawenka Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Alicja napisał(a):ale jak miło powspominać ......inni takich wspomnień nie mają , my jesteśmy o nie bogatsi Tak, jesli dobrze traktuje się psa, to dają nam dużo radości.... Quote
sabinka40 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 O tak uwielbiamy spacery:multi:, moge Sabuni zapewnić sporą dawkę ruchu, bo mam czas:lol:. Codziennie rano i popołudniu może spotykać sie z psijaciólami:eviltong:, a ma ich sporo: Baguś bokser, Tora bokser, Kira lablador, Atina lablador, Gaba owczarek niemiecki, Szamam lablador, Jantar golden, Alden golden, Lena mix labek, Tytus labek i jest jeszcze masa uroczych kundelków Urwisek, Maja, Tuśka:loveu: Ale najbardziej lubimy sie szwędać same i poplotkować jak kobiety:eviltong:, też mam niski cukier więc musze mieć coś słodkiego:lol:, a Sabinka woda i ciasteczka obowiązkowo:lol: Ile ludzie tracą jak nie mają psiaka, nawet nie wiedzą co to za przyjemność mieć takiego przyjaciela i kompana do wspólnych wypadów w plener:loveu: Quote
Oscar Patric Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 aj widze że dziewczynka wybawiła się na całego:) Quote
Alicja Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 A ja mam w Żorach znajomych co mają boksię Borę Quote
sabinka40 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Alicja napisał(a):A ja mam w Żorach znajomych co mają boksię Borę A my też znamy bokserkę Borę:lol:, jest kochana i mieszka na Rybnickiej, czy to ta sama?:lol: unikatowydiament napisał(a):aj widze że dziewczynka wybawiła się na całego:) Wybawiła się, ale teraz biedna ma opatrunek na łapce:shake:, własnie wróciła od weterynarza. Wczoraj jak figlowała musiała gdzieś sobie rozciąć opuszek i jakoś nie chciał sie zagoić i skończyło się na antybiotyku w zastrzyku i jeszcze przciwbólowe dostała bo ją bolało i nie mogła stawać na nózce:shake:. Biedna teraz leży i pokazuje wszystkim jak cierpi bardzo, a potrafi pokazywać;) Quote
sabinka40 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Moje kochane biedactwo:loveu: Uploaded with ImageShack.us Quote
Alicja Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 oj bidulka :calus: Pańcia Borci to Małgosia a pańcio to Krzyś , Borcia jest już starszą dziewczynką , czy to ta którą ty znasz ?? Quote
sabinka40 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Alicja napisał(a):oj bidulka :calus: Pańcia Borci to Małgosia a pańcio to Krzyś , Borcia jest już starszą dziewczynką , czy to ta którą ty znasz ?? Nie wiem jak mają na imię pańcia i pańcio, ale są bardzo sympatyczni, a Borcia ma 7 latek, tak mi powiedzieli. Jest pręgowana i kochana:loveu: Quote
Alicja Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 [quote name='sabinka40']Nie wiem jak mają na imię pańcia i pańcio, ale są bardzo sympatyczni, a Borcia ma 7 latek, tak mi powiedzieli. Jest pręgowana i kochana:loveu: to chyba Ona zresztą zobacz tutaj http://photos.nasza-klasa.pl/5970130/164/other/std/55d6e05116.jpeg Quote
sabinka40 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Dzisiaj Ryszard był u weta na drugim szczepieniu i zachwycił wszystkich:lol: Waży 1kg i 40 dag, kawał kota z niego:eviltong: Quote
sabinka40 Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 unikatowydiament napisał(a):oj to dużo zdrówka dla Sabinki Dzięki:lol:, już dobrze:lol:. Dzisiaj już bez opatrunku na spacerku była, zagoiło się:lol:. To już tak jest, wszędzie pełno szkła i biedne psie łapki:shake: Quote
andegawenka Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 E tam, boksery to sieroty....:evil_lol:;) Po kazdym spacerze sprawdzałam czy nie ma kamyka miedzy palacami bo kiedys nosiła go z tydzień a ja nie mogłam znaleźć przyczyny utykania;) Quote
Iza i Avanti Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Iza, dziękuję za przekazanie mojego telefonu. Zaprosiłam Pana do nas na stronę, miał się zapoznać co i jak i oddzwonić. I póki co nie dzwonił :( Quote
sabinka40 Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 andegawenka napisał(a):E tam, boksery to sieroty....:evil_lol:;) Po kazdym spacerze sprawdzałam czy nie ma kamyka miedzy palacami bo kiedys nosiła go z tydzień a ja nie mogłam znaleźć przyczyny utykania;) No tak to z nimi jest:eviltong:, bo to trzeba wszędzie zajrzeć, wszędzie wlezć , takie ciekawskie łobuziaki:lol: Iza i Avanti napisał(a):Iza, dziękuję za przekazanie mojego telefonu. Zaprosiłam Pana do nas na stronę, miał się zapoznać co i jak i oddzwonić. I póki co nie dzwonił :( Rozmawiałam już z tymi ludzmi, wszystko ok:lol: napisze Ci na pw. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.