Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 419
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kaszanka jesteś kochana:loveu:
każdy nawet najmniejszy grosz się przyda

póki co zachęcam do zaglądania na bazarek, który zorganizowałam dzięki jolasek:loveu:

Posted

Bursztynek dziś w Pupilach :) w galerii szczęściarzy :) Oj miał on szczęście,że Cię spotkał kobieto :) SŁODZIAK z NIEGO :*

  • 2 weeks later...
Posted

To kiedy Mikuś wybiera się w podroż? Niech spakuje wszystkie dobre wspomnienia o Kunie, przytulanki i buziaki Asiki5 i w drogę. Bądź szczęśliwy farciarzu.

Posted

Niestety dopiero wracam do żywych od piątku byłam wyłączona dopadła minie ,,moja ukochana" migrena a na dodatek wczoraj jak znosiłam Bursztynka spadłam ze schodów i skręciłam nogę. I dlatego tu nie zaglądałam. Nawet udało mi sie zorganizować transport na niedzielę. Ale powiem wam, że trochę myślałam o tym DS dla Mikiego i mam poważne obawy czy Miki będzie miała zapewniona odpowiednia ilość i jakość spacerów. To jest piesek energiczny i szkoda byłoby żeby był uwięziony na 4 piętrze na kanapie i krótkich spacerkach. Jednak chyba wolałabym (Miki pewnie też) , żeby trafił do domku bardziej aktywnego i młodszych ludzi, a najlepiej z dziećmi (już one mu czas zorganizują). Rozmawiałam dzis z tymi ludzmi i delikatnie zasugerowałam, że odpowiednim byłby piesek nie potrzebujący aktywności, któremu wystarcza krótkie spokojne spacerki na osiedlowym wybiegu. Także intuicja mi podpowiada, że to jeszcze nie ten domek

Posted

więc Miki nadal szuka domku... skoro tak czujesz to Miki nie powinien tam trafić....
nadal kibicuję Mikusiowi i trzymam kciuki za fajoski domek :)

Posted

Państwo są po 50 Pan dość otyły no i te 4 piętro....Miki by się tam dusił. Jeszcze gdyby to było bliżej to mogłabym wpadać i zabierać Mikusia na szalone spacery:) ...ale oddać psa 500 km stąd i rozmyślać jak mu tam...To nie na moje nerwy
Mam nadzieje, że mnie rozumiecie i szanujecie moją decyzję?

Posted

asika5 napisał(a):
Państwo są po 50 Pan dość otyły no i te 4 piętro....Miki by się tam dusił. Jeszcze gdyby to było bliżej to mogłabym wpadać i zabierać Mikusia na szalone spacery:) ...ale oddać psa 500 km stąd i rozmyślać jak mu tam...To nie na moje nerwy
Mam nadzieje, że mnie rozumiecie i szanujecie moją decyzję?


ponad 50 lat, ponad 500 km. - uważam że dycja trafnie podjęta.

Posted

Słuszna decyzja ;) To jednak spory pies, jest u Kuny więc pewnie przyzwyczajony do sporej dawki ruchu ;)... a blok? i spacery dookoła bloku..? W takie warunki to oddałabym jakiegoś spokojnego, starszego psiaka, ale nie dużego młodego i energicznego. No i ta odległość, jakby coś było nie tak to nawet ciężko zabrać z powrotem. Trzymam kciuki za Mikiego, w końcu i dla niego znajdzie się odpowiedni dom.

Posted

kaszanka napisał(a):
ponad 50 lat, ponad 500 km. - uważam że dycja trafnie podjęta.


Hmm ani ja, joi, Pipi i myślę, że jeszcze wiele osób z DOGO nie powinny mieć w takim razie psa, o kilku już nie wspomnę...
Psiak prawie rok siedzi w kojcu, nie jest psem wielkiej urody, chętnych brak...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...