Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

malawaszka napisał(a):
kochani jest duży problem z Vetorylem - ani w hurtowniach w Krakowie, ani na Śląsku nie ma i podobno nie będzie!!!! Wygląda na to, że się koncernom farmaceutycznym nie opłaca! Jeśli ktoś z Was ma zaprzyjaźnionych wetów proszę poproście ich i sprawdzenie u siebie w hutrowniach - to jest dramat bo nie ma zamiennika, który by działał tak jak Vetoryl, ketokonazol działa inaczej, przerwanie kuracji=patrzenie jak stan psa się pogarsza i pies umiera... jest jeszcze mitotan, ale to też jest trudno dostępny lek (jeśli w ogóle) i działanie ma radykalne - jest jak chemioterapia

Mamy ten sam problem! Ratunku! Kto może kupić ten lek, proszę napisać! Przelew na konto natychmiastowy! Chodzi o Bruna z mojego podpisu!

Posted

sybisia napisał(a):
Dostałam info od weta: Vetoryl jest w hurtowni na Słowacji, 1 opakowanie (30 szt) 60 mg (w zależności od kursu PLN ) to około 270 PLN . Lek jest wciąż produkowany, tylko u nas wszystko stoi na głowie i nic nikomu nie opłaca się. Wet jedzie w przyszłym tygodniu po różne leki, niedostępne w Polsce więc jeśli trzeba, może przywieźć


A próbowaliście tam?

Posted

winter7 napisał(a):
A próbowaliście tam?



no ja własnie próbuję się do Sybisi dodzwonić dzisiaj, ale nie odbiera - wysłałam Jej smsa póki co, ale jeszcze będę próbowała, bo też chcemy z Amigą skorzystać z pomocy doktora Sybisiowego

Posted

Jaaga napisał(a):
Ja od naszej p. doktor dostałam informację, że na Slowacji tez już nie ma, tylko jeszcze na Węgrzech do zdobycia.


Ja będę na Węgrzech, ale w połowie sierpnia dopiero. Mogę ewentualnie zrobić wtedy zapas. Jeśli jeszcze będzie tam dostępny.

Posted

winter7 napisał(a):
Ja będę na Węgrzech, ale w połowie sierpnia dopiero. Mogę ewentualnie zrobić wtedy zapas. Jeśli jeszcze będzie tam dostępny.


Dziekujemy oczywiscie damy znac,zobaczymy jak wyjdzie z tym Dublinem jezeli ta Pani dotrzyma tego co mi mowiła przez tel.to bedziemy miały dostep do leku.

Posted

Kochani sunia nie ma na weta a bardzo cierpi........

Ma gigantycznego guza na listwie mlecznej...
Jest w fatalnym stanie...
Z rany leje się krew z ropą...
Sunia jest niesamowicie cierpliwa
Konieczna jest natychmiastowa konsultacja lekarska - sunie strasznie cierpi...
Wątek roboczy ,bo padam już dzisiaj totalnie...

Zobaczcie...

[/FONT]













Watek http://www.dogomania.pl/threads/211117-12-letnia-cierpiąca-Lora-z-gigantycznym-guzem!!-Błagam-o-pomoc!!

Posted

Lika, po co wstawiłaś jej zdjęcia :placz:? To ukochany przeze mnie szpicowaty typ psa.
Wczoraj wrócił Opieniek w krytycznym stanie, dziś wróciła Ila. Więcej mam teraz zwrotów z adopcji, niż adopcji :shake:.

Ona jest w schronie? Jeśli tak, to dlaczego wet jej nie operuje?
Gdyby Sonia poszła do DS, to wzięłabym ją na DT, jesli jest w potrzebie. Niestety, jakoś chętni na Sonię wykruszyli się.

Posted

Jaaga napisał(a):
Lika, po co wstawiłaś jej zdjęcia :placz:? To ukochany przeze mnie szpicowaty typ psa.
Wczoraj wrócił Opieniek w krytycznym stanie, dziś wróciła Ila. Więcej mam teraz zwrotów z adopcji, niż adopcji :shake:.

Ona jest w schronie? Jeśli tak, to dlaczego wet jej nie operuje?
Gdyby Sonia poszła do DS, to wzięłabym ją na DT, jesli jest w potrzebie. Niestety, jakoś chętni na Sonię wykruszyli się.


Jaaga no widzisz jak jest w schronie zeby nie Klaudia to sunia by cierpiała,dzisiaj pojechała do weta mamy cioteczke ktora opłaci leczenie suni

Posted

malawaszka napisał(a):
recepta posłana i powinna być lada dzień w Dublinie


Mysle ze to bedzie dobry kontakt,napisałam sms Pani powiedziała ze czeka az dojda i zebysmy sie nie martwiły:lol:

Posted

Dogo07, dzięki.

Lika, załóżcie na ogólnym tej suni wątek. Może ktoś ją dostrzeże. Wstaw tu później link, po swoich wątkach ją porozsylam. Pamietajcie, że w przypadku takich guzów najważniejsze jest jednoczesne usunięcie macicy. Inaczej zaraz bedą kolejne.
Wiekszość suk najpierw ma guzy na gruczole mlekowym, a póxniej przerzuty na narządy, np. płuca.

Posted

[quote name='Jaaga']Dogo07, dzięki.

Lika, załóżcie na ogólnym tej suni wątek. Może ktoś ją dostrzeże. Wstaw tu później link, po swoich wątkach ją porozsylam. Pamietajcie, że w przypadku takich guzów najważniejsze jest jednoczesne usunięcie macicy. Inaczej zaraz bedą kolejne.
Wiekszość suk najpierw ma guzy na gruczole mlekowym, a póxniej przerzuty na narządy, np. płuca.
ona ma wątek, o tutaj:
http://www.dogomania.pl/threads/211117-12-letnia-cierpi%C4%85ca-Lora-z-gigantycznym-guzem!!-B%C5%82agam-o-pomoc
znalazła się super cioteczka, która opłaci leczenie małej :):):)

Posted

Dla suni zrobię bazarek - tyle mogę..

Sonia w Metrze - super.
Tylko zdaje się, że nie napisali nic o chorobie, bo już jedna Pani dzwoniła, nieciekawa - jak wspomniałam, czy wie, że Sonia jest chora - to pokręciła coś i koniec rozmowy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...