Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

szkoda, że mała tylko dlatego że nie jest rasowa, musi nadal cierpieć w schronie, sama :(
i szkoda,że ja mam tymczas u siebie zajęty i do tego jeszcze duży remont mnie czeka, cholera no...

zadam jeszcze raz pytanie, czy jeśli znalazł by się tymczas, to czy pomożecie ewentualnie w leczeniu, transporcie??
mam jeszcze jeden BDT na myśli ale nie wiem, czy się dziewczyna zgodzi, bo już tam siedzi psiak ode mnie też. Ale spróbuję.

Posted

Mala Czarna napisala na CzK
Przestrzegam natomiast przed p. Beata Meln***, ul. Blacharska, Warszawa. Zarówno ona jak i jej siostra, z która straciłysmy kontakt (adres podam póxniej), mogą nadal szukać yorka, bądź psa w typie yorka. Rezygnują z psa gdy dzwonimy i umawiamy się na wizytę poadopcyjną. Tel. 504 08* 3** Bardzo skomplikowana historia niestety

I dane kontaktowe siostry: E. Ponę** - Owczar***, Al. Lotników Warszawa, tel.:518 833 4**
Siostra rozpłynęła się we mgle, od poniedziałku nie odbiera telefonów. Uwaga: może mieć telefon na kartę prepaidową, i po prostu ją wywaliła.

Posted

Dobra cioteczki... Samymi hopkami nic tu nie zdzialamy. Trzeba cos ruszyc.

Po pierwsze, oprocz indywidualnego Allegro, dodalam jeszcze Sonie do grupowego Allegro kudlaczy:

http://allegro.pl/kudlatki-i-mix-pudle-czekaja-na-odmiane-losu-i1619134192.html

Po drugie, zamowie jej pakiet innych ogloszen.
Po trzecie, postaram sie porozglaszac ja na dogo i ściągnąć tu na wątek jak najwiecej osob.

Trzeba rowniez zaczac szukac DT lub hoteliku oraz deklaracji... Pomozecie w tym?

Posted

Trafiłam tu z wątku naszego sznaucerka Pysia, gdzie był wstawiony link. Mała świetna. Dla milośników długowłosych psiaków kolor nie ma znaczenia.

Dziewczyny, mojej mamy yorka miała takie same symetryczne wyłysienia. Wszyscy lekarze mówili, że to na tle hormonalnym, ale nie przeszło po sterylce. W końcu jedna lekarka zbadała poziom cukru i okazało sie, że to zmiany cukrzycowe. Na leczenie było za późno. Cukrzyca zniszczyła organizm i mimo podawania insuliny i diety sunia umarła. Sprawdzałyście jej cukier na wszelki wypadek?

Gdyby była po sterylce lub zgłoszona na watek sterylkowy, udałoby się zebrac na karmę i jakims cudem znalazłby się transport aż na Śląsk, to mała może do mnie przyjechać w każdej chwili. Starsze małe pieski tez znajdują dom. Dzis do domu pojechał od nas stary mopsik, a niedawno stara kundelka Pusia. Oboje w świetne ręce. Gorzej ze starszymi duzymi psami.

Posted

Jaaga dziekuje Ci bardzo jestes kochana :calus: to dla suni duza szansa.Bedziemy kombinowac jak tylko dodzwonie sie do Pineski i dowiem sie paru rzeczy o suni(od trzech dni probuje i nic)

Posted

[quote name='Jaaga']Gdyby była po sterylce lub zgłoszona na watek sterylkowy, udałoby się zebrac na karmę i jakims cudem znalazłby się transport aż na Śląsk, to mała może do mnie przyjechać w każdej chwili. Starsze małe pieski tez znajdują dom. Dzis do domu pojechał od nas stary mopsik, a niedawno stara kundelka Pusia. Oboje w świetne ręce. Gorzej ze starszymi duzymi psami.

No właśnie pytanie zasadnicze, czy ona już jest po sterylizacji? Na zdjęciu jest w kołnierzu, więc może już jest po zabiegu.
Po drugie - czy można jej zrobić badania, o których wspomniała Jaaga.

Z pomorza na Śląsk to kawał drogi, dlatego jeśli znalazł by się jakiś transport łączony i mała po drodze nie miałaby się gdzie zatrzymać, to może do mnie na 2-3 dni wskoczyć i odpocząć przed dalszą podróżą (koty mam nadzieję, że toleruje i inne suki).

Posted

gdzieś widziałam - tylko nie pamiętam teraz na jakim wątku, że ktoś szukał transportu na trasie Gdańsk-Warszawa, można by podpiąć małą.
zaraz będę szukać, może znajdę.

Posted

Ja też jestem. Mogę się dołożyć do sterylki skoro jest domek tymczasowy zapytam Itske ona jeździ do Warszawy. Gdyby doszło do sterylki sunia może dojść do siebie u mnie i poczekać na transport do Warszawy pod warunkiem, że sprawa zostanie skończona do 18.06, ponieważ 19.06 wyjeżdżam na 2,5 tygodnia. Mogę zająć się zorganizowanie sterylizacji w Gdańsku. Nie mam żadnych zwierząt. Ostatni tymczas pojechał w tą niedzielę do Olsztyna hip hip hura.

Posted

Nie mogłam sie dodzwonic do Pineski (zdaje mature dlatego) wiec zadzwoniłam do schronu i mam wiadomosci:
-sunia po sterylizacji
-zaszczepiona chyba na wirusowki tez
-do psow ok
-Pani mowiła ze do kotow tez powinno byc ok
-jest spokojna,niesmiała
-jest troche wieksza od yorka
-choroba skory napewno nie jest zarazliwa(miała smarowane Pani nie wiedziała dokładnie czym)

Posted

Suuuper :)
Widzę, że się zaczyna wszystko układać :)

Secia, a mała jak już po sterylce jest, to mogłaby u Ciebie poczekać na transport do Jaagi?
A może w tym czasie i nowy domek by się znalazł gdzieś bliżej :)
Po co mała ma tkwić w schronisku skoro masz wolne miejsce??

Posted

czy są papiery z badania suni? Myślę, że może poczekać bo smutno w domu bez psa. Tylko dziewczynki zwijajcie się z tym transportem bo mi serce pęka po jak oddaje tymczasa, bo się zaczynam przywiązywać. Miałam taką śliczną Polę przez 4 miesiące starą bokserkę z Promyka, anioł. A teraz przez 7 tygodni innego boksera Plamo z Promyka z ciężką nużycą. Był pod opieką fundacji Boksery w Potrzebie. W sierpniu wyjeżdżam na bardzo długo do Australii, więc świadomie po śmierci Sety w zeszłym roku w maju, już nie mam psów. Ciężko przeżyłam śmierć Sety i odejście Poli, więc teraz oczywiście pomogę ale sprężajcie się dziewczynki bo znowu będe ryczeć.

Posted

Secia napisał(a):
czy są papiery z badania suni? Myślę, że może poczekać bo smutno w domu bez psa.

Seciu kochana jezeli chodzi o ksiazeczke to ma,a pytała dwa razy czy choroba skory nie jest zarazliwa.

Posted

Ahahaha jak suuuuper :)
Ale się cieszę :)
To teraz tylko by trzeba załatwić wyciągnięcie suni ze schronu.
Jest ktoś na miejscu, kto mógłby się tym zająć i podrzucić do Seci??

Posted

Seciu kocham Cie:loveu:

Jak zorganizujemy transport do Ciebie?

Akrum ja znam tylko Pineske,ale Ona teraz nie uchwytna i nie wiem kiedy bedzie?
Napisze jeszcze do jednej cioteczki moze pomoze.....

Posted

niestety nie pomogę w transporcie bo nie mam samochodu. Musicie już same sobie poradzić. Jeżeli przyjedzie ktoś samochodem to moge przekazać koce do schronu w Tczewie.

Posted

Jeżeli transport będzie płatny do DT to ja się dołożę,natomiast jeżeli to będzie rozsądna suma-pokryję całość.Szeleczki zielone mam mogę przesłać i smycz-komplet.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...