jotpeg Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 bo Sweetie wygląda groźnie (nawet z różowym breloczkiem). W sumie - dobrze :diabloti: biegiem synchronicznym Młodego i Caillou jestem zachwycona :multi: (TZ i Norek tak umią) Quote
NikaEla Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 Moja nie tylko weźmie co dają, ale nos w torbę cudzą włoży ;) Quote
Patmol Posted April 17, 2014 Author Posted April 17, 2014 torby są bardzo interesujące :diabloti: nasze miejskie tereny spacerowe (biorąc pod uwagę, że mieszkam w centrum miasta - to fajne rozwiązanie, ze 20 minut i już jestem na terenach spacerowych poza parkiem) jednoczenie wybiega się i pies i Młody Sweetie wygląda groźnie tylko przez swój kolor -jakoś to czarno żółto-nie wiem jakie umaszczenie robi takie wrażenie bo poza tym budową jest bardzo podobna do Caillou Quote
Patmol Posted April 18, 2014 Author Posted April 18, 2014 pogoda piękna i długo jest widno kwiatki kwitną, ptaki śpiewają -nie chce się wracać ze spaceru spotykamy znajome psy i poznajemy nowe, wesołe pieski w Wielkanoc chcę wyskoczyć w góry -tradycji wielkanocnych nie lubię wcale a dzień wolny -szkoda nie skorzystać Myślałam, żeby w Karkonosze wyskoczyć - a tam śnieg spadł sprawdzałam na stronach GOPR -na szczytach jest 20 cm sniegu i na kamerkach z Karkonoszy też widać śnieg śmiesznie - a u nas już dmuchawce rosną -zaczęliśmy zdmuchiwać, żeby na pewno na rozsiewać na następny rok może w Góry Sokole wyskoczymy tylko trzeba ciepłe ubrania i herbatę zabrać ale by się psy zdziwły -gdyby zobaczyły śnieg Quote
Jasza Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Chętnie bym też gdzieś wyjechała, ale jeżeli będzie pogoda, to pewnie można spodziewać się tłumów....a tego nie lubię. Caillou i Sweetie by się ucieszyły ze śniegu, to pewne :loveu: Quote
Patmol Posted April 18, 2014 Author Posted April 18, 2014 (edited) niekoniecznie będą tłumy -ja tez nie lubię gór jest dużo i dla wszystkich starczy, a w Niedzielę raczej ludzie siedzą i jedzą są zreszta miejsca w Sudetach w których nawet w święta majowe nie ma tłumów npo góry Bialskie czy Masyw Śnieznika czy Bystrzyckie a i w Karkonoszach są szlaki na których nawet w wakacje, przy ładnej pogodzie, można dwie godziny iść i spotkać najwyżej jednego człowieka - i najczęściej jest to miejscowy, który jagody lub grzyby zbiera czasami spotykamy takie starsze panie, z takimi tobołkami jak Twoje -luzem puszczonymi pogadamy sobie pani gdzieś w pobliżu mieszka i o skrótach nam poopowiada, powie gdzie na grzyby i jagody chodzi pouśmiecha się do Młodego czasem miło kogoś spotkać w Sudetach jest wielu miłych tubylców często z psami chodzą raczej nie po szlakach Edited April 18, 2014 by Patmol Quote
Jasza Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 Nieustająco żałuję, że nie mamy bliżej w te rejony.... Bliższe nam są Beskidy i Jura, ale tam w dni wolne i piękne pogodowo jest zawsze sporo ludzi. Chociaż może faktycznie w czasie Wielkanocy większość będzie jednak konsumować ;) Za to poniedziałek spędzimy na działce ;) Quote
Patmol Posted April 18, 2014 Author Posted April 18, 2014 ja zawsze miło wspominam spacery po okolicach Brennej i Górek jeździłam tam często jakieś 20 lat temu ach -to były czasy Quote
jotpeg Posted April 18, 2014 Posted April 18, 2014 [quote name='Jasza']Bliższe nam są Beskidy i Jura, ale tam w dni wolne i piękne pogodowo jest zawsze sporo ludzi. no właśnie; no i miałabym problem z rodziną, która nie zrozumie, że wolę wycieczkę-ucieczkę od siedzenia za stołem... Dobrych Świąt; wypoczynkowych, wspólnych i radosnych!!! Quote
Jasza Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 Dokładnie :p Patmol - mam nadzieje, ża uda Wam się wyjechac i spędzicie pięknie Świąteczny czas :loveu: Quote
Patmol Posted April 22, 2014 Author Posted April 22, 2014 pojechaliśmy tylko na wycieczkę-w Niedzielę -niedaleko nas do Wąwozu Myśliborskiego a potem przeszliśmy szlakiemami przez las jeszcze do Wąwozu Siedmickiego razem nam wyszło jakieś 7 godzin maszerowania wcale nie było łatwo 8) szczególnie niektórym Wąwóz Myśliborski i Wąwóz Siedmicki -szlak prowadził przez zwalone drzewa i strumyki a i nad psami nie tak łatwo zapanować Quote
Jasza Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 Ale zielono! :loveu: Pod każdym względem ;) Zazdroszczę! Ja się w Święta tylko denerwowałam. Następne postaram się spędzić też wyjazdowo. I jak zawsze - piękne zdjęcia! Quote
Patmol Posted April 22, 2014 Author Posted April 22, 2014 (edited) chociaż na jedną wycieczkę warto wyskoczyć :diabloti: my mamy mały psi zaprzęg tak jakby może warto by zainwestować w jakiś wózek -ciągną czasem jak prawdziwe husky -można by im plecaki na wózek wrzucić albo i samemu podjechać czasem tylko ścieżki wąskie -musiałby być jakiś jednoślad - Edited April 22, 2014 by Patmol Quote
jotpeg Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 [quote name='Patmol'] a i nad psami nie tak łatwo zapanować http://naforum.zapodaj.net/1ebd8e854353.jpg.html na co one razem tak patrzą? tak intensywnie, jaka zieleń wokół :p Quote
Patmol Posted April 23, 2014 Author Posted April 23, 2014 w wąwozie jest całe mnóstwo intensywnych zapachów pewnie przez to obniżenie terenu -jest tam specyficzny mikroklimat; no i mieszkają zwierzęta -salamandry, muflony, dziki, zające, sarny psy pewnie czują to wszystko bardzo intensywnie -i dlatego ten zafascynowany wzrok dlatego Młodemu czasem trudno było nad nimi zapanować ja sama czuję że tam całkiem inaczej pachnie niż na normalnych łąkach Quote
jotpeg Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 tyle dzikiej zwierzyny!!! ale macie :crazyeye: atrakcji! W takim razie Młody całkiem :p dobrze sobie radzi, zważywszy, że (w przeciwieństwie do naszego Norka) Caiilou i Sweetie to psy polujące... jeśli Ty czujesz inny zapach, to im musi nosy urywać! Quote
Patmol Posted April 24, 2014 Author Posted April 24, 2014 atrakcji dużo i fajne tereny spacerowe można iść cały dzień Caillou to pies polujący ale Sweetie nie - raz czy dwa weszła na zająca -i zauważyła go dopiero jak wyskoczył prawie spod jej nóg, dzików sie bardzo boi Caillou kiedyś ją próbowała nauczyć łapania myszy -ale zrezygnowała, bo Sweetie była bardzo marną uczennicą -brzydziła się nawet wziąć do pyskamysz złapaną specjalnie dla niej przez Caillou Quote
Jasza Posted April 29, 2014 Posted April 29, 2014 Cudne ogony - i ten rzepakowy i Panna Frania :loveu: Quote
Patmol Posted April 30, 2014 Author Posted April 30, 2014 teraz psy szczęśliwe -tyle wąchania i tyle się dzieje Quote
Patmol Posted May 5, 2014 Author Posted May 5, 2014 Caillou nareszcie się doczekała śniegu -zimą nie padał wcale, ale spadł 3 maja ciesząc Caillou no i wypoczęła, w lasach w górach bystrzyckich było zbyt dużo zwierząt na spuszczenie Caillou ze smyczy -nawet kunę widzieliśmy Sweetie raczej się naskakała (i nalatała) Quote
jotpeg Posted May 5, 2014 Posted May 5, 2014 nie podzielam entuzjazmu C. do śniegu, a podziwiam latającą pannę S. Quote
Patmol Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 ja też za śniegiem nie przepadam -wole kwiatki Quote
jotpeg Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 ale Caillou, nie dość, że pochodzi z północy, to jeszcze ma domieszkę północniaka chyba - nic dziwnego, ze ma zimowe upodobania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.