Jasza Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Patmol, chcąc nie chcąc - głowa do Kaczawy! :diabloti: Quote
Patmol Posted November 26, 2012 Author Posted November 26, 2012 zobaczcie jaki podobny pies do mojej Sweetie jest w schronisku bardzo podobny no, pysk troszkę grubszy i tez taki słodziak jak Sweetie Quote
Jasza Posted November 26, 2012 Posted November 26, 2012 Faktycznie, bardzo podobny:crazyeye: bardziej męski. Quote
Patmol Posted November 26, 2012 Author Posted November 26, 2012 bo to chłopak na stronach schroniska pisze, że ma ok 1,5 roku i tam jest jego zdjęcie w kagańcu -to wygląda w tym kagańcu groźnie czyli byłby troszkę od Sweetie starszy (bo ona ma jakiś rok i miesiąc/dwa) Quote
Patmol Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 Elizabeth znalazła DS zawiozłam ją w sobotę do Wrocławia zdjęcia już z nowego domu Quote
Patmol Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 nie stare imię moja córka ją nazwała Elizabeth-zdrobniale ELI Quote
Patmol Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 ostatnio byłam na spacerze rano i nawet wzięłam aparat pięknie było mgła, zamarznięte kałuże i drzewa w takim jakby szronie moje psy malowniczo pluskały się w rzece razem z takim psem w typie asta skoki były do wody po szyję i chlapanie się wodą zdjęć jednak nie ma-no bo było za zimno, żeby wyciągnąć ręce z kieszeni Quote
Jasza Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Ja też ostatnio robię niewiele zdjęć - z lenistwa ;-) Quote
Patmol Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 Sweetie ciachnięta -w czwartek zdjęcie kubraczka. Caillou zadziwiona, ze Sweetie leży i nie chce z nią szaleć. A Sweetie lezy i obserwuje. Na widok mięska -natychmiast się pojawia. Chce wychodzić na spacery - ale boje się ją brać w pola na bieganie. Kotów nie goni-koty są tez tym zadziwione. Filemon -zachwycony, bo wreszcie może swobodnie zwiedzać mieszkanie. Tylko czy jej nie będzie zimno w ten ogolony brzuszek na spacerach po zdjęciu kubraczka? Quote
Jasza Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Uściski dla Sweetie. Młodziutka jest, to szybciutko dochodzi do siebie. A kubraczek bym zostawiła aż się wszystko nie wygoi, żeby nie przemrozić i nie zabrudzić. Quote
Patmol Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 nawet po zdjęciu szwów? ona chodzi jak staruszka w tym kaftaniku a my mieszkamy jednak na 4 piętrze (to jest takie porządne 4 piętro bo w starej kamienicy) po schodach chodzi sama, co mnie cieszy -bo wazy ponad 16 kg tyle samo co Caillou są takiej samej wielkości, długości; tyle samo ważą i obie biegają jak wyścigówki siostry (wersja długowłosa, biszkoptowa i krótkowłosa, pręgowana) Quote
Jasza Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Miśka miała zdejmowane szwy dopiero po 10 dniach. I chodziła w kubraczku. Quote
Patmol Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 no to może ja źle zrozumiałam -i w czwartek będzie tylko kontrola a zdjęcie kubraczka i szwów jeszcze w następnym tygodniu nie pamiętam ile Caillou była w kubraczku - ale Caillou to nie ustawała w próbach zdjęcia kubraczka odgryzała troczki. wyciągała łapy, przeżuwała kubraczek i odmawiała chodzenie w kubraczku musiałam jej zdejmować albo nosić ją po schodach a Sweetie tylko wczoraj piszczała -i w końcu wymyśliłam że jest jej za ciasno i poluzowałam troczki ona leży bardzo spokojnie i chodzi tak dziwnie po schodach, ale chodzi nie próbuje udawać, że nie może iść -i że koniecznie, ach, koniecznie trzeba to z niej zdjąć Quote
Jasza Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Miśka na kubrak nie zwracała uwagi, ale z nią to była inna inkszość, bo była dzika i dopiero z lasu trafiła do mnie po łapaniu i sterylce. Nosiłam ją z czwartego piętra, pamiętam. Oby się goiło szybko. Quote
Patmol Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 jeszcze w dół te 17 kg można jakoś tachać ale pod góre -to już gorzej szczerze powiedziawszy - to i tak ja bym nie nosiła Sweetie tylko Młoda i TŻ oni ją teraz wyprowadzają, a ja biorę Caillou Quote
Patmol Posted December 12, 2012 Author Posted December 12, 2012 Sweetie jakoś dziwnie wyszła na zdjęciach -robiłam wczoraj więc dzisiaj zdjęcie Caillou czekam już żeby Sweetie doszła do siebie lepsza rozbrykana Sweetie -niż taka dziwna Sweetie jak teraz Quote
Jasza Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Dawna Sweetie wróci wcześniej niż myślisz :diabloti: Quote
Patmol Posted December 12, 2012 Author Posted December 12, 2012 pewnie tak ale na razie ogonek spuszczony i brak humoru no chyba, że wyjdzie na śnieg wtedy strasznie się cieszy i skacze Quote
Patmol Posted December 12, 2012 Author Posted December 12, 2012 Caillou tez lubi chodzę teraz po ciemku w pola -no, bo nie mam jak inaczej ją spuścić może zacznę ja w parku spuszczać jednak straszliwie się cieszy z gonitwy po sniegu a mój synek biega za nią, z nią i przed nią -i szybko przypomina śniegowego bałwanka Quote
Jasza Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Jest jasno od śniegu i nie przeszkadza mi wcześnie zapadający zmrok. Chodzimy do lasu trzy razy dziennie,tylko zerkamy na to czy z którejś strony ktoś nie chrząka ;-) Quote
Patmol Posted December 12, 2012 Author Posted December 12, 2012 dziki???? a u mnie wciąż czeka na DS kotek Filemon urodził się ok 20 sierpnia robię mu ogłoszenia i ludzie wciąż piszą, że chętnie po niego przyjadą ale jak proszę o adres i tłumaczę, że muszę z nim przyjechać i pogadamy, podpiszemy umowe -tak jak jest w ogłoszeniu to koniec zainteresowania a to naprawdę fajny kotek (wiem co piszę, bo już kilka kotków miałam) i lubi psy i mruczy -już jak się na niego spojrzy Quote
Jasza Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Dziki. Po Świętach może. Teraz ludzie gonią za karpiem i sprzątają aż furczy. Nie lubię Świąt. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.