Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a ja dziękuję za Caillou

i jeszcze by trzeba NOYAU podziękować
boto jego moja córka przytachała (myślała, ze to szczeniaczek) bo biegał po ulicy niebezpiecznie przy samochodach
mieszkał troszkę z nami, znalazł się właściciel
i było pusto potem bez psa
i szukałam psa, a Irenka wstawiła zdjęcia Caillou


tutaj NOYAU


Posted

Patmol napisał(a):
bardzo dziękujemy

To zdjęcie powinno wziąć udział w konkursie na roześmianego psa. Gęba mało mi nie pękła , bo śmiałam się dookoła głowy na widok Cailluo :loveu:

Smacznych kości , moc radości, udanych wycieczek po Karkonoszach życzy ciocia Poker z całą futrzastą ferajną.


Posted

bardzo wszystkim dziękujemy za życzenia


jak jesteśmy na spacerze, to Caillou często odbiega dośc daleko
ogląda się czy mnie widać. ale odbiega, jak dla mnie daleko
więc jak ją wołam -to czasem muszę naprawdę wrzasnąć -no i wtedy nie wołam kaju bo to trudno wywrzeszczeć, tylko po prostu Kaja

i ostatnio na spacerze, moja córka mówi

patrz tam idzie dziewczyna z psem; wstrzymaj się dzisiaj z wrzaskiem "Kaja" bo ta dziewczyna ma ma na imię Kaja


no i się starałam, naprawdę
ale Caillou zaczęła biec radośnie w kierunku rzeki
i się zapomniałam i wrzasnęłam :oops: potem mi głupio było, bo dziewczyna sie na nas oglądała strasznie

więc
kupiłam sobie gwizdek dla psa
i będę ćwiczyć z gwizdkiem
bo
jak na razie jak wołam Kaja czy Caillou to leci do mnie Sweetie
i taki zaprzyjaźniony labrador Rufus, jesli akurat jest blisko

a Kaja :diabloti:odwróci się, jeśli akurat nie ma łba w dole jakimś
i patrzy na mnie czy to takie orientacyjne wołanie, czy na pewno jest potrzebna akurat w tym momencie
czy po prostu ja jej nie widzę; albo pokazuję że zawracam
Caillou myśli chwilę, popatrzy w niebo, popatrzy do dołka
a potem nieśpiesznie nadbiegnie

Posted

werenn napisał(a):
no proszę - ze słodkiej puchatej kuleczki, taka dama wyrosła :-)
cóż zyczyć takiej psicy, co ma wszystko, jak w psim raju?


żeby jej pani (czyli ja:evil_lol:) miała dom z ogrodem :diabloti:

bardzo by mi się przydał domek przy psach :oops:

Posted

mnie to nie wszystko jedno; :diabloti: preferuję okolice Karkonoszy, no ewentualnie Alpy Szwajcarskie
bo Młoda powiedziała, ze się nigdzie już nie przeprowadza
ale na Alpy Szwajcarskie by się skusiła, bo tam jest prawie wszędzie akrobatyka

wczoraj Młoda biorąc kota na zastrzyk, wzięła tez do veta Sweetie
Młoda uważa, ze chodzenie do veta jest bardzo interesujące, bo vet mówi zawsze jakieś ciekawe rzeczy (dzięki temu ja nie muszę tam chodzić):loveu:
i uparła się, że vet musi tez koniecznie obejrzeć Sweetie (bo Sweetie była w czwartek szczepiona - więc koniecznie vet musi stwierdzić czy przypadkiem szczeniak nie ma jakiś złych objawów po szczepieniu)
Młoda uważa, że Sweetie tez uwielbia chodzić do veta :evil_lol:

i vet stwierdził, że jedyny objaw, jaki się rzuca w oczy -to olbrzymi apetyt:diabloti:
ale jest to objaw, który nie ma związku ze szczepieniem
Sweetie rzuca sie na jedzenie po prostu.
U veta smakowały jej wszystkie rodzaje chrupek, które dostała do spróbowania.
Bardzo smakowały.
Ciekawa jestem czy jej to minie za jakiś czas.


na słoneczku

Posted

Patmol napisał(a):
żeby jej pani (czyli ja:evil_lol:) miała dom z ogrodem :diabloti:

bardzo by mi się przydał domek przy psach :oops:


Tez mialam takie zyczenie mieszkajac w bloku. Nie przewidzialam, ze moje psy beda musialy podzielic sie kawalkiem trawnika:roll:.
Patmol, ze swoimi sklonnosciami, dobrze przemysl czy dasz rade mieszkac w domku z ogrodkiem. Ja chce do bloku:-(!!!!!! juz sie namieszkalam w domku z ogrodkiem;)

Wszystkiego najlepszego po pierwszych urodzinach Caillou :loveu:[SIZE="1"](sie zagapilam)

Posted

Pipi napisał(a):
Ja chce do bloku:-(!!!!!! juz sie namieszkalam w domku z ogrodkiem;)



to może się zamienimy?:diabloti:
ja nie mam żadnych skłonności, za kilka lat Młoda wyjedzie na studia- to mi nikt nie będzie kotów/psów znosił

Posted

Patmol napisał(a):
to może się zamienimy?:diabloti:
ja nie mam żadnych skłonności, za kilka lat Młoda wyjedzie na studia- to mi nikt nie będzie kotów/psów znosił


Bardzo chetnie, chocby dzisiaj, daje słowo. Tylko mozesz byc pewna, ze myslałam tak jak Ty, iz moje dzieci nie beda mi zwierzakow znosic, albo po przyjsciu ze szkoly, opowiadac: "mamo!!!!!a tam i tam miedzy garazami suczka lezy, bo samochod potracil. . .. . albo: mamo, zobacz jaki kotek na dole pod blokiem siedzial . . ." Tu syn przychodzil ze szkoly i mowil: "mamo, daj 100 zl bo u mojego kolegi z klasy jutro przyjedzie pan i zarznie koziolka, a on taki malutki i kochany.'
Albo wstaje rano, patrze przez okno, a tu kulka stoi uczepiona do plotu w trzaskajacy mroz. Albo w rowie w poblizu domu szczeniaczki przecudnej urody w koszyczku jak grzybki siedzą. Albo listonosz razem z przesylka pocztową wiadomosc przynosi, ze we wsi takiej to a takiej dziadek w szpitalu lezy, a na jego posesji 11 szczeniakow biega i suka chuda jak patyk, albo. . . .
i tak dalej i tak dalej i juz osiem lat. . . . i konca nie widac.
Patmolku, nie popełnij bledu i nie daj sie diabłowi:diabloti:;) Przyjedz do mnie, napatrzysz sie, nacieszysz i do domu wrocisz szczesliwa i powiesz sobie, wszedzie dobrze, ale w domu najlepiej. . . . tak, tak :evil_lol::diabloti:

U Was wiosna tej zimy, a u nas mrozi i pada snieg i zdaje sie, ze nigdy sie nie skonczy:mad:

Posted

już chyba wszędzie ocieplenie




w sobotę było u nas bardzo ciepło -można było chodzić w samym swetrze
Młoda wyciągnęła mnie do schroniska (zależy jej na moim towarzystwie w schronisku, bo to ja mam dowód :evil_lol:) wzięłyśmy goldeny na spacer

pod lasem więcej śniegu, to i wolniej topnieje

Posted

Matko, a u nas mroz w nocy jeszcze. W tej chwili jeszcze trzyma. Niechby juz sie skonczyl, bo ja jestem zmeczona, mam dosyć.
Jaki ten swiat okrutny jest. Taki piekny golden w schronisku???!!!

Posted

dzięki temu, ze to Małe je chrupki jak odkurzacz
z prędkością światła

to i Caillou zaczęła trochę jeść chrupki
bo Caillou preferuje mięso z mięsem, bez innych dodatków
mnie to nawet by nie przeszkadzało, ale sie martwię, że wtedy jej będzie brakowało jakiś składników
może kupować jej po prostu jakiś zestaw mikroelementów -tylko jaki?

szczepicie psy na wirusówki co rok?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...