Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Reksio, który boi się worków z suchymi liśćmi i dziwnie wyglądających, porzuconych reklamówek przyznałby zapewne, że Caillou jest bardzo odważna :p

Posted

ciekawe czy Reksiowi podobałyby się takie statki
te wystrzały rzeczywiście grzmiały groźnie
a niektóre jeszcze dodatkowo śmierdziały jakimś gazem marsjańskim

Posted

Same statki - no nie mam pojęcia.
Mógłby obszczekać a mógłby kompletnie nie zwrócić na nie uwagi.
Ale wystrzały - z konieczności omijamy takie miejsca.
I Kula i Reks boją się straszliwie.

Jakieś dwa tygodnie temu byliśmy w karczmie na piwie.
I stał przy drzwiach, trochę z boku, gipsowy kucharz z wieńcami hawajskimi.
Reks zauważył go po pół godzinie i wyskoczył nagle z histerycznym wrzaskiem.
Podprowadziłam go, zjeżonego do butów owego gipsowego, potem podniosłam na wysokość twarzy, żeby w skupieniu i z lekkim przerażeniem w oczach obwąchał wąsy.
Niby pojął. Niby zrozumiał.
Ale do samego końca trzymał się z boku i co jakiś czas powarkiwał groźnie spoglądając na "intruza". ;)

Posted

Caillou się boi gipsowych czy jakiś takich postaci-kucharzy-i nie tylko-kucharzy
które często stoją w Czechach przy boudach i hospodach
są wielkości człowieka albo i większe

bardzo na nie szczeka, bardzo
zachowując odpowiedni dystans
i potem mnie odciąga w innym kierunku

ale żeby tak ogon pod siebie i uciekać
to -dopiero na huk ufo -statku

Posted

te gipsowe postaci są jakieś podejrzane (nienaturalne) i psy to czują.
spokojny Norek dostał szału w Pszczynie na widok sztucznego żubra.
wrogiem są także śniegowe bałwany dużych rozmiarów.
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Caillou tez się boi bałwanów
ale rzadko je spotykamy

wczoraj byliśmy na spacerze
i kilka razy nieufnie zerknęła na rzekę
ale UFO nie było na szczęscie

Posted

a ja jestem miszcz , bo biorę na spacery ostatnio oba psy
i jeszcze Młodego

biorę głęboki wdech i idę
najtrudniej jest przez miasto
bo chodniki za wąskie, a ludzi muszę tak wymijać, żeby raczej byli od strony Caillou
Sweetie sie stara, ale czasem warknie -ona od razu się nakręca

ale
jak się jej zwrócu uwagę to odpuszcza

najpierw zawsze chwalę Caillou ze nie szczeka (jak Sweetie szczeka)
i dzięki temu Caillou, dumna jak paw, stoi i patrzy z lekceważeniem na wyczyny Sweetie
i się nie dołącza

no chyba. że jest na widoku owczarek niemiecki szczekający WRóg Caillou numer 1

wszędzie kwitną maki -piękne są

Posted

Maki są piękne.
Próbowałam jednego zasuszyć w książce. na pamiątkę.
Owszem, pięknie się i płasko wysuszył, ale całkowicie zmienił kolor.
Na ciemnofioletowy.

Posted

maki są najpiękniejsze
ja ich nawet nie zrywam - bo jakoś mi szkoda, ze w wazonie zwiędną
i są fotogeniczne

osty tez piękne -ale wychodzą mi na zdjeciach nieostre
Twoje kolory ulubione

Posted

udało mi się zrobić zdjęcie jak wygląda dama Caillou
jak jej sie coś nie spodoba

ona czasem zrobi taka minę do Sweetie -ale to jest mgnienie oka
żeby Sweetie wiedziała jak jest hierarcha-i nie podskakiwała

Posted

alko jak hokkaido
ona nie patrzy czy pies mniejszy czy pięć razy większy
jak niekulturalny -to od razu pokazuje zęby

a Sweetie na spacerach jak się rozkręci, to poluje na Caillou i łapie ją za ogon
według Caillou to niedopuszczalne

Caillou sie wyszczerza, potrafi sie jeszcze dodatkowo zjeżyć na irokeza
a Sweetie robi śmieszne miny -panikara

Posted

Mnie śmieszy kiedy Misia się tak szczerzy na Reksia ( na przykład kiedy on próbuje jej podkraść ciastko). Mała, czarna kula z wilczymi ząbkami.
Ale to skutkuje. ;)

Sweetie czasem pokazuje zęby?

Posted

pewnie
czasem sobie z Caillou pokazują,
ze dwa razy przez te trzy lata, kiedy są u mnie - były takie akcje z zębami -że myślałam że się nawzajem pogryzą i to mocno
oba razy były w mieszkaniu, i zaczęła Caillou -bo Sweetie coś dostała pierwsza (raz -pieroga ruskiego) i Caillou normalnie rzuciła się na Sweetie
a Sweetie nie byłą dłuzna

ja się wystraszyłam
polałam je wodą -bardzo skuteczna metoda
nawet się nie drasnęły

no i Sweetie potrafi zęby pokazać innemu psu, jak ją z tyłu zbyt nachalnie wącha
i ludziowi obcemu który jej się nie podoba -bo np. macha rękami przy rozmowie

ale żadna z nich nigdy nikogo nie ugryzła

jak kiedyś jeden pies rzucił się na Caillou i chciał ją naprawde ugryść
ale nie siegnął, bo ją zasłoniłam i rozerwał moje spodnie
to była w szoku wielkim

pokazówki, szczerzenie sięm warczenie skoki uniki
to Caillou rozumie
ale naprawdę sie gryść? tego nie pojmuje

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...