Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie trzeba wyjeżdżać żeby takie pieski spotykać

chociaż ja ostatnio będąc w górach i schodząc do miasta -Karpacz, Szklarska -spotykałam akurat zadbane pieski
zadowolone, nawet miały poprzypinane lisetki, ze sa zaszczepione przeciw wściekliźnie

a taki fajny piesek mieszka w schronisku pod Łabskim Szczytem

Posted

jej?
zdjęcie potrzebne koniecznie
gdzie jest?
dlaczego do oddania?
trochę wieści o kocie - szczepiony charakter, kastrowany, zna inne koty, ma rodowód czy w typie
on czy ona

i wątek zakładamy na MIau

ktoś go pewnie weźmie
bo norweski leśny jest (pewnie) przepiękny

edit -zakładamy, to znaczy, że ja mogę załozyć
tylko informacje potrzebne i ZDJĘCIE

Posted

dowiedz się wszystkiego co napisałam wyżej
MIASTO ? okolice Chorzowa?

jak byłoby zdjęcie to pewnie piorunem byłby chętny
kastrowany?
ma rodowód?
hodowca wie?

jak nie będzie zdjęcia -to będzie trudniej
no, ale mogę zakładać wątek bez zdjęcia

namiary jakieś na nich potrzebne

(a co ma staranie się o dziecko do kota? niech go wyrzucą z sypialni i tyle jak przeszkadza
nawet do łazienki)

Posted

witamy się grzecznie


psy już ładnie podają łapę (Sweetie nawet czasem usiłuje podać od razu dwie łapy)
więc czas uczyć psy czegoś następnego



macie jakieś swoje ulubione sztuczki
takie, które lubią psy

ja chcę teraz uczyć trzymaj
jak Sweetie zrozumie to i Caillou się nauczy
tylko muszę znaleźć coś coby Sweetie chciała trzymać w zębach
może patyka?

Posted

Piękne, piękne widoki, piękna srebrna trawa i najbardziej piękna Caillou.
Reksia nauczyłam podawać łapkę, ale Misiowa ma to gdzieś ;-)

Posted

"Usiądź", "Hop", "Szukaj", "Zostaw"...pytanie - czego ja go uczyłam, a czego mi się go udało nauczyć ;-)
Ale słów które na pewno rozumie jest sporo. ( Gdzie jest pan, spacerek, idziemy, szeleczki, chcesz, ciasteczka, ...itp)
Najbardziej przydatne to "zostaw". Bo jak się bawimy to mówię "dawaj" i wtedy on ucieka. A jak powiem "zostaw" to w 99 przypadkach na 100 natychmiast wypluwa.
No, chyba, że jest daleko i może udać, że nie słyszy ;-0
Ale to bardzo rzadko, bo raczej się trzyma bliziutko.

Posted

Mój pies na słowo "szukaj" nurkuje w mojej kieszeni i szuka tam smaczków. Sam wyjmuje. Jak go uczyłam to miałam na myśli aby szukał innych przedmiotów a przede wszystkich chodziło mi o ujrzenie jego cudnej postawy psa szukajacego. Bystre spojrzenie , mokry nochal, ogromny zapał i werwa. Lubię jak mój pies jest taki aktywny. Ale tak nieopatrzenie sie stało ze wypowiadajac komende chowałam akurat smaczki do kieszeni i Borys to zauwazył. Od pierwszego razu "szukaj" to znaczy szukaj smaczków w kieszeni. I niech tak już zostanie , bo to takie urocze i zabawne.

Posted

siad i leżeć
tez uczyłam
siad -
to juz robią odruchowo
i jeszcze stój

ale widzę, że strasznie je bawi wykonywanie sztuczek za smaczki
i jeszcze hop i zejdź

C
aillou jak wykonuje sztuczki to zapomina, że ma łapać myszy
a jak się obje smaczkami -to już nie jest głodna na myszy

tylko niektórych rzeczy nie umiem wytłumaczyć
trudne to jest
teraztłumaczę Sweetie to trzymaj i widzę, że ona nie wie o co chodzi

Posted

dostałam zdjęcia z Domu STałego do którego oddałam ponad 2 lata temu młodą szarą kocicę
super wygląda, super jej się wiedzie
ona ma szare futerko z takim dziwnym połyskiem, ale na zdjęciach wychodzi tak jakby była złota


Posted

Świetna!. I świetne zdjęcie z lustrem.
Doris, z tym uczeniem psów, to chyba tak jest, że my je uczymy, a one bywają sprytniejsze i mają na to swój patent ;-0
Ja Reksia uczyłam "usiądź" ze smakami i zaraz potem "łapka".
I teraz jak siada, to od razu daje łapkę czy chcę czy nie. I zdziwiony, że nic nie dostał, wali tą łapką raz za razem.

Posted

wczoraj byłam w Wąwozie Myśliborskim i po powrocie ok 20.00 siadłam na chwilkę -godzinkę, żeby odsapnąć
a że zawsze mam jakieś książki do czytania -wzięłam Siostrzycę (z biblioteki)
pożyczyłam -bo recenzje miała bardzo dobre
i się zachwyciłam
nie mogę powiedzieć, że ją przeczytałam -raczej poczytałam w rożnych miejscach, złapałam sens i język i zakończenie
a
potem
koty marudziły o kolacje, psy nie wiem o co, Młoda coś mówiła, Młody coś chciał, i jeszcze pranie do powieszenia
nie dało się czytać w takich warunkach :angryy:
ktoś czymś dziwnym nakruszył na dywan, musiałam książkę odłozyć

Posted

Ja lubię czytać na łące albo w lesie, albo na ogródku, albo po dłuuuugim spacerze, psy mi nie marudzą.
A muszę mieć do czytania spokój i klimat. Żeby się skupić.
Ja mam bibliotekę czynną dopiero we wrześniu, muszę o tą książkę zapytać.
A dzisiaj dostałam bazarkową "Największe miłości świata" Ewy Złotowskiej, a przedwczoraj "Dziewczynę z perłą".
I jeszcze mam nieprzeczytane "Chłopaki Anansiego"

:"Siostrzycę " przeczytam na pewno.

Posted

nie kot ale ktoś -pewnie mój synek szanowny

patrzcie jak ten ktos sobie nabija posty http://www.dogomania.pl/forum/members/136788-natka-jezewska
zarejestrował się 15 sierpnia i pisze coś bezsensu na jakimś watku nieczynnym sprzed dwóch lat http://www.dogomania.pl/forum/threads/197926-czy-schroniska-są-bezpieczne-dla-zwierzat
i jeszcze raz http://www.dogomania.pl/forum/threads/198979-Błagam-co-trzeba-zrobić-żeby-ukarać-bestję-błagam-o-pomoc-o-ile-nie-jest-za-późno?p=19589128#post19589128
'i jeszcze wiele razy
pisze w stylu zgłoś to szybko w odpowiedzi na posta sprzed dwóch lat

i reklamuje stronę internetową

u mnie biblioteki czynne -na szczęście

Posted

Wrzesień już za chwilę, ale fakt, cały miesiąc nieczynna biblioteka, to ciężko. Za to się obkupiłam na Dogo.
Reklama musi być ;-), tylko kto ją dostrzeże?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...