Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kaftanik zdjęty i szwy wyciągnięte

wczoraj było już skakanie ze Sweete
ale jeszcze tydzień mam się wstrzymać ze spacerami -ze względów higienicznych

Posted

u weterynarza na zdjęciu szwów była Młoda -ona uwielbia chodzic do veta i wykłóca sie zawsze o to, że ona pójdzie -
i tak się teraz zastanawiam czy powinnam Caillou czymś ten brzuszek przemywać -
Młoda mówiła, że vet czymś przemył ale nie mówił żeby przemywać w domu

Caillou ma na brzuszku takie jakby potówki i sama sobie go wylizuje
wszystko się zrosło, wiec chyba jej wylizywanie nie zaszkodzi -ale ślad po zszyciu widać

w czerwcu idę ją szczepić na wirusówki (to juz rok minie od ostatnich szczepień) i powtórzyć przeciw wsciekliźnie

Sweetie raczej u nas zostanie -wiec kaftanik będzie czekał teraz ciachanie Sweetie

Posted

Obie bardzo się lubią, są prawie równej wysokości (Sweetie jest odrobinę niższa, ale ma odrobinę większy pysk)
(wycięło te zdjecia -więc wklejam jeszcze raz)








Posted

Śliczne sunie i takie fajnie kontrastowe z urody. Miały dziewczyny szczęście na TAKI domek trafić.
I pomyśleć Patmol , że jeszcze niedawno byłaś głównie kociarą.

Posted

nie, ja nigdy nie byłam kociarą -to Młoda znosiła koty do domu
no to zaczęłam się douczać w opiece nad kotami i w sposobach ich pozbycia się :diabloti: ( udało mi się pięć wyadoptować; mam jeszcze dwa do oddanie :evil_lol: ktoś chętny?)

Vet powiedział, że ten brzuszek Caillou taki troche czerwony, bo ona go wylizuje , a nie powinna :mad:
i najlepiej z powrotem jej kaftan założyć
ale ja tego nie zrobię:oops: bo ona taka szczęśliwa bez kaftanika,

Sweetie ma już 6 miesięcy

Posted

bardzo dziękuje za zdjecia małej Caillou (Irenka mówiła, że ona taka grzeczna :evil_lol: a widzę że po stole sobie chodzi :diabloti:)

Caillou jest teraz szczupła (wazy 17 kg) i bardzo, bardzo zwinna, skoczna i szybka


Sweetie ma 6,5 miesiąca i wazy 16 kg - Sweetie zjada potrójną porcje chrupek/ryżu z mięskiem w tym czasie kiedy Caillou zje połowę swojej pojedynczej porcji

zobaczcie jakie mają miski


Sweetie trzyma się blisko nas; bardzo się pilnuje -a Caillou .....:diabloti:




więc Młody na spacerach trenuje/tresuje Sweetie -ona zawsze chętnie coś zrobi dla chrupki :evil_lol:

Posted

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/837/img0056mh.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/8803/img0056mh.jpg[/IMG][/URL]

Caillou w dmuchawcach

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/225/img0058sz.jpg/][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2681/img0058sz.jpg[/IMG][/URL]

Posted

Patmol, robisz przepiekne zdjecia. Moze zglos je na jakis konkurs(?). Zawsze w takich pieknych miejscach i ujecia wspaniale. Bardzo lubie ogladac. Jestem pewna, ze nie tylko ja. Moze nie zawsze ktos cos napisze, ale ogladamy z prawdziwą przyjemnoscią.
A co do stolu, to nie tylko Caillou na nim bywala. Nie wiem co jest w tym, a raczej na tym stole, ze wszystkie sie na niego pchają. Nawet jah stolki poodstawiam, to i tak jak wracam do domu, wiem, ze byli na stole, bo siersc i odbicie łapek bardzo widac.

Posted

staram się :diabloti: żeby było widać, że Caillou jest u mnie dobrze :evil_lol:
i żebyście się nie martwiły, że nie ma wieści i aktualnych zdjęć
a i tereny tutaj ładne
no i na spacery naprawdę dużo chodzimy

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/217/img0052yum.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5739/img0052yum.jpg[/IMG][/URL]

Caillou to taka psia arystokracja (no, tak się zachowuje)
a Sweetie to taki psi plebs - żadnej elegancji, nawet elegancko nie potrafi wziąć chrupki z palców -stara się ją zjeść z cała dłonią

i Caillou uczy się łobuzowania od Sweetie -bo Sweetie potrafi Młodej zrobić dokładny przegląd plecaka, powyciągać wszystko z szafek kuchennych i zrobić śneg z wacików; ale może to i dobrze bo przy Sweetie Caillou jest mniej wyalienowana i zdecydowanie dużo więcej je i ma mniej czasu na spacerach na polowanie na myszy

Posted

wczoraj siedzieliśmy sobie na rynku i jedliśmy lody
psy już były po spacerze
i przechodziła taka pani z małą córeczką -może ok roczną, półtoraroczną - szła jak mała kaczuszka

Mała zobaczyła psy i koniecznie chciała podejść bliżej
pani zapytała, więc mówię że do tego jasnego psa (Caillou) może córce pozwolić podejść (bo Sweetie za bardzo się rusza i z radości może małą wywrócić)

i ona podeszła i chyba Małej za mocno nie trzymała
bo dziewczynka w pewnej chwili podbiegła do Caillou i obłapiła ją rękami za szyję i ucałowała w mordę :evil_lol:
a Caillou jest w takich sytuacjach doskonała (jakby uczona:diabloti:) nawet nie drgnęła (jakby się ruszyła -to mała by upadła, bo nie stała pewnie na tych kaczych nogach)

a Sweetie była zazdrosna -bo tez chciała się witać z Małą (ale Sweetie to by jej całą twarz pewnie umyła przy okazji)

Posted

ostatnio na spacerze jedna pani z labradorem, zapytała mnie jakiej rasy są moje psy
:diabloti:
bo myślała ze oba są tej samej rasy :evil_lol: takie podobne

tylko jeden to wersja długowłosa biszkoptowa
a drugi krótkowłosa cętkowana

kundle ? niemożliwe:diabloti:

Posted

trzeba sobie było wymyślec jakąś rasę i podać :-)
oprócz marcelka mam jeszcze posokowca Bonda. Bylismy z nim na wakacjach nad morzem jak miał 4 miesiące. Wiadomo, że nad szczeniakiem to wszyscy pieją z zachwytu (który często mija jak pies dorosnie) i ciągle pytali co to za rasa. Posokowiec bawarski? jest taka rasa? Pani/pan sobie żartuje. No to mąz wymyślil: bigon jamczasty (nie wiem skąd mu się to wzięło) i taka rasę podawał. I wierzyli.....

Posted

fajna nazwa:diabloti:
Sweetie to musiałaby by być chyba rasy psi likaon dolnośląski :evil_lol:

wiosna się robi -wybieram się na jakiś weekend w góry
macie jakieś doświadczenie w lekach i środkach na chorobę lokomocyjną u psa?
Caillou się ślini jak szalona i źle się czuje podczas jazdy -jadę niecałe 2 godziny,

zapytam jeszcze veta oczywiście -ale może macie coś takiego, co ułatwiłoby jej podróź
a jednocześnie byłaby potem w stanie chodzić po górach -bo wysiadamy i robi dobrze ponad 10 km w górę


kleszcze widać?
Caillou jest wypsikana (z początkiem maja) Frontlinem i żadnych kleszczy na niej widać po spacerach w trawie
wszyscy piszą że psy przynoszą na sobie te kleszcze -więc oglądam jej dokładnie futro codziennie






Sweetie tez wypsikana -ale na niej to trudno byłoby zauważyć kleszcza -bo jest ciemno cętkowana i sierść ma taką szorstką jak szczotka

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...