Patmol Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 a Caillou zawsze złapie mysz, jeśli już się do tego zabiera :diabloti: albo czatuje nieruchomo i skok albo rozkopuje mysią norę w kilka sekund i juz mysz w zębach:angryy: Quote
doris66 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Już pisałam chyba, że Caillou wyssała tę umiejętność z mlekiem matki. Ruda to najlepszy pies na myszy w okolicy. Może dzięki tej umiejetności przetrwała. A moim zuchom czasami tez coś zdarzy sie upolować, jak już na ząb samo wpadnie, ale raczej rzadko . Quote
Patmol Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 i co robią z tą myszą wtedy? ja Caillou każe złapane myszy wypuszczać Quote
doris66 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Ja też zasadniczo nie pozwalam zabijać myszek, ale jak już mysz trafi do pyska, zwłaszcza do pyska Kropy, to po wypuszczeniu niestety nie chce sie poruszać ( nie żyje? ). Uścisk szczęk pewnie za mocny. Dlatego ciesze się, ze myszy uciekają od moich psów, bo choć za myszami nie przepadam to jestem przeciwna wszelkiemu zabijaniu. Przepraszam też wszystkich miłośników myszy, za te kilka myszek, które już się nie poruszały jak je Kropa wypuściła na wolność. Quote
Patmol Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 a te, które wypuszcza Caillou, uciekają bardzo szybko :diabloti: one są dziwne -taki gruby woreczek na czterech nogach mnie się zawsze wydawało, że mysz ma głowę oddzieloną szyją :oops: a zjedzenie myszy może psu zaszkodzić? mysz pewnie ma robaki .... Quote
buniaaga Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Patmol czy mogę tu u Was zaprosić cioteczki na bazarek dla Gareta:)? http://www.dogomania.pl/threads/2162...4#post17821814 Quote
Patmol Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 oczywiście zapraszamy na bazarek dla takiego słodziaka ] Quote
Pipi Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Jesli chodzi o zjadanie myszy, to lepiej zeby tego nie robily. Myszy ponoc maja tasiemca. Tez mam psy, ktore poluja na myszy. Quote
Patmol Posted October 23, 2011 Author Posted October 23, 2011 pilnuje ją, żeby w razie złapania myszy -wypuściła ją żywą robi się coraz zimniej, wiec chyba myszy pochowają się gdzieś wkrótce pozdrawiamy jesiennie Quote
Pipi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Ale smieszna z tym doopskiem w gorze :lol::loveu: fajna, fajna, fajnaaaaa jest ta Caillou :loveu: Quote
joi Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 [quote name='Patmol']gdzie się pochowały te myszy? Zabójcze jest to zdjęcie, baaardzo mi się podoba :lol: Quote
Patmol Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 miło mi Caillou w ten sposób szuka myszy kopie coraz większą dziurę, a potem wkłada tam głowę i wydaje dźwięki podobne do bulgotania -nie wiem po co Quote
buniaaga Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Jak bym widziała Rudą na polu pozdrawiam Caillou Quote
doris66 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Wspaniale wykopana dziura. A to bulgotanie nosem w dziurze to wydmuchiwanie ziemi z nozdrzy i "łapanie" zapachu myszy. Moje psy tez tak robią. Quote
Patmol Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 no :diabloti: to teraz rozumiem Caillou jest niesłychanie szybka, zwinna i skoczna innemu psu trudno ją dogonić sobotnia zabawa Quote
doris66 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Cudowności. A plenery , po prostu bajka. U nas nie ma takich ślicznych miejsc spacerowych, niestety. Quote
Patmol Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 to takie tereny nadrzeczne psy się tam spotykają i razem bawią a potem wspólna kąpiel :diabloti:oczywiście i znowu zabawa Quote
Pipi Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Caillou jest zwinna, skoczna, bo od dziecka w gorach zaprawiona. Ma dobra opieke i dobra kondycje. Cudna jest, taka pogodna, sympatyczna. Quote
Patmol Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 jakie miłe słowa -dziękuję dwóch poszukiwaczy skarbów (czyli myszy :diabloti:) Quote
doris66 Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Czuję, ze myszy nie miały żadnych szans. Wczoraj na spacerku mój Borys zaczął kopać w mysiej norce pod pniem drzewa. Kopał z wielkim zaangażowaniem, bulgotał, rwał zebami darń, prawie do połowy schował sie w tej wykopanej dziurze. Najwyraźniej poczuł zapach myszy. A ja stoje cierpliwie i czekał na kochanego łowce, kiedy skończy . I nagle patrzę a myszka wybiegła z norki, prawie pod nosem Borysa, wspięła sie na konar drzewa i z wysokości patrzyła na psa. A pies dalej kopał nawet tej myszki nie zauważył. Usmiałam sie serdecznie. Quote
Poker Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Fajne te wystające kuperki .Tylko myszki biedne, takie duże potwory niszczą im domki . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.