Patmol Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 pewnie :diabloti: zawsze ją częstuje -jak siedzi Młody uwielbia to, że on mówi siad i Caillou siada :evil_lol: cieszę się, że Garfield się podoba - on robi takie śmieszne pozy to jeszcze - Garfield siedzi Quote
Patmol Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 pewnie :diabloti: chociaz psy chyba raczej nie powinny jeść ciastek :oops: Quote
doris66 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Może i nie powinny ( zreszta niektórzy ludzie też nie ) ale to takie przyjemne patrzeć jak pies się cieszy że ciastko dostał. Mały grzeszek od czasu do czasu nikomu nie zaszkodził. Miziaki dla ślicznej. Quote
Pipi Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 Buziunki przesylam krolewience slicznej, kochanej. Quote
buniaaga Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 to ja pozdrowię Caillou od rodziców.dziś rano karmiłam Rudą a za nią wybiegł Aron ojciec Caillou.szkoda że nie miałam aparatu. o nie powiedziałam spadaj chłopaku na swoje podwórko,bo o alimenty Cię podamy! Quote
doris66 Posted October 7, 2011 Posted October 7, 2011 To znaczy, że Aron znowu zaczaja sie na fajne rude "laski" hi..hi... Quote
Patmol Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 dzisiaj na spacerze spotkaliśmy krasnoludka :diabloti: Quote
Randa Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Fajnie popatrzeć na mniejszego od siebie:lol: Quote
doris66 Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 A Cailou chyba urosła.? Pycholek jej sie wydłużył jak u dorosłego psa. Czy ona sięga juz do kolana? No i bardzo piękna jest. Najpiękniejsza. Quote
Patmol Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 Caillou jest do kolanek - Młoda ma 163 cm wzrostu Quote
doris66 Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 No to bedzie średniego wzrostu tak jak Ruda. Bo Aron to olbrzymi jest. Quote
Patmol Posted October 9, 2011 Author Posted October 9, 2011 i bardzo dobrze, bo mogę ją ze sobą brać w różne miejsca :diabloti: wczoraj krasnoludki spotykaliśmy we Wrocławiu Caillou -wegetarianka :evil_lol: Quote
doris66 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Urocze zdjęcie. Wilczak podlasko- karkonoski i w dodatku wegetarianin. Quote
Poker Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Sunia piękna, bardzo zgrabna dziewczynka. Tak sobie pomyślałam ,że byliście we Wrocławiu , bo to miasto krasnoludków. szkoda ,że nie miałam okazji Caillou osobiście zobaczyć. Quote
Patmol Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 Na pewno jeszcze będzie okazja się spotkać. :diabloti: Caillou zwiedza Wrocław Quote
Pipi Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Jeszcze poprosimy Wroclawia troszeczkę. Ale Wam dobrze, normalnie zazdroszcze. Ja wszedzie pedem, nawet jak jestem gdzies w miescie, to nic nie widzę. Pomyslalam, ze zrobie sobie taki dzien na pochodzenie na luzie i pokażę "kawalek" miasta Bielsk Podlaski. Bardzo mi sie tam podoba. Jest spokojne, ladne i czyste. Nie ma problemu z parkowaniem, nawet w szczycie. I co najwazniejsze, to, ze nie ma platnych parkingow. Są piekne koscioly, stara cerkiewka, bardzo ladna. Ze strony ludzi tez nie poznalam jeszcze przykrosci. Lubie to miato i dobrze w nim sie czuję. Moglabym tam zamieszkac na starosc. Quote
Patmol Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 więcej Wrocławia nie ma , bo pojechaliśmy tylko (ja i pies) jako towarzystwo dla Młodej - miała sprawę do załatwienia :diabloti: ale zobaczcie pod jaką opieką sypia Caillou:evil_lol: Pipi - koniecznie zrób zdjęcia Bielska -ja też chce podziwiać Quote
Pipi Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Ale fotel naruszony. . . .to Caillou robota? Jak oni pasuja do siebie?! Ok, zdjecia beda. Ja czuje sie w Bielsku Podlaskim jakbym byla gdzies za granicą, nie wiem dlaczego, ale tak jest. Quote
Patmol Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 fotel ma pewnie ponad 20 lat - dostaliśmy w spadku :evil_lol: TŻ chciał od razu wyrzucić, ale zostawiliśmy :diabloti: bo koty go uwielbiają Caillou też go odrobinę nadgryzła - i tez go uwielbia Quote
doris66 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Cudo. cudo, cudo.. I kot oczywiście tez. Jak ja widze teraz to aż uwierzyć trudno, gdzie się urodziła i jaki los ją czekał. Basiu dziekuję to a mało. Quote
Patmol Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 daj spokój doris - :diabloti: kto komu ma dziękować to bym dyskutowała :cool3: deszczowy dzień - pies śpi :evil_lol: Quote
Patmol Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 ostatnio Caillou jest wielką wielbicielką polowania na myszy :diabloti: jest w tym za skuteczna :angryy: w parku trzymam ją zawsze na lince, bo bardzo stara się łapać wiewiórki:angryy: a jest bardzo, bardzo szybka i zwrotna czy wasze psy też mają takie instynkty łowieckie? Quote
doris66 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Moje mają i to wielkie. Ale tylko na coś małego np. na myszy właśnie. A rozkopywanie mysich nor to w tej chwili najlepsza jesienna rozrywka dla nich. Chodzę z nimi na spacer na pola z których zebrano juz zboże ale zostały pojedyńcze kłosy i tam są mysie norki. Węszeniu, tropieniu i polowaniom nie ma wtedy końca. Na szczęście zawsze jest tak, ze psy kopią z jednej strony a myszka ucieka drugą norką daleko od psów. Czasami to mysz wychodzi nawet tuż za ich ogonami a one kopią zawzięcie dalej i nawet im do głów nie przyjdzie że nora ma kilka wyjść. Po takim kopaniu to pole wygląda jak zaorane, psy zmęczone wracają do domu, a myszy śmieją sie im w nos. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.