Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam wszystkich odwiedzających


Tez myślę, że Caillou do nas pasuje. Szukałam psa nie za małego i nie za dużego i takiego ciekawego świata; może nie tyle bardzo odważnego, ale takiego spokojnego i ciekawskiego.


Myślę, że taki pies jak Gusia w sumie nie byłby zachwycony mieszkaniem z nami, bo ona potrzebuje raczej spokoju to znaczy pewnej regularności bodźców. Nie chciałaby chyba chodzić na trzygodzinne spacery i to za każdym razem w nowe miejsca. :diabloti:
W tym tygodniu chce zabrać Caillou na kilka dni w góry. Żeby zobaczyć jak jej się spodoba. Będziemy spać w schronisku no i troszkę chodzić.
Kupiłam dla niej kaganiec - nie podoba jej się;) .

Zaszczepiłam ją już przeciw wściekliźnie i dostałam takie zielone dyndadełko. Widzę, że niektóre psy noszą je przypięte do szeleczek. Czy ja też powinnam przypiąć?

Posted

Mojej mamy suce nie podobały sie kagance z drutu, takie metalowe, ze skóry też sciagala, kantara nie chciala, ale w koncu, moze nie polubila, ale toleruje i nie sciaga kaganca takiego z materialu i z siateczką. Ten nosi i nie oponuje.
Ciałka dostała panienka, taka fajniutka, ehhhhh, mniammmmm. . . .

Posted

:diabloti: ja kupiłam taki z materiału i z siateczką
miała na pysku tylko przez chwilę -jak mierzyła w sklepie, ale nie była tym zachwycona

Posted

Aaa, no to taki sam. Mysle, ze byloby dziwne, zeby byla zadowolona, ze zalozylas jej to cos na pysio. Przyzwyczai sie, zobaczysz.

Posted

uszy ma jak radary - jak słyszy jakiś dźwięk np.karetki to jeszcze je sobie ustawia w odpowiednim kierunku

czy u was tez trawa tak urosła na łąkach ?


Posted

Przepraszam, chciałam zaprosić na bazarki dla Duni, musimy zebrać 2300 na operację jednego oka, sunieczka może odzyskać wzrok, brakuje nam baaardzo dużo pieniędzy, może ktoś coś wypatrzy a bazarku, do Duni też zapraszamy:


[FONT=Tahoma]BAZARKI DLA DUNI:[/FONT]



Kurtka ze skóry:







[FONT=Tahoma]Allegro z poidełkiem/fontanną dla psów i kotów - [/FONT]






Bazarek Javeny, nowe butki i sakwa:








Bazarek Danavas, ciuszki i mnóstwo innych:








Bazarek z tamborkiem:








Bazarek apaszkowy:








Bazarek z grzebykami i wagą RC:








Bazarek z klapkami Papillio:








Bazarek z fantami EWY2064:




Posted

Jestem , dziś wróciłam do Bielska. A tu trochę dobrych więści - kolejne dwa szczeniaczki znalazły domy stałe. Więcej informacji na watku Pipi albo naszym bielslkim. No i kolejne smutki. Coraz więcej psiaków potrzebuje naszej pomocy.
Wiecie co, od jakiegoś czasu trzy razy w roku tydzień lub dwa spędzam w Lublinie i chodząc p mieście nie zauwazyłam bezdomnych psiaków. Nawet na podlubelskich wioskach ( obserwuje je przejazdem ) nie ma psów wałęsających sie albo na łańcuchach, w złych warunkach itp. W Lublinie, widze tylko psy rasowe przeważnie, w kagańcach , na smyczy razem ze swoim panem. To niesamowite porównanie np. z Bielskiem gdzie bezdomnośc zwierzat aż kluje w oczy.

Posted

Caillou w Karkonoszach zasadniczo bardzo się podobało -słońce, deszcz czy mgła
przeważnie była mgła :diabloti: jak to zwykle w Karkonoszach





-wszystko ją ciekawiło i ciągnęła do przodu


w Śnieżnych Kotłach


Posted

No to pierwsze koty za płoty. Pionierską wyprawę w Karkonosze Caillou ma za sobą Mała zmęczona księżniczka, śpi słodko pod drzewkiem. A tak swoją droga to nieźle musieliście ja pociągać po tych górach, skoro tak padła zmęczona.

Posted

bardzo się ograniczaliśmy i nie chodziliśmy zwyczajowych 8-10 godzin
staraliśmy się robić postoje
ale :diabloti:
trudno robić czasem postój jak ścieżka jest bardzo wąska


albo pada deszcz

Posted

Chodziłaś z synkiem i Caillou czy z resztą rodziny też? Wiem ,wiem jak się chodzi w górach. Chodzę w Bieszczadach. Czy sunia byłą grzeczna na szlakach.? Gdzie spaliście.?

Posted

chodziłam z psem z synem i częściowo z TŻ, bo on miał mniej wolnych dni niż ja
Caillou była bardzo grzeczna - Młody mógłby brać z niej przykład :diabloti:

spaliśmy w schroniskach -w dwóch rożnych
jedną noc spaliśmy w Odrodzeniu

-całkiem wygodnie było


a następne noce w moim ulubionym Schronisku pod Łabskim Szczytem


Posted

na pewno warto zobaczyć Karkonosze :diabloti:
tylko trzeba pamiętać, że w Karkonoszach jest często mgła, deszcz i zimno
i bardzo dużo kamieni -przydają się dobre buty i kurtka na deszcz

a Ty w Bieszczadach też śpisz w schroniskach? można przyjechać z psem?

Posted

Dobre buty mam i kurtke tez mam. Ale w zeszłym roku jak przez 4 dni i noce lało to nawet nieprzemakalne buty i kurtka mi nie wystarczyły . Codziennie przemakaliśmy do majtek Ale Bieszczady zostały zdobyte a jakże. Ja z psami po górach nie chodzę . One zawsze zostają w domu od opieką mojej córki ( dorosłej i czekaja na mnie.) Po górach chodzę z mężem i jego przyjacielem, czasami ktoś "spoza kręgu" się do nas dołączy. Zawsze jest super. Nocujemy w Ustrzykach Górnych i tam mamy bazę, ale chodzimy po całych Bieszczadach. Busem podjedzamy pod wejście na szczyt, łazimy 6-10 godzin i busem wracamy do bazy. W Bieszczadach takie busy to juz norma. Pod każdym wejściem stoją albo sa telefony, dzwonisz i jedzie. W tym roku w maju zaliczyłam 4 dni w Bieszczadach . Była super pogoda. Dobrze odpoczełam .
Chciałbym kiedys w schronisku zanocować ale reszta sie nie zgadza. Oni zawsze chcą mies kolacje , kąpiel i dobre spanko.
Tak spotykałam na szlakach ludzi z psami, nigdzie tez nie widziałam zakazu wprowadzania psów. Kiedys nawet jednego psa, który pewnie sie zgubił sprowadzałam na dół do Ustrzyk. Ale później okazało się ze to bezpański pies, mieszkał pod sklepem i chodził w góry z każdym kto chciał go zabrać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...