Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no to może i Caillou załapie :diabloti: ona ma niewiele ponad 3 miesiące
po prostu będę ją chwalić jak jej się przydarzy na spacerze

wczoraj kupiłam jej śmierdziela


Posted

Zdjęcia są takie sobie, jakieś stare wynalazłam. Nowe w weekend miały być ale nie wyszły , bo czasu zabrako na zrobienie. Kundelki słodziaki: Kropa z Borysem w brzuszku podrzucona została w worku na śmieci nieopodal mojego domu. Zabrałam do siebie no i zostały.
To właśnie one odnalazły Caillou ( nowo narodzoną ) w szopie na polu, pewnego lutowego, bardzo mroźnego wieczoru.

Posted

zuch -pieski :diabloti: widać ze zdjęcia że to dwa słodziaki wpatrzone w Ciebie jak w słoneczko

to kiedy można przyjąć, że Caillou się urodziła? 15 lutego?

Kropa po prawej?

Posted

Jak to ją znalazły?
Samiutka była?
Bez rodzeństwa?
Opowiedzcie.

Mały czarnuszek leżący u Twoich stóp - słodziak nad słodziaki.
Mój Pajtuś kiedyś tam...był taki właśnie, bardzo podobny.

Posted

Jasza napisał(a):
Jak to ją znalazły?
Samiutka była?
Bez rodzeństwa?
Opowiedzcie.

Mały czarnuszek leżący u Twoich stóp - słodziak nad słodziaki.
Mój Pajtuś kiedyś tam...był taki właśnie, bardzo podobny.


Tak Kropa po prawej. Patmolku 15 lub 16 lutego psy po raz pierwszy zaalrmowały mnie że w szopie coś sie dzieje. Była godzina 20, zupełnie ciemno wokół szopy i cichutko jak makiem zasiał. Tego wieczoru pomyślałam ,że to dziki kot albo inne małe zwierzatko sie tam schowało. Zreszta od scieżki , którą chodzimy do szopy było jakieś 50 m , bałam sie tam zagladać po nocy ( nawet z psami ) . Ale nastepnego wieczoru było to samo, alarm mioch psów i wydeptane psie slady na sniegu wokół szopy. No i kwilenie psiego dziecka ze środka. Już wiedziałąm, że tam jest jakiś miot bezdomnej suni. Po sladach domysliłam się, że matka z nimi jest bo wydeptała drózkę do takiej dziury w scianie szopy. Od razu pomyslam o bezdomnej Rudej suni co widziałam ja kilka dni wczesniej szczenną i nagle znikneła. Nastepnego dnia poszłam tam w ciągu dnia , sama bez swoich psiaków i Ruda wyszłą z tej dziury w szopie, oczywiście bardzo głodna i zmarznieta. No i zaczęło się dokarmianie a właściwe regularne karmienie ciepłymi posiłkami,żeby mogła przetrwać i wyprowadzic miot z szopy. No i później okazało się że to byłą Caillou i jej brak Maczo. I taka to historia.

Posted

Jasza napisał(a):
A Maczo ma domek?
I Ruda?


Maczo ma dom, ale niestety nie taki cieplutki jak Caillou. Na szczęscie jego pani podpisała ze mna umowę adopcyjną, więc jest mozliwośc kontroli warunków psa. Maczo jest inny niż Caillou - to rozrabiaka i szczekacz, taki troche dzikusowaty, mieszka pół na pół w domu i na podwórku. Do towarzystwa ma inna młoda sunię. W domu Maczo jest 10 -letnia dziewczynka -córka właścicielki to jest komu z psiakami sie bawić i zajmować. Mam taka nadzieję, bo historia Maczo byłą bardzo skomplikowana ( Patmol zna ją bo chyba jej na pw pisałam ) ale skończyła się tak jak piszę - Maczo dom ma.
Najgorzej jest z Rudą ich mamą. To półdzika , ładna sunia , niestety na tyle jest nieufna, że nie pozwala się do siebie zbliżyć na dotyk. Jak jeszcze byłą w szopie z dziećmi to byłą bardziej odwazna, chociaz kilka razy próbowała nawet mnie dziabnąć, jak któres z dzieci zapiszczało. Niestety narazie nie udało mi sie jej złapać, ( żeby chociaz wysterylizować ). Wyniosła się z osiedla na pola i tylko czasami przychodzi pod mój dom w celu zdobycia pozywienia. Karmie ja oczywiśie, ale szanse odłowienia z dnia na dzień maleją.

Posted

Królewna na zielonej trawce. Patmolku, ona ma u Was jak w raju. Dziękuję ci bardzo że dałaś mojej pupilce takie warunki. pozdrawiam.

Posted

Dzisiaj była oburzona i obszczekała koty, bo koty dostały kocie chrupki, a ona nie :diabloti:
Bardzo jej się to nie podobało i szczekała jak jadły -one mają miseczki wyżej na takim jakby kocim stole

Nawet na fotel weszła i przymierzała się do skoku - taka była zdesperowana.
No to dałam jej kilka tych chrupek - bardzo jej smakowały.

Doris66 może to jest taki wyrośnięty kot?

Posted

Jak Caillou duża. Rośnie jak na drożdżach. I futerko ma coraz ładniejsze. Buziaki dla mojej pupilki w sam środek mokrego , czarnego nochalka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...