Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 542
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pięknie to wszystko napisałaś Juldanowa :) Aż łzy poleciały znów ciurkiem...

Juldan napisał(a):
W Glinnie Ciotki Akrum i Pyrdka, w pierwszej chwili pewnie pomyślały sobie o mnie niezbyt dobrze... za wszelką cenę chciałam odwieść Juldana od adopcji Gufiego- bo duży, bo dorosły, że mogą walczyć z Mańkiem, że może sikać, niszczyć, wyć, uciekać... że może szczeniaka...


No coś Ty... widząc Ciebie i to jak reagujesz na podejście do każdego kojca, jak łzy kulały Ci się w oczach - myślałam tylko o tym, bym się powstrzymywała, bym nie patrzyła na Twoje łzy, bym nie beczała razem z Tobą...
Widziałam, jak trudno Ci patrzeć na te psiaki za kratami, jak trudno jest dokonać wyboru i zmienić los tylko jednego, jedynego psiaka.. jak go wybrać spośród tylu patrzących na Ciebie oczu?

Ale Gufi - on wiedział, że jest Wam pisany, ON wiedział, że go zabierzecie - siedział i czekał :)
A gdy wyszedł za bramę przytuliska - od razu wskoczył Wam do auta do Mańka, pamiętasz??
Wtedy gulę miałam taką w gardle, a łzy w oczach z radości i szczęścia :)

GUFI WIEDZIAŁ, ŻE JEDZIE DO SWOJEGO DOMU, ŻE TRAFIŁ NA SWOICH LUDZI :)

Posted

Juldan jak się obudził, poczytał i jeszcze żyję:cool3::multi::evil_lol:

Zołza wygrzewa się na balkonie, w pełnym słońcu jak kocur:lol: Kocurka jednego dzisiaj spotkała i zrobiła taką aferę, że pół osiedla Ją słyszało:evil_lol: ale prułą się na niego z odległości 2 metrów- cwaniara:evil_lol:

Posted

Juldan bawił się dzisiaj trochę aparatem i potffffory dorobił się kilku zdjęć... Po kolei było tak
Śpiąca Królewna:cool3:



Jestem głodna- zobacz jaka jestem chuda:evil_lol:

Posted

Zemsta Gufiego- jak Zuzka miała mleczne zęby to Gufi miał uszy w strupach- więc teraz mści się na Małpiszonie i obgryza Jej usiska:evil_lol:


Atak na aparat

Posted

kacha_wawa napisał(a):
A dzwonił mój Tata?
Matko nie mogę oglądać zdjęć Zuzki, bo zakochana po uszy jestem, no wypisz wymaluj Tigrula :lol:


Nie, niestety nie dzwonił... Domy się o nią nie zbijają, wiec siedzimy i czekamy po cichutku;)

Posted

Witaj Zuzanno, Maniek, Gufi, Juldanowa i Juldan :)

Przychodzę do Was po poradę, proszę wybijcie mi ten pomysł z głowy!!!
Bo ja tak dzisiaj sobie siedziałam, patrzyłam jak moje psiule się bawią, potem wzięłam Kropkę, bo musiałam iść coś zanieść do koleżanki, więc by nie iść samemu - Kropka ze mną poszła. Chwilę w domku u koleżanki posiedziałyśmy, potem na chwilkę Kropkę u niej zostawiłam bo chciałam do sklepu wejść, więc dosłownie na 10 minut Kropkę zostawiłam u niej.
Gdy wróciłam - kupa i w kilku miejsca wymiocinki... A Kropka - siedziała w kącie pod stołem i dygotała cała, język na wierzchu, sapała...
Koleżanka łzy w oczach, mówi że takiego ataku histerii jeszcze nie widziała :(
No i od razu postanowiłam - nie oddam Kropki nikomu...
I to nie chodzi o moje uczucia, bo ja jakoś bym wyszła z dołka po oddaniu Kropki, ale czy jeśli kiedykolwiek znalazł by się domek dla Kropki - ona jest psychicznie to znieść??

Z drugiej strony - gdy zostawię u nas Kropkę już na stałe, to już nie będę w stanie wziąć żadnego wypłoszka na DT, tylko awaryjnie (jak pogryzionego Kubusia) - choć wtedy i tak jest mi ciężko i mam wojnę w domu...

Proszę doradźcie mi co mam robić - szukać dalej Kropce domku i mieć nadzieję, że w DS jednak psychicznie by się nie załamała??

Może Kropka gdybym nie przyszła w końcu przestała by się stresować??

Doradźcie mi proszę, bo ja już chyba nie myślę racjonalnie...

A może częściej muszę jej serwować takie wrażenia, zaprowadzać do znajomych i zostawiać na coraz dłuższe chwile, by wiedziała że w innym domu też jest bezpieczna?
A może to wykończy jej psychikę i znów dostanie ataki padaczkowe?? (miała już takie dwa, gdy raz się mocno cieszyła jak z pracy wróciłam, drugi raz się wystraszyła czegoś).


Zuziu, przepraszam za zaśmiecenie wątku, ale potrzebuję porady...

Posted

Akrum przeczytałam Twój post wczoraj w pracy, chciałam coś napisać, poradzić ale nie potrafię...

Jak widziałyśmy się ostatnio, widziałam jak Kropka bardzo Ci ufa, kocha bezgranicznie, patrzy w Ciebie jak w obrazek...

Bardzo chciałabym powiedzieć Ci "nie szukaj Jej domu, u Ciebie będzie Jej najlepiej"... ale nie mogę tego zrobić...

Może jest gdzieś ktoś, kto jeszcze o Kropci nie wie, a którego Ona pokocha. Ktoś kto na Nią czeka i będzie potrafił przekonać Ją do siebie, za co cały czas trzymam mocno kciuki.

A może masz kogoś znajomego, kto mógłby powoli zapoznawać się z Kropeczką? Kto po malutku zakochiwałby się z nią ze wzajemnością i z kim Kropka z własnej i nieprzymuszonej woli postanowi kiedyś pójść do SIEBIE? Wiem, że niczego tak naprawdę Ci nie poradziłam...

A wątek to Ty Zuzce zaśmiecasz, ale niepotrzebnymi przeprosinami
Wiesz, że zawsze możesz do nas zwrócić się o każdą pomoc? O każdej porze, w każdej sprawie... zrobimy wszystko co tylko się da...

Posted

Dzięki Juldanowa :)


Niestety wśród znajomych nie mam nikogo, kto chciałby takiego psiaka jak Kropka, jak już ktoś jest psiolubny, to zawsze słyszą - masz szczeniaczka jakiegoś, może owczarka niem.?
A większość znajomych patrzy na mnie przeważnie jak na wariatkę i się zastanawia - dlaczego zamiast z nimi przy piwku w knajpce siedzieć, ja latam wybrudzona, śmierdząca po przytuliskach...

A Kropka - hm... chyba mi pozostaje myśleć - co będzie to będzie - los i tak wie najlepiej co zrobić, by było dobrze :)

Dzięki Juldanowa, że jesteście :)

Posted

Ogłaszamy wszem i wobec, że Zuzanie skończyła się pierwsza i ostatnia w życiu cieczka:multi::multi::multi:
Nasze życie wróciło "do normy"- nikt nikogo nie napastuje, nie płacze, nie piszczy:evil_lol:

Tak dziewuszysko wściekało się na naszej ulubionej łące:)


Potknęła się o linkę na której biegał Gufi (musi bo ucieka do rzeki i przepływa do pasących się po drugiej strony byków:diabloti:)





A po powrocie do domu

Posted

Cześć Cioteczki:)

Moja wredna mama:angryy: powystawiała na bazarku (klik)
zdjęcia moje, Mańka, Gufiego i wyobraźcie sobie nawet wmieszała w "TO" Imka. Na zdjęciach tych wyszliśmy śmiesznie i trochę głupawo:oops:
A prosiłam, żeby je pokasowała- to nie, całemu światu je pokazała:shake:
Jak już nas ośmieszyła to niech przynajmniej będzie z tego pożytek...
PROSZĘ WAS GŁOSUJCIE NA NAS:modla:

Pierwszy głosik nic Was nie kosztuje, każdy kolejny to 2 złote. Dla zwycięzcy przewidziana jest nagroda w wysokości 58zł (30% dochodu z wstawiania bazarkowych fotek)- w razie wygranej zasili ona konto Wiklinowego Koszyczka:)

Pozdrawiam Zuza

Posted

Pyrdka napisał(a):
Zagłosuję na Wasza bandę.


Ciociu, kochana jesteś:loveu: Jak nie pójdę "do siebie" do przyszłego weekendu to osobiście Cię ucałuję, za ten głosik:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...