kacha_wawa Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Swoją drogą już widzę minę celników jakby taką paczkę skontrolowali :evil_lol: Taki zwinięty w kulkę Juldan, a na Nim Zuzka :evil_lol: Quote
Akrum Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Pięknie to wszystko napisałaś Juldanowa :) Aż łzy poleciały znów ciurkiem... Juldan napisał(a): W Glinnie Ciotki Akrum i Pyrdka, w pierwszej chwili pewnie pomyślały sobie o mnie niezbyt dobrze... za wszelką cenę chciałam odwieść Juldana od adopcji Gufiego- bo duży, bo dorosły, że mogą walczyć z Mańkiem, że może sikać, niszczyć, wyć, uciekać... że może szczeniaka... No coś Ty... widząc Ciebie i to jak reagujesz na podejście do każdego kojca, jak łzy kulały Ci się w oczach - myślałam tylko o tym, bym się powstrzymywała, bym nie patrzyła na Twoje łzy, bym nie beczała razem z Tobą... Widziałam, jak trudno Ci patrzeć na te psiaki za kratami, jak trudno jest dokonać wyboru i zmienić los tylko jednego, jedynego psiaka.. jak go wybrać spośród tylu patrzących na Ciebie oczu? Ale Gufi - on wiedział, że jest Wam pisany, ON wiedział, że go zabierzecie - siedział i czekał :) A gdy wyszedł za bramę przytuliska - od razu wskoczył Wam do auta do Mańka, pamiętasz?? Wtedy gulę miałam taką w gardle, a łzy w oczach z radości i szczęścia :) GUFI WIEDZIAŁ, ŻE JEDZIE DO SWOJEGO DOMU, ŻE TRAFIŁ NA SWOICH LUDZI :) Quote
Pyrdka Posted August 18, 2011 Posted August 18, 2011 Tez dokładnie pamiętam reakcję Gufiego i Twoje łzy przy kojcu ze szczeniakami. Quote
Juldan Posted August 18, 2011 Author Posted August 18, 2011 Juldan jak się obudził, poczytał i jeszcze żyję:cool3::multi::evil_lol: Zołza wygrzewa się na balkonie, w pełnym słońcu jak kocur:lol: Kocurka jednego dzisiaj spotkała i zrobiła taką aferę, że pół osiedla Ją słyszało:evil_lol: ale prułą się na niego z odległości 2 metrów- cwaniara:evil_lol: Quote
Juldan Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Juldan bawił się dzisiaj trochę aparatem i potffffory dorobił się kilku zdjęć... Po kolei było tak Śpiąca Królewna:cool3: Jestem głodna- zobacz jaka jestem chuda:evil_lol: Quote
Juldan Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Zemsta Gufiego- jak Zuzka miała mleczne zęby to Gufi miał uszy w strupach- więc teraz mści się na Małpiszonie i obgryza Jej usiska:evil_lol: Atak na aparat Quote
Juldan Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Zmęczona Pannica- proces zasypiania:) Ciotki kilka zdjęć Bandy i jedno Imka z Glinna- bierze udział w konkursie na Bazarku Rozśmieszającym Zdjęcia są super- zapraszam do odwiedzenia i obejrzenia zdjęć:) Quote
kacha_wawa Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 A dzwonił mój Tata? Matko nie mogę oglądać zdjęć Zuzki, bo zakochana po uszy jestem, no wypisz wymaluj Tigrula :lol: Quote
Andzike Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Pięknościowe dziewuszyko!!! zresztą cała banda do schrupania! :) Quote
Juldan Posted August 20, 2011 Author Posted August 20, 2011 kacha_wawa napisał(a):A dzwonił mój Tata? Matko nie mogę oglądać zdjęć Zuzki, bo zakochana po uszy jestem, no wypisz wymaluj Tigrula :lol: Nie, niestety nie dzwonił... Domy się o nią nie zbijają, wiec siedzimy i czekamy po cichutku;) Quote
Akrum Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Witaj Zuzanno, Maniek, Gufi, Juldanowa i Juldan :) Przychodzę do Was po poradę, proszę wybijcie mi ten pomysł z głowy!!! Bo ja tak dzisiaj sobie siedziałam, patrzyłam jak moje psiule się bawią, potem wzięłam Kropkę, bo musiałam iść coś zanieść do koleżanki, więc by nie iść samemu - Kropka ze mną poszła. Chwilę w domku u koleżanki posiedziałyśmy, potem na chwilkę Kropkę u niej zostawiłam bo chciałam do sklepu wejść, więc dosłownie na 10 minut Kropkę zostawiłam u niej. Gdy wróciłam - kupa i w kilku miejsca wymiocinki... A Kropka - siedziała w kącie pod stołem i dygotała cała, język na wierzchu, sapała... Koleżanka łzy w oczach, mówi że takiego ataku histerii jeszcze nie widziała :( No i od razu postanowiłam - nie oddam Kropki nikomu... I to nie chodzi o moje uczucia, bo ja jakoś bym wyszła z dołka po oddaniu Kropki, ale czy jeśli kiedykolwiek znalazł by się domek dla Kropki - ona jest psychicznie to znieść?? Z drugiej strony - gdy zostawię u nas Kropkę już na stałe, to już nie będę w stanie wziąć żadnego wypłoszka na DT, tylko awaryjnie (jak pogryzionego Kubusia) - choć wtedy i tak jest mi ciężko i mam wojnę w domu... Proszę doradźcie mi co mam robić - szukać dalej Kropce domku i mieć nadzieję, że w DS jednak psychicznie by się nie załamała?? Może Kropka gdybym nie przyszła w końcu przestała by się stresować?? Doradźcie mi proszę, bo ja już chyba nie myślę racjonalnie... A może częściej muszę jej serwować takie wrażenia, zaprowadzać do znajomych i zostawiać na coraz dłuższe chwile, by wiedziała że w innym domu też jest bezpieczna? A może to wykończy jej psychikę i znów dostanie ataki padaczkowe?? (miała już takie dwa, gdy raz się mocno cieszyła jak z pracy wróciłam, drugi raz się wystraszyła czegoś). Zuziu, przepraszam za zaśmiecenie wątku, ale potrzebuję porady... Quote
Pyrdka Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Nie mam pojęcia co bym na Twoim miejscu zrobiła. Trudny orzech do zgryzienia. Ale nasza dewiza: DOBRO PSA NA PIERWSZYM MIEJSCU;) Quote
Juldan Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Akrum przeczytałam Twój post wczoraj w pracy, chciałam coś napisać, poradzić ale nie potrafię... Jak widziałyśmy się ostatnio, widziałam jak Kropka bardzo Ci ufa, kocha bezgranicznie, patrzy w Ciebie jak w obrazek... Bardzo chciałabym powiedzieć Ci "nie szukaj Jej domu, u Ciebie będzie Jej najlepiej"... ale nie mogę tego zrobić... Może jest gdzieś ktoś, kto jeszcze o Kropci nie wie, a którego Ona pokocha. Ktoś kto na Nią czeka i będzie potrafił przekonać Ją do siebie, za co cały czas trzymam mocno kciuki. A może masz kogoś znajomego, kto mógłby powoli zapoznawać się z Kropeczką? Kto po malutku zakochiwałby się z nią ze wzajemnością i z kim Kropka z własnej i nieprzymuszonej woli postanowi kiedyś pójść do SIEBIE? Wiem, że niczego tak naprawdę Ci nie poradziłam... A wątek to Ty Zuzce zaśmiecasz, ale niepotrzebnymi przeprosinami Wiesz, że zawsze możesz do nas zwrócić się o każdą pomoc? O każdej porze, w każdej sprawie... zrobimy wszystko co tylko się da... Quote
Akrum Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Dzięki Juldanowa :) Niestety wśród znajomych nie mam nikogo, kto chciałby takiego psiaka jak Kropka, jak już ktoś jest psiolubny, to zawsze słyszą - masz szczeniaczka jakiegoś, może owczarka niem.? A większość znajomych patrzy na mnie przeważnie jak na wariatkę i się zastanawia - dlaczego zamiast z nimi przy piwku w knajpce siedzieć, ja latam wybrudzona, śmierdząca po przytuliskach... A Kropka - hm... chyba mi pozostaje myśleć - co będzie to będzie - los i tak wie najlepiej co zrobić, by było dobrze :) Dzięki Juldanowa, że jesteście :) Quote
kacha_wawa Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Piękna Zuzanko podniosę Cię na koniec dnia i życzę spokojnej nocki i kolejnego dzionka pełnego psot ;) Quote
Juldan Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 Ogłaszamy wszem i wobec, że Zuzanie skończyła się pierwsza i ostatnia w życiu cieczka:multi::multi::multi: Nasze życie wróciło "do normy"- nikt nikogo nie napastuje, nie płacze, nie piszczy:evil_lol: Tak dziewuszysko wściekało się na naszej ulubionej łące:) Potknęła się o linkę na której biegał Gufi (musi bo ucieka do rzeki i przepływa do pasących się po drugiej strony byków:diabloti:) A po powrocie do domu Quote
Pyrdka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Śliczna jest Zuzanka. Ostatnio mam słabość do takich długonogich panienek. Quote
kacha_wawa Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Przesłodka jest, prawdziwy wulkan energii :loveu: Quote
Akrum Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Kochana Zuziu :) Szczęśliwa jesteś, taka śliczna o rozbrajającym spojrzeniu :) Tylko brać i kochać :) Więc pytam: gdzie są te domki, co?? Quote
Juldan Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Cześć Cioteczki:) Moja wredna mama:angryy: powystawiała na bazarku (klik) zdjęcia moje, Mańka, Gufiego i wyobraźcie sobie nawet wmieszała w "TO" Imka. Na zdjęciach tych wyszliśmy śmiesznie i trochę głupawo:oops: A prosiłam, żeby je pokasowała- to nie, całemu światu je pokazała:shake: Jak już nas ośmieszyła to niech przynajmniej będzie z tego pożytek... PROSZĘ WAS GŁOSUJCIE NA NAS:modla: Pierwszy głosik nic Was nie kosztuje, każdy kolejny to 2 złote. Dla zwycięzcy przewidziana jest nagroda w wysokości 58zł (30% dochodu z wstawiania bazarkowych fotek)- w razie wygranej zasili ona konto Wiklinowego Koszyczka:) Pozdrawiam Zuza Quote
Juldan Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Pyrdka napisał(a):Zagłosuję na Wasza bandę. Ciociu, kochana jesteś:loveu: Jak nie pójdę "do siebie" do przyszłego weekendu to osobiście Cię ucałuję, za ten głosik:loveu: Quote
Pyrdka Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Coś się kroi? Bardzo bym chciała Zuziu Cię poznać osobiście:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.