Juldan Posted June 1, 2011 Author Posted June 1, 2011 Dziękujemy Cioteczkom za trzymanie kciuków:) Dziewucha i Chłopaki właśnie zajadają prasowane kostki.... uszy się im trzęsą , a jakie mlaskanie się roznosi po mieszkaniu:evil_lol::evil_lol::evil_lol: W niedziele mamy wyjazd do Międzyborowa- nasza Banda została zaproszona na kurs dla trenerów psów, może i my i psy się czegoś nauczymy:lol: a nawet jeśli nie to zawsze jeden dzień spędzony na świeżym powietrzu... Nasza łąka, ta ze zdjęć zarosła tak mocno, że w trawie nawet Gufiego nie widać, ale zabawa w chowanego w trawie jest super- zdjęć nie robimy, bo widać na nich tylko trawę i kwiatki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Akrum Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Zuziu, co u ciebie słychać?? Tak cichutko się na wątku zrobiło... Nadal nie znalazłaś sobie nowego domku? Uważaj kochana, żebyś nie zasiedziała się u mamusi i tatusia tak jak ja u swoich. zapytanie też do ciebie mam - kiedy Maniuś do cioci Kingi przyjeżdża?? pozdrawiam cię serdecznie i całusa ci przesyłam -KROPKA- Quote
Juldan Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 Cześć Kropka:loveu: No niestety, nikt oprócz mamy, taty i chłopaków mnie nie chce:shake: nikt się mną nie interesuje... Tatuś jedzie z Mańkiem w weekend jak będzie Boże Ciało. Mama dzwoniła do Cioci Kingi i ta obiecała znaleźć chwilkę na to żeby zrobić z baranka sznaucerka:evil_lol: ale kiedy dokładnie- jeszcze nie wiemy. Ciocia ma oddzwonić do nas i podać termin. Ja z mamą i może Gufi zostajemy w domu- mama nie może wziąć wolnego a poza tym słyszałam, że Gufi ma mieć w przyszłym tygodniu ciachnięte klejnoty... nie wiem o co chodzi, ale może jutro się dowiem bo jedziemy całą trójką do pana doktora. Pozdrawiamy Wszystkich- Zuza, Maniek i Gufi Quote
Romka Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 mamanabank napisał(a):I ja wpadam z pozdrowieniami dla Zuzy :-) Ja też wpadam z pozdrowieniami i zaraz pokażę Wam naszą niedzielną interwencję...na szczęście już w DT...oto Fiolka: Quote
Juldan Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 Fiolka cudna:loveu: Dziewczyny mają na brzucholach identyczne plamki... oby szybciutko znalazła DS... Zuza niestety nie ma szczęścia:placz: Quote
Pyrdka Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Zuzinka musi znaleźć domek. Kibicuję bardzo, bardzo mocno. Cudna z niej dziewucha. Quote
Akrum Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Zuziu kochana, nie martw się, domek znajdziesz na pewno - po prostu teraz zły czas jest jeśli chodzi o adopcje. Gdzieś jest ten człowiek, który jeszcze nie wie, że na niego czekasz. Quote
Pyrdka Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Witaj, Zuzanko Hrabianko. Zaglądam do Ciebie wieczorkiem. Mało mnie na dogo ostatnio:-(. Quote
Akrum Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 no właśnie mało cię ciotka, mało... chyba musimy zrobić zrzutę na nowy kabel do Twojego laptopa :) Quote
Pyrdka Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 O, tak poproszę zrzutę na kabelek i nowe klapki by mi sie przydały. Mam upatrzone w sklepie a sakiewka pusta.;) Quote
Akrum Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Zuziu, co u ciebie słychać?? Tak się cicho na wątku zrobiło?? Zakopałaś się pod kołdrą w łózku czy co?? A może mamusia z tatuśkiem nie dopuszczają cię do komputera, co?? Albo Maniek z Gufim stwierdzili, że za dużo przy komputerze spędzasz czasu zamiast z nimi i dlatego porwali kabelek od internetu?? Zuziu, Zuziu - napisz co u ciebie słychać?? -KROPKA- Quote
Akrum Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Panno Zuzanno... haaaaalo... gdzie panna Zuzanna się podziała?? Quote
Pyrdka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Co u Was Juldany tak cicho? Jak miewa się Zuzinka i chłopaki? Quote
Akrum Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Zuzinko kochana, czy mamusia wróciła już do domku?? Quote
Juldan Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Witaj Kropeczko, Witajcie Ciocie:) Nie pisaliśmy tak długo bo działo się troszkę u nas w domku... od początku i po kolei to było tak... Jakieś dwa tygodnie temu Maniusiowi znowu zaczęło się coś paprać w miejscu blizny po kastracji. Zmieniliśmy lecznicę i pan doktor zaproponował inne antybiotyki ale od razu powiedział, że nie daje gwarancji, że one pomogą i że być może trzeba będzie zrobić kolejny zabieg... Po tabletach było ok:roll: więc w zeszły poniedziałek rodzice obcięli klejnoty Gufiemu:evil_lol: Mama mówiła mi że jest z niego niezły narkoman:diabloti: trzeba było podwójnej porcji "Jaśka"- tak mu się strasznie dziewczynki w gabinecie podobały:evil_lol: Ale zniósł to bardzo dzielnie, po trzech godzinach biegał jak szalony- nikt nie chciał nam wierzyć że ma szwy i w ogóle- sam zaczepiał mnie do zabawy:cool3: No ale niestety, we wtorek mama pojechała gdzieś i wróciła nie wiem kiedy, bo tata zaprowadził nas do dziadków i tam siedzieliśmy grzecznie do soboty... przychodził do nas i zabierał na spacerki, ale mamy nie było i nie było.... Ale jak już przyszła to prawie ją zadeptaliśmy z radości, wycałowaliśmy, a Gufi rozsiadł się jej na kolanach i zejść nie chciał:evil_lol::evil_lol::evil_lol: No ale niestety... radość nie trwała długo, bo zaraz musieliśmy znowu jechać z Maniusiem do pani i pana doktorów:shake: niestety leki pomogły tylko na chwilkę i dzisiaj zrobili mu znowu operację:-( Teraz jest już ok, nawet zjadł troszeczkę, ale mamusia chyba płakała, a na pewno była smutna jak przyjechali z tatą z kliniki... Póki co pomieszkam trochę u dziadków... niech Maniek ma trochę spokoju. Mama mówiła, że jutro zdejmą Gufiemu szwy, a w środę- jak będzie wracała z Mańkiem z kontroli to zabierze mnie do domku... i Banda znowu będzie w komplecie:evil_lol: Pozdrawiamy wszystkich cieplutko:loveu: To pisałam ja- ZUZKA Quote
Andzike Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Matko, jaka ona jest boska na tym zdjęciu!!! Do zjedzenia łyżeczką!!! malutką łyżeczkę, żeby na dłużej starczyło !!! Jak szwy chłopaków trzymam kciuki, ale Zuza chyba nie narzeka na domowy tymczas w ramach tymczasu u dziadków? ;) Quote
Juldan Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Musiałam sprawdzić czy u Mańka jest wszystko ok:)... ...no i sprawdzić, czy mama wygodne to posłanko Mańkowi zrobiła:) Gufi też sprawdzał:) Quote
Juldan Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Andzike napisał(a):Matko, jaka ona jest boska na tym zdjęciu!!! Do zjedzenia łyżeczką!!! malutką łyżeczkę, żeby na dłużej starczyło !!! Jak szwy chłopaków trzymam kciuki, ale Zuza chyba nie narzeka na domowy tymczas w ramach tymczasu u dziadków? ;) Zadowolona to mało powiedziane:evil_lol: lepiej to jej by mogło być tylko u siebie:eviltong: Jak wróciłam, o mało co jej nie poznałam, dziewuszysko urosło- waży 10 kilo!!! A do tego robi się czarna- dosłownie, gubi rudą sierść i rośnie jej czarna:evil_lol: Zobaczcie sami- dwa zdjęcia- miesiąc odstępu:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pyrdka Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Ale jazda. Co też się u Was działo? Dobrze,że wszystko już w porządku. Całuski dla Zuzy i jej braci oraz Was Juldany.:lol: Quote
Akrum Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Witaj Zuziu i mamusiu Zuzi :) Cieszę się, że już jesteś w domku :) Maniuś biedak, tyle czasu się z komplikacjiami po kastracji użera, to już chyba z 3 miesiące trwa?? I jeszcze na koniec teraz kolejny zabieg - trzymaj się dzielnie kochany skrzacie :) Gufi - dobrze, że choć Ty chłopie dobrze zniosłeś zabieg i mam nadzieję, że wszystko do końca będzie tak samo dobrze :) Zuziu - śliczna jesteś, faktycznie na zdjęciach widać jak kolor zmieniłaś :) Urosłaś nam kochana, wypiękniałaś :) Szkoda, że swojego domku jeszcze nie masz, ale coś mi się wydaje, że chcesz tak jak ja podstępem u swojej mamusi zostać już na stałe :) Zuziu, a powiedz mi - wygodne w końcu mamusia to posłanko dla Maniusia przygotowała, czy nie? Sprawdziłaś dokładnie?? Maniuś teraz musi no wiesz, mieć wszystko co najlepsze :) W końcu biedak nie dość, że swoją męskość stracił, to jeszcze zapomnieć mu o tym nie dają - ciągle coś mu tam grzebią, teraz kolejny zabieg miał - biedaczysko, dlatego bądź dla niego bardzo dobra i troskliwie się braciszkiem opiekuj :) Widzę, że spodobał ci się tymczas u dziadków - przynajmniej troszkę od braciszków odsapniesz sobie :) A mamusia i tatuś za tobą przynajmniej potęsknią i sami się przekonają, że bez ciebie żyć nie mogą :) pozdrawiam cię serdecznie i całuje w nosek -KROPKA- Quote
Juldan Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 Posłanko chyba wygodne było, bo pannica w ogóle nie chciała go opuścić... Jak tymczasowy tymczas dalej Ją tak będzie rozpuszczał- to w życiu nikt Jej nie zechce:evil_lol::evil_lol::evil_lol: wyobraźcie sobie, idę dzisiaj Hrabinę odwiedzić, smaczka zanieść, bo tęskni pewnie za stadem- głupia myślałam, że chociaż będzie udawała, że się cieszy na nasz (mój i Mańka) widok, a ta Zołza mordkę zaczęła na nas wydzierać:evil_lol::evil_lol::evil_lol: i jeszcze rozsadzać nas zaczęła... ten fotel jest MÓJ tu JA siedzę, ten kawałek kanapy też jest MÓJ chociaż na nim nie siedzę;) oj, pogadałam ja sobie dzisiaj z dziadkami:mad: cała trójka (dziadki i Zuza) głowy pospuszczali, ale czuję, że po moim wyjściu wszystko wróciło do "normy":evil_lol: Quote
Akrum Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Zuziu, ja mam dla ciebie radę: rób wszystko tak, żeby nikt cię nie chciał adoptować, na wizytach na dzień dobry pokazuj jaki wariacik z ciebie, potem namów swoją mamusię, namów tatusia, by kupili domek na wsi, potem pomóż w przeprowadzce i już będziesz miała ten jedyny, wymarzony, wyśniony i najlepszy domek na świecie :loveu::loveu::loveu: Namów też Gufiego i Maniola, by wzięli udział w tym spisku - ja ci dobrze radzę, oni mają baaaardzo dobry wpływ na mamusię i tatusia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: trzymam łapki -TWOJA PRZYJACIÓŁKA KROPKA- Quote
mamanabank Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Przecież Zuzia jest cudowna, jak to możliwe, że nie ma odzewu, jak jest z ogłoszeniami? Fiolka, która gościła u Zuzi na wątku, dzisiaj pojechała do DS. Quote
Juldan Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Z ogłoszeniami jak do tej pory jest na bieżąco- jutro zrobię od nowa allegro- z innym tekstem i zdjęciami... Dziewucha nie ma szczęścia- były o nią całe dwa telefony- jeden beznadziejny, a co do drugiego- sami wiecie, miało być fajnie a Panna nadal u nas... A raczej na tymczasowym tymczasie u dziadków, prawdopodobnie aż do przyszłej środy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.