Asior Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Zostałam poproszona przez Romiego o założenie wątku: Oddamy W DOBRE RĘCĘ!!! suczkę sznaucer min mieszany-wabi się Dejzi. Ur. ok 10 marca 2010r przygarnięta,posiadająca wszystkie aktualne i wymagane szczepienia. Jest bardzo wesoła,pogodna,lubi zabawy i spacery,szybko i chętnie się uczy. Jest bardzo towarzyska,najbardziej nie lubi zostawać sama. Bardzo lubi głaskanie po brzuszku ale nie lubi siedzieć na kolanach ani jak bierze się ją na ręce. W jedzeniu niewybredna,karmiona suchą karmą. Do roku czasu oprócz suchej karmy jadła gotowane jedzenie bez soli-mięso rozdrobnione gotowane( zwykle konina lub wołowina ) z warzywami i wypełniaczem w postaci albo makaronu albo ryżu albo kaszy. Lubi inne surowe warzywa,nawet paprykę,ogórki świeże czy kiszone,lubi orzeszki ziemne,nie podawano jej kości drobiowych ani innych drobnych kości,niczego tłustego i słonego. Miesiąc temu wyprowadziliśmy się i do tego czasu jeszcze nie przyzwyczaiła się do nowego miejsca,nie może sama zostać w domu,ponieważ szczeka,piszczy cały czas aż do momentu powrotu do domu któregoś z domowników. Sąsiedzi skarżą się i straszą strażą miejską,sprawa jest NAPRAWDĘ BARDZO PILNA!!!jeśli szybko nie znajdziemy kogoś kto mógłby ją przygarnąć i zaopiekować się nią,będziemy zmuszeni oddać ją do schroniska,czego bardzo nie chcemy. Quote
Romi Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Dzięki Asior za pomoc i założenie wątku :) Tak Malawaszko, jest w Krakowie. w razie pytań dzwoń do mnie - 609663871 Quote
weszka Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Ale śmichota! A może jednak państwo zdecydowaliby się na konsultację z behawiorystą i próbę przezwyciężenia problemu z zostawaniem samej? Miesiąc i chcą skreślić psa? Zrobili w ogóle coś w stronę nauczenia suni zostawać czy najłatwiej pozbyć się problemu? Quote
Romi Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Z tego co mi mówiłą włąścicielka, to próbowali zostawiać włączone radio lub TV, ubierac się i rozbierać, wychodzić na chwilkę i wracać (i temu podobne) i nic nie pomaga. Trudno mi powiedzieć co jeszcze dokładnie robili, bo osobiście nie znam tych ludzi :( Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Romi napisał(a):Z tego co mi mówiłą włąścicielka, to próbowali zostawiać włączone radio lub TV, ubierac się i rozbierać, wychodzić na chwilkę i wracać (i temu podobne) i nic nie pomaga. Trudno mi powiedzieć co jeszcze dokładnie robili, bo osobiście nie znam tych ludzi :( Romi to masz szczęscie ,że tych ludzi nie znasz bo to egoiści i idioci. Jak można swojego psa oddac tylko dlatego ,ze boi sie sam zostawać? Moj pierwszy pies przez 4 lata niszczył w domu wszystko ,wył i piszczał jak zostawał sam, a pamiętasz Foksie ,jest jej watek na dogo ,jak ja wzieła po nieudanej adopcji to przez pół roku mi wyła , sąsiedzi ,a zwłaszcza jedna nasyłali mi straz miejska i jakos nie oddałam psów. To jest pretekst i to głupi do pozbycia sie kłopotu, poprostu chca miec świety spokój . Co jak oddadza psa to sie zmieni na lepsze chyba raczej stres pójdzie w odwrotna strone , a przed adopcją nowych właścicieli trzeba poinformować ,że pies tak się zachowuje . Przecież każdy młody człowiek pracuje ,a to jest młody pies wec nie może isc do ludzi na emeryturze >no chyba ,ze pójdzie do domu z ogrodem . Quote
malawaszka Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 dodałam ją do sznupkowego allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=1614697752 Quote
zolziatko Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Ja mam taką samą sytuację ... moja Foksia wyje i szczeka ... dostaliśmy anonim od sąsiadów, straszą nas Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami :D a w życiu nie pomyślałabym, żeby psa się pozbyć !!! Próbujemy różnych metod... póki co bez większego efektu ... Quote
Romi Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Słuchajcie, prosząc Asior o założenie wątku, miałem na uwadze chęć pomocy malutkiej Dejzi. Wiem co sądzicie o takim postepowaniu "właścicielki" Dejzi - jak mam podobne zdanie na ten temat. Dlatego proszę Was, pomóżmy suni, a nie rozpisujmy się na temat zachowania "właścicielki". Jej decyzji nie zmienimy :( DZIĘKUJĘ Romi B. EDIT: Rozmawiałem przed chwilką z właścicielką Dejzi. Jest bardzo chętna na kontakt z Behawiorystą. Gdyby ktoś z Was miał kontakt do Takiej osoby, to bardzo proszę dajcie mi znać :) Właścicielka Dejzi wysłała już jakiś czas temu e-maila do A.Kłosińskiego, ale niestety z Jego strony nie ma żadnej odpowiedzi. Quote
BeataDz Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Romi napisał(a):Słuchajcie, prosząc Asior o założenie wątku, miałem na uwadze chęć pomocy malutkiej Dejzi. Wiem co sądzicie o takim postepowaniu "właścicielki" Dejzi - jak mam podobne zdanie na ten temat. Dlatego proszę Was, pomóżmy suni, a nie rozpisujmy się na temat zachowania "właścicielki". Jej decyzji nie zmienimy :( DZIĘKUJĘ Romi B. EDIT: Rozmawiałem przed chwilką z właścicielką Dejzi. Jest bardzo chętna na kontakt z Behawiorystą. Gdyby ktoś z Was miał kontakt do Takiej osoby, to bardzo proszę dajcie mi znać :) Właścicielka Dejzi wysłała już jakiś czas temu e-maila do A.Kłosińskiego, ale niestety z Jego strony nie ma żadnej odpowiedzi.Na pw wysłałam nr telefonu do Moniki ( Behawiorysta ) ;). Quote
Romi Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Szanowne Dogomaniaczki i Dogomaniacy. W dniu wczorajszym sunia została wydana do nowego domu. W związku z powyższym temat uznaję za zamknięty. Dziękuję za okazaną mi pomoc w tym temacie. Malawaszkę proszę o usunięcie sunii z aukcji na Allegro dziękuję Romi Quote
malawaszka Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Romi ale to domek sprawdzony czy właściciele gdzieś ją oddali? powodzenia maleńka! Quote
Romi Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Dejzi pojechała do domu z małym dzieciem (takim co już się potrafi bawić z psem). Co najważniejsze to w domu cały czas ktoś jest i Dejzi nie będzie zostawać sama. Dotychczasowa właścicielka zobowiązała się, że jak będzie dostawała jakies zdjęcia od nowych właścicieli, to mi te zdjęcia będzie przesyłać. Zobaczymy czy dotrzyma obietnicy. Quote
malawaszka Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 no to trzymam :kciuki: za okruszka aklimatyzację i wychowanie! bo na pewno się przyda ;) Quote
Romi Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Asior napisał(a):Romi, a gdzie ci ludzie ją wypatrzyli??? Na Allegro Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.