Tymonka Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 w klatce kennelowej , bo musi mieć ruch ograniczony do minimum , ale już w niej nie siedzi bo próbował stawać na tylnych łapach ,m a przednimi drapać drzwiczki , więc siedzi w najmniejszym pomieszczeniu w domu i jest grzeczny jak na razie . Quote
yunona Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Troszkę jeszcze musi pocierpieć i miejmy nadzieję, że z dobrym skutkiem, a z tym wetem (prawdziwy konował) też bym nie odpuszczała, powinnaś zgłosić i poprzeć opinią tego, który teraz operował. Trzymamy kciuki za Groszka:thumbs::thumbs::thumbs:. Quote
Tymonka Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Problem jest taki , że ja jestem DT , oficjalnie opiekunem jest schronisko , a pani prezes nie chce skargi składać , nie wiem co ja sama mogę ? Przy okazji zapraszam : http://www.dogomania.pl/threads/209277-Zabawki-edukacyjne-maskotki-pozytywki-masa-plastyczna-i-wiele-innych-do-20.06-!?p=17037172#post17037172 Quote
Sarunia-Niunia Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Może póki co skupić się na Groszku? Najważniejsze, żeby Jemu się udało... Jeżeli chodzi o veta, to decyzję pewnie będziesz musiała podjąć sama... Z jednej strony, skoro udziela się w schronisku??? - mamy plus Natomiast z drugiej... Jeżeli "pomoc" innym biedom ma takie same skutki, no to sorry... Dużo brakło, żeby Groszeczek stracił łapkę??? W sumie - tak źle i tak nie dobrze... Quote
Tymonka Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 brakło paru dni , żeby Groszek stracił łapkę ,a wyobraźcie sobie jak musi boleć psująca się kość , a dla mnie najgorsze to ten wzrok proszący wypuść mnie , a ja muszę udawać , że tego nie widzę , Groszek tak bardzo chciał by wyjść pobiegać :( Quote
Sarunia-Niunia Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Malutki... Żeby On wiedział, że to dla Jego dobra... Nie wolno przecież biegać Niuniowi - wytłumacz Mu to Anju...:):):)... Żartowałam... Quote
Tymonka Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Żeby to się tak dało wytłumaczyć , a wiesz ile razy muszę na niego krzyknąć bo próbuje np podskakiwać :( Quote
__Lara Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 :/ maluch musi narazie poskromić swoje zapędy ruchowe. Quote
PACZEK Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Nie było mnie dwa tygodnie i jak obuchem w głowę a myślałem że już po bólu, Trzymaj się groszku Anja jak zwykle na posterunku, nie da Cię skrzywdzić! Mam nadzieję że teraz już się wyczerpał przydział Groszkowych nieszczęść i łapka wreszcie wyzdrowieje. Quote
Tymonka Posted June 13, 2011 Author Posted June 13, 2011 Jak na razie odpukać wszystko się goi , teraz w środę jedziemy na kontrolę . Quote
Tymonka Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Byliśmy dzisiaj na kontroli i wszystko jest ok , łapka się goi , zrostu jeszcze nie ma , ale to dopiero7 dzień po operacji , dostaliśmy antybiotyk na kolejne 5 dni Aniclindan i preparat witaminowo - wapniowy - koszt wizyty z lekami - 80 zł , koszt transportu - 20 zł . Drogie strasznie to leczenie , ale teraz już chyba z górki , Groszek czuje się lepiej , widać to po nim bardzo :) Quote
PACZEK Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Czyli po woli widać światło w tunelu:lol: Tylko ta klatka Groszka prześladuje ale jak łapka będzie OK to on Ani się odwdzięczy:lol: Quote
Sarunia-Niunia Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Będzie już dobrze... Już jest coraz lepiej, a światełko w tunelu lśni coraz jaśniej... Przytulaski dla Grosia...:):):)... Quote
__Lara Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 No to super, oby tak dalej, psiak zdrowieje :) Quote
PACZEK Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Groszku podrzucę cie przy niedzieli bo w tej klateczce pewnie ci smutno! Quote
yunona Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Jakiegoś gryzaczka dać robaczkowi, żeby sobie znów krzywdy nie zrobił. Myzianki Grosiu i nie podskakuj! Quote
Tymonka Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Byliśmy dzisiaj na kontroli , wszystko się goi , kości na miejscu , i uwaga . uwaga !!!! zdjęliśmy dzisiaj kołnierz , Grosio prze szczęśliwy , dostał wielką kość i grzecznie leży , tylko kość się liczy :) Quote
Sarunia-Niunia Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Kochany Groszeczek... Jak dobrze, że już bez kołnierza, a najważniejsze, że wszystko się ładnie goi i idzie ku dobremu... Przytulam Cię mocno do serducha Kochany Groszeczku!!! Quote
Tymonka Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 A dzisiaj byli u nas państwo poznać groszka , są zainteresowani jego adopcją , choć nie wiem czy Flora im się bardziej nie spodobała , ja wolała bym żeby adoptowali Groszka bo on mniej adopcyjny , ale któryś na pewno do nich trafi , ludzie świetni ich sunia ostatnie dwa lata życie jeździła na wózku , przygarnęli staruszka który po 3 tygodniach u nich odszedł i najważniejsze planują oprócz adopcji zostać DT :) Quote
ocelot Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Anja2201 napisał(a):A dzisiaj byli u nas państwo poznać groszka , są zainteresowani jego adopcją , choć nie wiem czy Flora im się bardziej nie spodobała , ja wolała bym żeby adoptowali Groszka bo on mniej adopcyjny , ale któryś na pewno do nich trafi , ludzie świetni ich sunia ostatnie dwa lata życie jeździła na wózku , przygarnęli staruszka który po 3 tygodniach u nich odszedł i najważniejsze planują oprócz adopcji zostać DT :) No i piękne wieści:) Quote
Sarunia-Niunia Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 Trzymam mocno kciuki za Groszeczka i za ... decyzję Państwa...:thumbs::thumbs::thumbs:... Quote
Tymonka Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Nikt do nas nie zagląda , może nowe fotki ciotki przyciągną : Quote
__Lara Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 A ja sobie zaglądam do Was non stop tylko nie zawsze piszę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.