pa-ttti Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 ja bym na Twoim miejscu zrobiła tak jak wcześniej pisałam-jeśli nie dasz rady "złapać" właściciela żeby z nim pogadać, to zostaw jakąś kartkę. jak nie będzie odpowiedzi ani reakcji, to może straż miejska albo straż dla zwierząt-jeśli tam działa- coś by wskórały? straż awrto zawiadomić zanim zabierzesz psy, będą przynajmniej dowody. Quote
phase Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 A straż miejska powie, że psom nic nie zagraża mają "picie" , "jedzenie" i żyją... ;/ Podnoszę i przypominam...... Quote
marra Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 phase napisał(a):A straż miejska powie, że psom nic nie zagraża mają "picie" , "jedzenie" i żyją... ;/ Podnoszę i przypominam...... Dokładnie tak !! Pa-ttti napewno nie tędy droga, nikt nie zaiterweniuje kiedy pies ma dostęp do wody, ma schronienie, żebra mu nie wystają a łańcuch jest na tyle długi że swobodnie do budy wejdzie...mimo że jest tak ogromny przy szyji jak na zdjęciach... Rozmawiałam o tym też ze znajomą i jej zdanie ciągle mi w głowie siedzi. Na pytanie a co ja zrobie jak tam się pojawi kolejny pies odpowiedziała... "będziesz miała satysfakcje że ta dwójka ma lepsze życie..." lepszej odpowiedzi oczekiwac chyba nie mogłam. Najpierw niech się znajdzie DT a potem będziemy myśleć. Quote
pa-ttti Posted May 20, 2011 Posted May 20, 2011 zależy jaka straż, jacy ludzie. trzymanie psa na szczerym polu w upale to chyba nie jest ok? no chyba że pies ma budę, wtedy też mogą stwierdzić że jest ok. a potem jak pies zniknie, to będzie kogo podejrzewać....no nie wiem już sama... ja dzwoniłam do straży miejskiej i do toz-u list wysyłałam, że babka (moja sąsiadka), wydłubała psu oko kijem od szczotki(akurat przechodziłam i widziałam...), poza tym psy są chude jak przecinek, wyglądają bardzo niezdrowo, z gołymi płatami skóry po bokach, nikt się nie zainteresował... jak inny sąsiad powiesił psa na drzewie i inna sąsiadka wezwała straż, to dostał tylko upomnienie.... Quote
marra Posted May 20, 2011 Author Posted May 20, 2011 pa-ttti napisał(a):zależy jaka straż, jacy ludzie. trzymanie psa na szczerym polu w upale to chyba nie jest ok? no chyba że pies ma budę, wtedy też mogą stwierdzić że jest ok. a potem jak pies zniknie, to będzie kogo podejrzewać....no nie wiem już sama... ja dzwoniłam do straży miejskiej i do toz-u list wysyłałam, że babka (moja sąsiadka), wydłubała psu oko kijem od szczotki(akurat przechodziłam i widziałam...), poza tym psy są chude jak przecinek, wyglądają bardzo niezdrowo, z gołymi płatami skóry po bokach, nikt się nie zainteresował... jak inny sąsiad powiesił psa na drzewie i inna sąsiadka wezwała straż, to dostał tylko upomnienie.... Boże drogi co to za tragedie ???? i nikt się tymi ludźmi nie zaiteresował ??? jak można psu wydłubać oko...szok !!! a y tu oczekujemy że przyjadą do psów na polach i w dodatku przeprowadzą realną interwencję...nie to niemożliwe !! nie w tym kraju. A to że jest w szczerym słońcu nic nie znaczy bo przeciez ma bude do której może się schronić... Quote
Gosiara Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 marra ja trzymam kciuki i pamiętaj możesz na mnie liczyć:D Quote
pa-ttti Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 marra, dokładnie.... ale ja myslę że to zależy od człowieka. jeden pracownik straży będzie bardziej wrażliwy na cierpienie zwierząt, inny mniej... Quote
Gosiara Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Współczuje tym pieskom w polu dziś moim stajennym dawałam wody i dodatkowy zapas a mają cień przy budce aż żal pomyśleć o tych w szczerym polu...Jedna mamy psinę pseudo Onka musi być przy budzie,bo krzywdziła koty,ale dziś Ja spuściłam z łańcucha i poszliśmy na spacer całą gromadą nad rzeczkę,Onka wskoczyła do rzeki a że płytka leżała w niej plackiem i się chłodziła:)Zawsze tak Ją biorę a te biedaki,ile by dały żeby się tak chłodzić... Quote
marra Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 Pewnie mnie tu zaraz zlinczujecie ale wypad do psiaków nie wypalił :( auto odmówiło posłuszeństwa :( bardzo mi przykro :(:(:( Quote
Gosiara Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Złośliwość rzeczy martwych...Nic nie poradzisz.. Quote
marra Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 Gosiara napisał(a):Złośliwość rzeczy martwych...Nic nie poradzisz.. No dokładnie ;/ ale jak tylko będzie okazja to jadę do psiaków. SZUKAMY DT ! Quote
Lili8522 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 I jak wygląda sytuacja z psinkami? Udało sie odnaleźć właścicieli? Quote
marra Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Lili8522 napisał(a):I jak wygląda sytuacja z psinkami? Udało sie odnaleźć właścicieli? Niestety ze względu na brak możliwości pojechania do nich w weekend (popsute auto) nie udało mi się nic ustalić ani zrobić lepszych fotek :( ale mam nadzieje że poczekacie cierpliwie i nie uciekniecie z wątku ;) Quote
pa-ttti Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 zapraszam na wątek "mojego" Znajdy........ http://www.dogomania.pl/threads/208405-Rudy-Jamnikowaty-Znajda-OTAR%C5%81-SI%C4%98-O-%C5%9AMIER%C4%86-Teraz-szuka-dobrego-DOMU!!-PILNE!!!!! Quote
marra Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 phase napisał(a):Jestem i podnoszę....... Dzięki Ci :D w sobotę będę u psiaków ;) Quote
Lili8522 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Czekamy na nowe wieści co tam u psiaków :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.