Folen Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 Właśnie minął rok... Kocham Cię Yoszi tak bardzo jak moje Słońca.. Quote
Folen Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Gdziekolwiek jesteś Yoszi.. pamiętam o Tobie srebrny, kochany "Wariacie".. Quote
Iri Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 <*>ja tez kocham i pamietam i zyje nadzieja ze cos sie odmieni.... Quote
Umka Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 nie ma sensu bez Ciebie swiat Yoszki, ale Ty wiesz... Quote
Agga Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Yoszi wszystkie ciotki i wujkowie pamiętają o Tobie. Quote
Figi Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Przeczytałam cały temat - i płaczę jak głupia. Zalałam sobie klawiaturę, zeszyty. Nie zdarza mi się często płakać - na pogrzebach się śmieję, ból fizyczny doprowadza mnie do złości, nie do płaczu. A tutaj... Chyba pierwszy raz od bitych dwóch lat płaczę. Tak strasznie Ci współczuję. Ale pamiętaj - Jej tam jest dobrze. Musi być dobrze, bo jak inaczej mógłby istnieć ten cholerny świat? Trzeba przeżyć życie tak, by Yoszi patrząc na Ciebie zza TM była z Ciebie dumna :] Trzymaj się, tak, jak tylko potrafisz. Quote
Psiutka380 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Yoszi['] Tęczowy Aniołku opiekuj się swoją pańcią. Ona czeka i kocha a ty żyjesz w naszych sercach i pamięci. Wiem, że to straszny ból stracić psa. Sama kiedyś straciłam moją 3 miesięczną pociechę. Ale nie znalazłam tu posta, który by mówił dlaczego Yoszi odeszła. Czy to jest na 100% pewne że ona...? Quote
Folen Posted March 30, 2008 Author Posted March 30, 2008 Yoszki, wciąż pamiętam Twoje roześmiane oczki Głupolu kochany :-( Quote
Folen Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 Yoszi..dla Ciebie niezmiennie uroniona łza, że właśnie tak to się skończyło...a w pamięci wciąż żyjesz... Quote
yuki Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Pierwszy raz weszłam na wątek psa z zza tęczowego mostu, cała jestem zapłakana, klawiatura, biurko, jestem w pracy , sama , i dobrze, strasznie przykro, żadne słowa tego nie wyrażą, ale wiem , że Yoshi jest szczęśliwa, że czeka na Ciebie, i na pewno chce Ci powiedzieć z psiego nieba : Nie płacz już więcej Umko , kocham Cię , na pewno się spotkamy ! Umka nie znam Cię , ale ściskam mocno, kiedyś ból zmaleje, zobaczysz , czas leczy rany, będzie lepiej. Yoshi by tego chciala... Quote
Estowa Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 yuki napisał(a):Pierwszy raz weszłam na wątek psa z zza tęczowego mostu, cała jestem zapłakana, klawiatura, biurko, jestem w pracy , sama , i dobrze, strasznie przykro, żadne słowa tego nie wyrażą, ale wiem , że Yoshi jest szczęśliwa, że czeka na Ciebie, i na pewno chce Ci powiedzieć z psiego nieba : Nie płacz już więcej Umko , kocham Cię , na pewno się spotkamy ! Umka nie znam Cię , ale ściskam mocno, kiedyś ból zmaleje, zobaczysz , czas leczy rany, będzie lepiej. Yoshi by tego chciala... U mnie tak samo ;( Pierwszy raz weszłam na wątek psa za TM... i nie mogę ;( :-(:(:(:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.