Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale ona na pewno wykopuje cebulki i podgryza krzaki... szczęśliwa, swobodna... TAM też na pewno są ogrody...
Ja głupia zawsze myślę że ktoś napisze "nie, to żart był, ona żyje i wróciła".

  • Replies 195
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 4 weeks later...
Posted

moja Kochana zycie płynie bezbarwnie, choc jest juz wiosna ptaki spiewaja coraz donioslej a zielen atakuje z kazdej strony... dni są nasiakniete wspomnieniem. Nie wiem jak wiele czasu minie zanim sie z tym pogodze ze nie mozesz byc przy mnie a ja przy Tobie. tak ciezko ze swiadomoscia tej pustki tak boli kazda chwila bez Ciebie...
kocham Ciebie i tylko to sie nigdy nie zmieni...
do zobaczenia moje Szczescie
Twoja Umka

Posted

przez jakis czas staralam sie nie wchodzic w teczowy most.. za bardzo bolaly mnie te wszystkie wasze tamty.. 9 miesiecy temu odszedl moj mały anioł.. a lzy po nim dalej leca i beda leciec...

Bardzo mi przykro .. to tyle co moge napisac..bo nic ale to nic ani nikt nie jest w stanie zalagodzic tego co sie dzieje w naszych sercach ...

przegralismy walke o dalsze zycie naszych czworonogow ,ale wygralismy o wiele wiecej niezastapiona wieczna psia milosc ..

  • 4 weeks later...
Posted

Dawno nie zaglądałam do Yoszki.. dziś mam jakiś taki dzień .. wspomnienia wracają ogromną falą.. gdyby tak można było cofnąć czas..

Yoszi nigdy Cię nie zapomnę.. zawsze będziesz w moim sercu..

  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

Yoszi o Tobie też pamiętam, każdego dnia, w pamięci mam uśmiechnięte foty, które jakiejś nocy pokazywała mi Umka, a łzy same pchały się do oczu jak teraz.. bo tak bardzo chciałam, żeby się udało..

Posted

Umka napisał(a):
przepraszam Ciebie Serce moje ze nie pozwalam Ci odejsc ale jeszcze nie moge... nie dam rady. kocham...

Umeczko , ci ktorzy odchodza , tak naprawde zostaja z nami na zawsze , wierze w to ze Twoja YOSZI jest blisko przy tobie, bo kochala Cie taka sama miloscia , jak Ty ja>
Trzymaj sie moja gwiazdko z branska

Posted

ale...ale....ale...chlip....chlip....chlip....czytam ten wątek jak mogę przez drugą powłokę oka utworzoną z łez i nie mogę się opanowac.....:cry::cry::cry:chlipie,becze i ubolewam tak cicho jak tylko mogę,żeby domownicy się nie zorientowali...:( co ja tu będę pisać....odczuć osoby,która straciła zwierzakowegoprzyjaciela po prostu nieda się opisać słowami....o wiele lepiej nadają się do tego właśnie łzy:cry:tak więc płaczę...płaczę...i płaczę....i jestem z Wami:loveu:ale...tak właściwie....głupio mi,że pytam...nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie w dotychczasowych postach...co tak naprawdę się stało???co było powodem tak diametralnej zmiany???tej nieopisanej straty???tego cierpienia,tylu łez,tylu rozbitych myśli,tak strasznego stanu po utracie przyjaciela?????:cry::cry::cry:
trzymajcie się....wspieram jak mogę....

Posted

Nie wiem dlaczego jestem aż tak głupia, ale ime razy widzę że wątek ma nowy wpis wchodzę tu z jakaś bezsensowną nadzieją...
ilekroć widzę te roześmiane zdjęcia nakrapianego wariatuńcia zaczynam płakać chociaż nigdy jej nie widziałam...

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted



Za chwilę będzie rok jak zaczeliśmy Cię szukać, jak żyła nadzieja, że się odnajdziesz, że będzie szczęśliwe zakończenie.. ale stało się inaczej.. Ciągle Cię pamiętam kochane maleństwo i nigdy nie zapomnę..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...