Guest AnetaR Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 kaprys po 5 latach czekania został adoptowany, mieszka w katowicach :d Quote
abra64 Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Fanie że założylaś Kaprysowi watek. Ja robię mu ogłoszenia od listopada na stronach internetowych ale jak dotąd zero zainteresowania. Może ktoś by go poogłaszał papierowo, porozwieszał na miescie ogloszenia , ? Quote
Guest AnetaR Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Ooo, kurcze przez tyle czasu nikt się nim nie interesuje? On jest taaaaki fajny! Ja właśnie będę chodzić z firmówkami różnych psów (w tym Kaprysa) i rozwieszać je na jakichś słupach ogłoszeniowych itp. Quote
leonarda Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Zapisuję sobie Kaprysa. Zdjęcie "przytulanko" - śliczne:) Quote
Guest AnetaR Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Dzisiaj Kaprys skusił się na parówki :multi: - ostatnio nie chciał nic jeść :shake:. Byliśmy nad wodą, ale biedny bał się wejść :-? i nawet się nie napił. Quote
whyou Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Moja Shira też się boi wejść do wody :) Super zdjęcia. I ma piękny kolor sierści! Taki ognisty ;] Quote
Dorin91 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Rany, jak on już długo jest w schronisku, biedak :( Oby szybko znalazł dom No nie wszystkie psiaki lubią pływać ;) Quote
Guest AnetaR Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Może kiedyś uda mi się go ,,namówić" żeby wszedł do wody:diabloti:. Ale nie wszystko na raz, dopiero zaczął cokolwiek ode mnie jeść :grins: Quote
Guest AnetaR Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Dzisiaj znów byliśmy nad wodą (z Emi) ale Kaprys nie wyrażał chęci żeby wejść i pomoczyć łapki:placz:, a było taaak gorącoooo. Po spacerze usiedliśmy na polance w cieniu, a psiaki zaczęły zajadać parówki. Moja psina zjadła nawet mięsną saszetkę :cool1: i parę psich ciastek (przedtem w ogóle nie chciał jeść, więc jestem dumna :eviltong:). Później zaczęło grzmieć i okazało się, że Kaprys boi się burzy - biedak nie miał gdzie się schować , ale nie uciekał - tylko podwinął ogon i na nim usiadł :shake:. - portret xD - czyha na parówkę Spacer :painting: można zaliczyć do udanych. Quote
Guest AnetaR Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Zapomniałam dopisać, że psiaka też trochę ,,poniosło" i zaczął się tarzać jak szalony :evil_lol:. Podczas spaceru spotkaliśmy duuużo innych psów, Kaprys zachowywał się bardzo ładnie - nawet nie warknął :loveu:. Quote
gosia2313 Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Dobrze, że Kaprys dogaduje się z Emi, bo spaceruje nam się świetnie :Cool!::bigcool: Quote
Dorin91 Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 AnetaR napisał(a): Później zaczęło grzmieć i okazało się, że Kaprys boi się burzy - biedak nie miał gdzie się schować , ale nie uciekał - tylko podwinął ogon i na nim usiadł :shake:. Ojej, biedaczysko :( Te burze to też jest masakra... Quote
Guest AnetaR Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Dzisiaj przez nieustannie lejący deszcz biedny Kaprys nie mógł wyjść:smhair2: (dostał tylko kilka kawałków parówki), gdyż już po spacerze z Kamą miałam PRZEMOCZONĄ kurtkę :flop:. Mam nadzieję, że za tydzień będzie ładnie i wyjdą wszystkie psiaki ! :Dog_run: Quote
azalia Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Piekny i oryginalny jest Kaprys,eh żeby znalazł swojego człowieka. Quote
Guest AnetaR Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Jutro będzie spacer i dobre żarło ^^ dla Kaprysa. Mam nadzieję, że nie będzie już taki wystraszony i że nie będzie BURZY:mad: Quote
azalia Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Dobrze Anetko,że Kaprysek ma Ciebie,dzięki Ci za to. Quote
Guest AnetaR Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Było straaaasznie ciepło:shake: dzisiaj i w związku z tym na II turze z Kaprysem już się rozpływałam i człapałam za nim, bo w końcu musiał sobie pochodzić :eviltong:. Biedny psiak znowu się wystraszył (chyba pociąg jechał), tym razem jak jadł... Zjadł połowę porcji, a potem tylko nasłuchiwał i nie chciał jeść:-( On jest taki strachliwy, że ja nie wiem jak mam go nauczyć jakiejkolwiek komendy:nerwy: Ale jakiś mały sukces został osiągnięty albowiem Kaprys wszedł do wody JEDNĄ NOGĄ!:multi: Niestety nie ma żadnych zdjęć z dzisiaj - tak jakoś wyszło :oops: Quote
azalia Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 cudownie Anetko,że się nim zajmujesz,piękny z niego pies,tylko czemu biedaczek taki strachliwy,oj chyba ma przykre doświadczenia. Quote
Guest AnetaR Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Nie ma pojęcia co i kto mu zrobił, ale on się boi prawie wszystkiego (duży samochód, pociąg, BURZA, inne psy)! Aż się zdziwiłam, że dał się nad wodą pogłaskać obcemu facetowi xP Quote
Guest AnetaR Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Coś cicho u biedaka ;( Jutro będzie szpacer ^^ Quote
gosia2313 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Taaak ! Szpacer z de.. znaczy z Emi :evil_lol: Quote
Guest AnetaR Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Lista rzeczy, których boi się Kaprys (nie wiem dlaczego) : wody, większych samochodów, burzy, dźwięku jadącego pociągu, czasem innych psów (które nawet na niego nie warknęły) Quote
gosia2313 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Do wody może się przełamie, bo ostatnio sam pomoczył łapki, a jeszcze kiedyś ja mu je pomoczyłam i jakoś nie protestował ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.