Asiaczek Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 To juz jutro... wirtualnie zaciskam a jutro juz fizycznie:) pzdr. Quote
basenji.help Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Dziękuję Wam wszystkim z całego serducha!! ;) Cienka - wysłałam Ci już emaila w sprawie kalendarza. Quote
basenji.help Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 Ramzes już po operacji, kilka minut temu dotarł do domciu :) na razie wszystko w porządku Quote
Asiaczek Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Myslałam, nie wiem, dlaczego, że wróci do domku wczoraj. rozumiem, że tak zdecydowali weci:) Zaciskam za pooperacyjnego Ramzesika:) Wierzę, żewróci do zdrowia i znowu będzie OK:) Pzdr. Quote
basenji.help Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 dziękuję bardzo za wsparcie, Ramzes gdyby mógł też by na pewno podziękował :) Quote
Asiaczek Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 A jakie wskazania co do rekonwalescencji dali weci? Co mu wolno, czego nie? Jakas specjalna dieta na przyszłość? pzdr. Quote
basenji.help Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 na razie żadnej na przyszłość nie dawał diety, tylko tymczasową tzn. dzisiaj ma pić tylko i wyłącznie wodę, do jedzenia nic, a jutro można mu już dać kleik, ryż i inne takie lekkostrawne. Jeszcze jutro na 9 mam wizytę u weta rano, więc dowiem się pewnie trochę więcej. A co do samopoczucia Ramzesa to w ciągu ostatniej godziny znacznie się ożywił, wstał, wypił trochę.. wcześniej tylko leżał i spał. Więc jestem dobrej myśli :) Quote
Cienka Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 basenji.help napisał(a):na razie żadnej na przyszłość nie dawał diety, tylko tymczasową tzn. dzisiaj ma pić tylko i wyłącznie wodę, do jedzenia nic, a jutro można mu już dać kleik, ryż i inne takie lekkostrawne. Jeszcze jutro na 9 mam wizytę u weta rano, więc dowiem się pewnie trochę więcej. A co do samopoczucia Ramzesa to w ciągu ostatniej godziny znacznie się ożywił, wstał, wypił trochę.. wcześniej tylko leżał i spał. Więc jestem dobrej myśli :) Po narkozie to chyba zawsze 1 dzień tylko woda. Pina po narkozie też dopiero popołudniem się trochę ożywiła, ale generalnie cały dzień była taka śnięta. Quote
basenji.help Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 no to Ramzes dokładnie to samo. Teraz się dopiero ożywił i nawet zgłodniał, bo jak ktoś w domu cokolwiek je, to Ramzes się ślini i wlepia gały w tą osobę co je :evil_lol: cały Ramzes :eviltong: a tak a propos Piny to kiedy ona była pod narkozą? :crazyeye: bo coś chyba niedokładnie czytałam Twój temat :diabloti: Quote
Cienka Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 basenji.help napisał(a):no to Ramzes dokładnie to samo. Teraz się dopiero ożywił i nawet zgłodniał, bo jak ktoś w domu cokolwiek je, to Ramzes się ślini i wlepia gały w tą osobę co je :evil_lol: cały Ramzes :eviltong: a tak a propos Piny to kiedy ona była pod narkozą? :crazyeye: bo coś chyba niedokładnie czytałam Twój temat :diabloti: Bo chyba o tej narkozie nie pisałam. Pina miała narkozę jak jej mlecznego kła wyrywali (już stały rósł i się krzywił). I był by to pikuś gdyby nie to,że mieli problem by ją wybudzić. Quote
basenji.help Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 ojej.. no ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło :) Quote
Buszki Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 Całe szczęście,że już po.Oby teraz Ramzesik szybko do zdrowia wracał :). Quote
basenji.help Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 no miejmy taką nadzieję. Dzięki za wsparcie Buszki :) Quote
Cienka Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 basenji.help napisał(a):ojej.. no ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło :) No to jest w ogóle ciekawe Piny nie można było wybudzić a Jogi (jej brat) ma 11 kilo dostaję narkozę na 15kg nawet nie drgnie dobijamy do 20kg nic do 25 łaskawie zasypia i w połowie zabiegu się budzi i postanawia, zwiewać ze stołu. Quote
basenji.help Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 chyba postanowił że będzie twardy jak na faceta przystało haha Quote
basenji.help Posted October 29, 2011 Author Posted October 29, 2011 W imieniu Ramzika - dziękuje :) Quote
Asiaczek Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Cienka napisał(a):No to jest w ogóle ciekawe Piny nie można było wybudzić a Jogi (jej brat) ma 11 kilo dostaję narkozę na 15kg nawet nie drgnie dobijamy do 20kg nic do 25 łaskawie zasypia i w połowie zabiegu się budzi i postanawia, zwiewać ze stołu. Facet;) basenji.help napisał(a):chyba postanowił że będzie twardy jak na faceta przystało haha No właśnie... Moja wetkami mówiła, że po narkozie to na pewno dac pic, a jedzenie (lekkostrawne na pierwsze 2-3 posiłki) to wtedy, kiedy pies będzie miał ochotę. Nie robiła po narkozach żadnego jeszcze 1-dniowej diety. No, ale moje nigdy nie miały takiej operacji, jak Ramzes. Pzdr. Quote
basenji.help Posted October 30, 2011 Author Posted October 30, 2011 moim zdaniem to też zależy od weta, każdy ma inne sposoby, a ten temat jest jak rzeka. Ramzes od dzisiaj już trochę je, apetyt ma niesamowity :) Quote
Asiaczek Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 To dobrze, że apetyt wraca.... duzymikrokami;) pzdr. Quote
basenji.help Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 no dzisiaj już nie ma takiego apetytu.. od przetoczenia krwi ma obrzęk, najwidoczniej owa krew się nie przyjęła Quote
gosiaja Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Trzymam kciuki z chlopakami zeby sie poprawilo Quote
Buszki Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 basenji.help napisał(a):no dzisiaj już nie ma takiego apetytu.. od przetoczenia krwi ma obrzęk, najwidoczniej owa krew się nie przyjęła Cholibka,a tak dobrze szło.To co?Wizyta u weta?Napisz co poradził. Quote
Asiaczek Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 basenji.help napisał(a):no dzisiaj już nie ma takiego apetytu.. od przetoczenia krwi ma obrzęk, najwidoczniej owa krew się nie przyjęła A może nie to, że się nie przyjęła, ale że za szybko była przetaczana...? Czyli jednak wizyta u weta lub konsultacja telefoniczna... pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.