basenji.help Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 haha no a ja kiedyś myślałam, że to wszystkie baski są takie :evil_lol: a się okazuje , że to chyba tylko on :angryy: ale dzieciństwo miał z pewnością niełatwe, bo Stellanova trzymała szczeniaki w klatkach, one robiły pod siebie, a ona to tylko zbierała. w ogóle warunki w jakich trzymała wszystkie swoje psy były karygodne! Nawet matki mi nie pokazała... Ale jak już przejechałam pół Polski po szczeniaka, to nie mogłam go tam zostawić.. serce mi się krajało jak na niego patrzałam :-( i sądzę że to między innymi dlatego on taki jest bo nie miał w pierwszych tygodniach życia praktycznie żadnej socjalizacji.. A wiesz Asiaczku, że zastanawiałam się przed kupnem basenji nad Twoją hodowlą? :diabloti: a sama nie wiem, czemu jej nie wybrałam :roll: dobra, ja lece bo się rozpisałam haha Quote
Asiaczek Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Nigdy nie bylam w hod. Stellanova, więc nie wiem, jakie miał tam warunki... Ale widzisz. Co się odwlecze, to nie uciecze;) Teraz się spotkałyśmy na forum:) a może i w realu nam się uda? Pzdr. Quote
basenji.help Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 miejmy nadzieję :) a jeździsz może też na wystawy w koszalinie? są rzadko, ale są :eviltong: Quote
Tascha Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Witamy rodzinke :) (u mnie jest Lisa Stellanova) Obecnie w domu mam 4 baski-2 chłopkaów i dwie panny :) moje nie sa jakos bardzo zjadajace-tylko troszke hi,hi fragment łózka mojego męża(tzn dziura na srodku materaca w wykonaniu Lisy gdy miała cos ze 3 mce), dopiero kupione skórkowe szpilki,kilka telefonów komórkowych(oczywiście nówki),pare paneli ze ściany,200zł (papierkowe to sie dało zjeśc he,he), troche drobiu ozdobnego (bo tak fajnie biega ,macha pierzastymi skrzydłami i wrzeszczy jak sie dopadnie),kilka par szelek spacerowych, jakies tam dopiero upieczone ciasta,spory garnek duszonych na masełku opieniek (jeszcze cieplusie) i jakies dooperelki :) a na wyjazdy jak siedza w transporterku razem to im zakładam łąńcuszkowe obroze hi,hi,hiiii (chyba ze luksusowo rozpychaja się każdy w swoim transporterku ) Quote
Buszki Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 No nieźle,ale te opieńki duszone na masełku to sama bym zjadła,więc się psiarstwu nie dziwię :evil_lol:. Quote
basenji.help Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 Tascha napisał(a):Witamy rodzinke :) (u mnie jest Lisa Stellanova) Obecnie w domu mam 4 baski-2 chłopkaów i dwie panny :) moje nie sa jakos bardzo zjadajace-tylko troszke hi,hi fragment łózka mojego męża(tzn dziura na srodku materaca w wykonaniu Lisy gdy miała cos ze 3 mce), dopiero kupione skórkowe szpilki,kilka telefonów komórkowych(oczywiście nówki),pare paneli ze ściany,200zł (papierkowe to sie dało zjeśc he,he), troche drobiu ozdobnego (bo tak fajnie biega ,macha pierzastymi skrzydłami i wrzeszczy jak sie dopadnie),kilka par szelek spacerowych, jakies tam dopiero upieczone ciasta,spory garnek duszonych na masełku opieniek (jeszcze cieplusie) i jakies dooperelki :) a na wyjazdy jak siedza w transporterku razem to im zakładam łąńcuszkowe obroze hi,hi,hiiii (chyba ze luksusowo rozpychaja się każdy w swoim transporterku ) no to też niemało tego :evil_lol: a Lisa Stellanova to z którego roku miot? może siostra mojego :) napisz coś więcej o niej jak możesz :D Quote
Tascha Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Lisa jest z 2007 roku-zapraszam na www http://www.zklanulobuzow.ovh.org W złodziejstwie kulinarnym przewodzi Timek- ściaga z kredensu i kuchnui wszystko co mu ładnie pachnie. Przy czym zdawac by sie mogło,ze wszystko odsuniete jest tak,ze nie siegnie...ale siega...:D zeżarł kiedys jeszcze goracy chleb (dopiero upieczony) ,cała blache ciasta z wisniami i bezą, placek ze śliwkami,pączki no i te opieńki. O dziwo nigdy mu nic nie było hi hi Quote
basenji.help Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 to młodsza siostrzyczka Bossa ;) On jest z 31.12.2006 . I weszłam na Twoją stronę i jak na nią patrzę, to jest bardzo do mojego podobna :D Quote
Asiaczek Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 basenji.help napisał(a):miejmy nadzieję :) a jeździsz może też na wystawy w koszalinie? są rzadko, ale są :eviltong: W Koszalinie to chyba jeszcze nie byłam... Tascha napisał(a):Witamy rodzinke :) (u mnie jest Lisa Stellanova) Obecnie w domu mam 4 baski-2 chłopkaów i dwie panny :) moje nie sa jakos bardzo zjadajace-tylko troszke hi,hi fragment łózka mojego męża(tzn dziura na srodku materaca w wykonaniu Lisy gdy miała cos ze 3 mce), dopiero kupione skórkowe szpilki,kilka telefonów komórkowych(oczywiście nówki),pare paneli ze ściany,200zł (papierkowe to sie dało zjeśc he,he), troche drobiu ozdobnego (bo tak fajnie biega ,macha pierzastymi skrzydłami i wrzeszczy jak sie dopadnie),kilka par szelek spacerowych, jakies tam dopiero upieczone ciasta,spory garnek duszonych na masełku opieniek (jeszcze cieplusie) i jakies dooperelki :) a na wyjazdy jak siedza w transporterku razem to im zakładam łąńcuszkowe obroze hi,hi,hiiii (chyba ze luksusowo rozpychaja się każdy w swoim transporterku ) Troche tego jest, ale w sumie nie takie te straty straszne,prawda? do przezycia... Buszki napisał(a):No nieźle,ale te opieńki duszone na masełku to sama bym zjadła,więc się psiarstwu nie dziwię :evil_lol:. Ja też! Tascha napisał(a):Lisa jest z 2007 roku-zapraszam na www http://www.zklanulobuzow.ovh.org W złodziejstwie kulinarnym przewodzi Timek- ściaga z kredensu i kuchnui wszystko co mu ładnie pachnie. Przy czym zdawac by sie mogło,ze wszystko odsuniete jest tak,ze nie siegnie...ale siega...:D zeżarł kiedys jeszcze goracy chleb (dopiero upieczony) ,cała blache ciasta z wisniami i bezą, placek ze śliwkami,pączki no i te opieńki. O dziwo nigdy mu nic nie było hi hi A, bo to "ruska" krew;) Pzdr. Quote
Cienka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Asiaczek napisał(a): A, bo to "ruska" krew;) Pzdr. Oj bo jeszcze ktoś nam zarzuci, że jesteśmy uprzedzeni do braci zaa wschodniej granicy;) Quote
Asiaczek Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Żartujesz! W mojej krwi płynie taka krew, dokładnie taka jak u Timka i wcale się tego nie wstydzę... Pzdr. Quote
Cienka Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Asiaczek napisał(a):Żartujesz! W mojej krwi płynie taka krew, dokładnie taka jak u Timka i wcale się tego nie wstydzę... Pzdr. Ja nie mówię, że to wstyd tylko ktoś może się poczuć urażony za słowo "ruski" które jest raczej pejoratywne. Quote
Soko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Oj tak, pierogi ruskie są pyszne. Zapraszam do mojej pierogarni do otwarcia nigdy :D wydaje mi się, że jeśli ktoś ma dużo dystansu do siebie, to nie odbierze tego jako obrazę. Co do zniszczeń to ja się przy Was wypowiadać nie mogę, bo wstyd :P Quote
basenji.help Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 Soko napisał(a):Oj tak, pierogi ruskie są pyszne. Zapraszam do mojej pierogarni do otwarcia nigdy :D wydaje mi się, że jeśli ktoś ma dużo dystansu do siebie, to nie odbierze tego jako obrazę. Co do zniszczeń to ja się przy Was wypowiadać nie mogę, bo wstyd :P z dystansem do siebie to się zgadzam ;) Quote
Asiaczek Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Cienka napisał(a):Oj bo jeszcze ktoś nam zarzuci, że jesteśmy uprzedzeni do braci zaa wschodniej granicy;) Cienka napisał(a):Ja nie mówię, że to wstyd tylko ktoś może się poczuć urażony za słowo "ruski" które jest raczej pejoratywne. Dodatkowo zaznaczam, że napisałam w cudzysłowiu to "pejoratywne" okreslenie... Poza tym, nikt kto mnie zna, nie słyszał z moich ust, krytyki narodu rosyjskiego/ruskiego... Pzdr. Quote
basenji.help Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 nie wiem czy wiecie, ale ja właśnie odkryłam, że dawno dawno temu powstał film z basenji w roli głównej :-o nazywa się Goodbye, My Lady, powstał w 1956 roku i z tego co na razie wyszukałam o tej produkcji to jest tylko w języku angielskim.. :-( na eBay'u można zamówić dvd z tym filmem, za ok. 100 zł + przesyłka. '' Film opowiada o 12 - letnim chłopcu, który na bagnach w Missisipi znalazł ''dziwne stworzenie'' . Niby pies, ale się śmieje, a nawet płacze prawdziwymi łzami, ale... nie szczeka. Chłopiec zabiera ją ze sobą do domu i przeżywa z nią najlepsze przygody, o których nawet nie mógł pomarzyć. Sunia nazywa się Lady. Okazuje się że jest to pies rzadkiej afrykańskiej rasy - Basenji. Jest nią zauroczony, kocha ją. Ona jest jego dumą, jego odpowiedzialnością, jego najlepszym przyjacielem. Kiedy jej prawdziwi właściciele postanawiają ją odnaleźć, chłopiec jest rozdarty pomiędzy tym, co każe mu zrobić jego serce, a co rozum. '' Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie ten film zapowiada się super! Znając życie nie odpuszczę, dopóki go nie obejrzę :evil_lol: jak gdzieś na necie znajdę to jak najszybciej dam Wam znać. A i jeszcze jedno : ten film był nakręcony na podstawie książki Jamesa H. Street . Tu jest parę fotek : Piszcie co o tym sądzicie i tak, wiem - rozpisałam się :diabloti: Quote
Buszki Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 No proszę,ja nie miałam pojęcia,że taki film powstał.Też chętnie bym go obejrzała,nawet po angielsku (chociaż angielskiego nie znam :evil_lol:). Quote
Tascha Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Asiaczek napisał(a): Troche tego jest, ale w sumie nie takie te straty straszne,prawda? do przezycia... Ja też! A, bo to "ruska" krew;) Pzdr. Nie, no te straty to cały czas twierdze ze jeszcze nie takie najwieksze:evil_lol: Myslisz ,ze to dzieki "ruskiej" krwi-hi,hi,no moze i tak,popatrz ,ze nawet "popitki" nie potrzebuje:eviltong::eviltong::eviltong: wsio strawi :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Asiaczek Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Tascha napisał(a):Nie, no te straty to cały czas twierdze ze jeszcze nie takie najwieksze:evil_lol: Myslisz ,ze to dzieki "ruskiej" krwi-hi,hi,no moze i tak,popatrz ,ze nawet "popitki" nie potrzebuje:eviltong::eviltong::eviltong: wsio strawi :eviltong::eviltong::eviltong: Hahaha, no własnie;) pzdr. Quote
basenji.help Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 mam w końcu nowe zdjęcia :eviltong: z wczoraj. było straaasznie gorąco - 34 stopnie :crazyeye: pierwsze zdjęcie to moje dwa nowe nabytki z wystawy :loveu: Ramikowi gorąco cdn. :) Quote
basenji.help Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 CD. :) Tu jak zwykle Boss leży na murku :mad: ''AAA! nie rób mi zdjęć!'' Tu trochę Ramika :evil_lol: cdn. :) Quote
basenji.help Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 przy okazji robienia zdjęć znalazła się pewna ładna gąsienica, która chyba też chciała żeby jej zrobić zdjęcie haha :eviltong: to zdjęcie niechcący uciałam, ale widać na nim fajnie nosek łobuza :loveu: Na ostatnim zdjęciu zwróćcie uwagę na wzrok Bossa z tyłu hahah :cool3: Quote
Asiaczek Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 A gdzie byliscie na wystawie? Takie eleganckie gadżety:) Jaki elegancik:) http://img6.imageshack.us/img6/7889/1651h.jpg Pzdr. Quote
basenji.help Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Asiaczek napisał(a):A gdzie byliscie na wystawie? Takie eleganckie gadżety:) Pzdr. Gadżety kupiłam na wystawie w Zakopanem ;) 7.08 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.