basenji.help Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Jak widać pogoda może dobić psychicznie także psy, bo nie chciały wyjść z pod kocyka :roll: wasze baski też tak wyciągają nogi jak śpią ? Quote
Cienka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Joguś tak śpi albo do góry podwoziem a Pina to preferuje kuleczkę i chowanie nosa po udko :) Quote
Soko Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Nawet jak się kryją to obaj są fotogeniczni :P nie da się odmówić im uroku :D w sumie tak z butami się wprosiłam galerię, spóźnione witam :D Quote
Buszki Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Moje dziewczyny też preferują zwijanie w kuleczkę.A Szepsi,to tak ciasną,że palca nie idzie wetknąć :evil_lol:.I koniecznie nosek w udko. Quote
Asiaczek Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Na poczatku to moje tez śpią w kuleczkę.Ale potem to nóżki coraz bardziej-coraz bardziej zaczynają się wyciągać:) aż do wyprostu. I najczęściej właśnie wtedy wypychają się wzajemnie z legowiska... pzdr. Quote
basenji.help Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 to widzę , że wszystkie mniej więcej podobnie :cool3: a i Soko - witam, witam ;) Quote
Asiaczek Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Asiaczek napisał(a):Na poczatku to moje tez śpią w kuleczkę.Ale potem to nóżki coraz bardziej-coraz bardziej zaczynają się wyciągać:) aż do wyprostu. I najczęściej właśnie wtedy wypychają się wzajemnie z legowiska... pzdr. ... zapomniałam dopisac, że jak juz się wypchna to wtedy jest krzyk i na powrót ładują się na siebie. W kupie raźniej! Każde szuka wtedy takiego miejsca, aby było i ciepło i nie za ciasno...;) Pzdr. Quote
Soko Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Co do zwalania się to jak byłam mała spałam z Happy na podłodze (na dywanie :P), miałam jaśka pod głową, kołdra i śpimy. Zasypiamy - wszystko ok, budzę się z głową na podłodze a obok mnie na całej poduszce rozwalony szczeniak :D i tak co noc :D Quote
Asiaczek Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Soko napisał(a):Co do zwalania się to jak byłam mała spałam z Happy na podłodze (na dywanie :P), miałam jaśka pod głową, kołdra i śpimy. Zasypiamy - wszystko ok, budzę się z głową na podłodze a obok mnie na całej poduszce rozwalony szczeniak :D i tak co noc :D Hahaha, u mnie Romka zasypia ZAWSZE pod kołdra, ale budzi się juz z głową przy mojej głowie:) Ponieważ spię na jednym małymjaśku,to nie ma możłiwości zepchnięcia mnie z niego. Takmi się wydaje:) pzdr. Quote
basenji.help Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Soko napisał(a):Co do zwalania się to jak byłam mała spałam z Happy na podłodze (na dywanie :P), miałam jaśka pod głową, kołdra i śpimy. Zasypiamy - wszystko ok, budzę się z głową na podłodze a obok mnie na całej poduszce rozwalony szczeniak :D i tak co noc :D haha teraz to się uśmiałam :evil_lol: i jak już mowa o spaniu jedno na drugim, to Boss jak leży razem z Ramikiem na jednym posłaniu to zawsze na niego siada . Wtedy ja zazwyczaj na niego wrzeszczę bo przez guza Ramzesa nie wolno go nigdzie przyciskać :mad: Quote
basenji.help Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Asiaczek napisał(a):Hahaha, u mnie Romka zasypia ZAWSZE pod kołdra, ale budzi się juz z głową przy mojej głowie:) Ponieważ spię na jednym małymjaśku,to nie ma możłiwości zepchnięcia mnie z niego. Takmi się wydaje:) pzdr. no właśnie, tak Ci się wydaje, ale pamiętaj, że dla basków nie ma rzeczy niemożliwych :diabloti: Quote
lourdnes Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Moje szkodniki też jakos maja ogromne powinowactwo do tej poduszki , na ktorej akurat jest moja głowa. Zdarzyło mi sie raz obudzic ,że Mania obejmowała mnie przednimi łapami za szyje a ja miałam nos pod jej szyją. Zdarzyło mi sie też obudzic w taki sposób ,ze pierwszym widokiem po otwarciu oczu była Mańkowa dziurka pod ogonem :mad: . Często też budzą mnie baskowe lapy na twarzy. Jak zasypiamy to daja nura pod koldrę- wiedzą ,że poducha jest moja i nie wpuszczam.Ale niestety jak juz zasne zdarzaja mi sie takie niespodzianki jak wyżej.Zachwycona z tego powodu nie jestem (poduszka) ale ogólnie lubie spać ze szkodnikami. Jedynie dobrze ,ze takie niespodzianki nie sa codziennością Quote
Buszki Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 A moje śpią calutką noc pod kołderką.Czasami zastanawiam się czy maja czym oddychać.A może nie oddychają :diabloti:. Quote
Asiaczek Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 basenji.help napisał(a):no właśnie, tak Ci się wydaje, ale pamiętaj, że dla basków nie ma rzeczy niemożliwych :diabloti: Biorę na to poprawkę:) Buszki napisał(a):A moje śpią calutką noc pod kołderką.Czasami zastanawiam się czy maja czym oddychać.A może nie oddychają :diabloti:. Bo może masz jakies mutanty a nie baski...;) pzdr. Quote
basenji.help Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 ja tam w ogóle Bossa do łóżka nie zabieram :P i śpię sobie całą noc bez psich łap na twarzy haha Quote
Asiaczek Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Ja tez czasami tak robię. Ale to tylko "czasami";) pzdr. Quote
Buszki Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Asiaczek napisał(a): Bo może masz jakies mutanty a nie baski...;) pzdr. Już nawet nie może,tylko na pewno.Czasami tak mocno śpią,że ja wstaję i idę robić swoje,a dziewczyny śpią sobie smacznie,tylko trochę w stronę ciepłej poduszki się przesuwając :evil_lol:. basenji.help napisał(a):ja tam w ogóle Bossa do łóżka nie zabieram :P i śpię sobie całą noc bez psich łap na twarzy haha U mnie by to nie przeszło.Jak zdarzy im się zasnąć na kanapie w pokoju (pod kocem oczywiście ;)),to po jakimś czasie i tak przyłażą do łóżka i pod kołderkę.Zimą jest to przyjemne,gorzej latem podczas upałów :roll:. Quote
Asiaczek Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 No właśnie, bo moje to nawet w czasie upałów potrafią przyjść i wsunąc się pod kołdrę... z tego wynika, że nie chodzi im o ciepełko, tylko o nasza bliskość. A lato to lato, nam za gorąco, a im przytulanie w głowie;) pzdr. Quote
Buszki Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 No nie wiem,na kanapie w upał też pod kocykiem śpią.I bez pańci. Quote
basenji.help Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 znalazłam jeszcze 3 zdjęcia na komputerze prawdopodobnie z okresu 15-20 sierpnia ;) Kocham te oczka :loveu: Tu jeszcze w niezjedzonych szelkach Wylegujemy się na trawce :razz: Quote
basenji.help Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 no niestety, miał je na sobie i zjadł, więcej nie zostawie na nim szelek po spacerze :angryy: ale on jest taki zdolny, że zjadł kiedyś kaganiec, który też miał na sobie :crazyeye: do dzisiaj się zastanawiam jak to zrobił, bo kaganiec był naprawdę solidny i dobrze się trzymał.. Quote
Buszki Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Chciała bym zobaczyć jak On ten kaganiec wcina :diabloti:. Quote
basenji.help Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 no ale potem nie było za miło jak musiałam z nim iść do weta bo kaganiec miał metalowe części... :/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.