Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 293
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nawet jak się kryją to obaj są fotogeniczni :P nie da się odmówić im uroku :D

w sumie tak z butami się wprosiłam galerię, spóźnione witam :D

Posted

Na poczatku to moje tez śpią w kuleczkę.Ale potem to nóżki coraz bardziej-coraz bardziej zaczynają się wyciągać:) aż do wyprostu. I najczęściej właśnie wtedy wypychają się wzajemnie z legowiska...

pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Na poczatku to moje tez śpią w kuleczkę.Ale potem to nóżki coraz bardziej-coraz bardziej zaczynają się wyciągać:) aż do wyprostu. I najczęściej właśnie wtedy wypychają się wzajemnie z legowiska...
pzdr.

... zapomniałam dopisac, że jak juz się wypchna to wtedy jest krzyk i na powrót ładują się na siebie. W kupie raźniej! Każde szuka wtedy takiego miejsca, aby było i ciepło i nie za ciasno...;)

Pzdr.

Posted

Co do zwalania się to jak byłam mała spałam z Happy na podłodze (na dywanie :P), miałam jaśka pod głową, kołdra i śpimy. Zasypiamy - wszystko ok, budzę się z głową na podłodze a obok mnie na całej poduszce rozwalony szczeniak :D i tak co noc :D

Posted

Soko napisał(a):
Co do zwalania się to jak byłam mała spałam z Happy na podłodze (na dywanie :P), miałam jaśka pod głową, kołdra i śpimy. Zasypiamy - wszystko ok, budzę się z głową na podłodze a obok mnie na całej poduszce rozwalony szczeniak :D i tak co noc :D

Hahaha, u mnie Romka zasypia ZAWSZE pod kołdra, ale budzi się juz z głową przy mojej głowie:) Ponieważ spię na jednym małymjaśku,to nie ma możłiwości zepchnięcia mnie z niego. Takmi się wydaje:)

pzdr.

Posted

Soko napisał(a):
Co do zwalania się to jak byłam mała spałam z Happy na podłodze (na dywanie :P), miałam jaśka pod głową, kołdra i śpimy. Zasypiamy - wszystko ok, budzę się z głową na podłodze a obok mnie na całej poduszce rozwalony szczeniak :D i tak co noc :D


haha teraz to się uśmiałam :evil_lol:

i jak już mowa o spaniu jedno na drugim, to Boss jak leży razem z Ramikiem na jednym posłaniu to zawsze na niego siada . Wtedy ja zazwyczaj na niego wrzeszczę bo przez guza Ramzesa nie wolno go nigdzie przyciskać :mad:

Posted

Asiaczek napisał(a):
Hahaha, u mnie Romka zasypia ZAWSZE pod kołdra, ale budzi się juz z głową przy mojej głowie:) Ponieważ spię na jednym małymjaśku,to nie ma możłiwości zepchnięcia mnie z niego. Takmi się wydaje:)

pzdr.


no właśnie, tak Ci się wydaje, ale pamiętaj, że dla basków nie ma rzeczy niemożliwych :diabloti:

Posted

Moje szkodniki też jakos maja ogromne powinowactwo do tej poduszki , na ktorej akurat jest moja głowa. Zdarzyło mi sie raz obudzic ,że Mania obejmowała mnie przednimi łapami za szyje a ja miałam nos pod jej szyją. Zdarzyło mi sie też obudzic w taki sposób ,ze pierwszym widokiem po otwarciu oczu była Mańkowa dziurka pod ogonem :mad: . Często też budzą mnie baskowe lapy na twarzy. Jak zasypiamy to daja nura pod koldrę- wiedzą ,że poducha jest moja i nie wpuszczam.Ale niestety jak juz zasne zdarzaja mi sie takie niespodzianki jak wyżej.Zachwycona z tego powodu nie jestem (poduszka) ale ogólnie lubie spać ze szkodnikami. Jedynie dobrze ,ze takie niespodzianki nie sa codziennością

Posted

basenji.help napisał(a):
no właśnie, tak Ci się wydaje, ale pamiętaj, że dla basków nie ma rzeczy niemożliwych :diabloti:

Biorę na to poprawkę:)

Buszki napisał(a):
A moje śpią calutką noc pod kołderką.Czasami zastanawiam się czy maja czym oddychać.A może nie oddychają :diabloti:.

Bo może masz jakies mutanty a nie baski...;)

pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):


Bo może masz jakies mutanty a nie baski...;)

pzdr.



Już nawet nie może,tylko na pewno.Czasami tak mocno śpią,że ja wstaję i idę robić swoje,a dziewczyny śpią sobie smacznie,tylko trochę w stronę ciepłej poduszki się przesuwając :evil_lol:.



basenji.help napisał(a):
ja tam w ogóle Bossa do łóżka nie zabieram :P i śpię sobie całą noc bez psich łap na twarzy haha



U mnie by to nie przeszło.Jak zdarzy im się zasnąć na kanapie w pokoju (pod kocem oczywiście ;)),to po jakimś czasie i tak przyłażą do łóżka i pod kołderkę.Zimą jest to przyjemne,gorzej latem podczas upałów :roll:.

Posted

No właśnie, bo moje to nawet w czasie upałów potrafią przyjść i wsunąc się pod kołdrę...
z tego wynika, że nie chodzi im o ciepełko, tylko o nasza bliskość. A lato to lato, nam za gorąco, a im przytulanie w głowie;)

pzdr.

Posted

no niestety, miał je na sobie i zjadł, więcej nie zostawie na nim szelek po spacerze :angryy: ale on jest taki zdolny, że zjadł kiedyś kaganiec, który też miał na sobie :crazyeye: do dzisiaj się zastanawiam jak to zrobił, bo kaganiec był naprawdę solidny i dobrze się trzymał..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...