azia92 Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 Sprawa wygląda następująco. Pies jest psem domowym. Niestety, ale jego właścicielka chce go oddać do schroniska ze względu na to, że jest w ciąży. Nie wiem niestety nic więcej o psie, tylko tyle, że jest młody i jest w typie rhodesiana http://imageshack.us/photo/my-images/607/img8943z.jpg/. Jeżeli nie znajdzie mu się domu albo przynajmniej tymczasu to zostanie oddany do schronu. Podaję namiary na znajomą, która próbuje temu psu znaleźć dom: 504 131 253. Szkoda go cholernie bo na pewno nie rady w schronisku. Gdyby ktoś się zdecydował niech dzwoni pod podany numer. Pies chwilowo mieszka w Leszczynach (niedaleko Rybnika) Quote
Asia_M Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 Bycie w ciąży to nie powód żeby oddawać psa :/ Spróbujcie znaleźć pomoc tutaj: http://www.adopcjerr.pl/ Quote
azia92 Posted May 12, 2011 Author Posted May 12, 2011 Mnie tego mówić nie musisz...ale sprawa już jest przesądzona, więc albo znajdziemy mu dom teraz (albo przynajmniej kogoś kto może go przetrzymać trochę dłużej), albo pies trafi do schronu, choć nie wyobrażam sobie tego. Quote
Asia_M Posted May 12, 2011 Posted May 12, 2011 Brak słów na takich ludzi. Proszę spróbuj tutaj : http://www.adopcjerr.pl/ Psiak jest bardzo podobny do rasowego rodezjana. Quote
azia92 Posted May 12, 2011 Author Posted May 12, 2011 chwilowo (tzn. na 2 tygodnie) pies jest w domu tymczasowym. Ale sprawa nadal jest otwarta, pisałam już na śląskim forum dla "psiarzy", jeżeli do jutra nie będzie odzewu, to zajrzę jeszcze raz na stronę, którą podałaś. Quote
dorobella Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Pies został uśpiony z powodu agresji http://pies.slask.pl/topic318.html Quote
dorobella Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Trzeba było kliknąć w link i doczytać -- 14 Maj 2011, 16:10 -- Sprawa niestety okazała się bardzo skomplikowana. Pies będąc w domu tymczasowy ugryzł osobę, która się nim opiekowała. Został zawieziony do weterynarza i okazało się, że był musiał być bity, przez co na większość zachowań ludzi reagował agresją (tym samym okazało się czemu kobieta chciała go oddać, po prostu sobie nie radziła).Z tego co wiem miał też jakieś problemy zdrowotne, związane z tym jak był traktowany. Weterynarz stwierdził, że niestety ale taki pies nie może być oddany do adopcji, dlatego podjęto decyzję o uśpieniu. Tak więc wątek powinien zostać zamknięty. Aczkolwiek dziękuję za zainteresowanie. Quote
jofracy Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 I kolejny pies musiał zginąć przez głupotę człowieka... Szkoda :( Quote
fernari Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Aż szkoda słow dla takich ludzi ... Właściciel ma taki wpływ na psa, że nawet yorka może zmienić w zabójce ... Quote
róża35 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Właścicielka uśpionego psa nigdy nie powinna mieć już ŻADNEGO PSA! Quote
fernari Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 [quote name='róża35']Właścicielka uśpionego psa nigdy nie powinna mieć już ŻADNEGO PSA![/QUOTE] Popieram, jak sobie nie potrafi poradzić, to niech se wejźmie kota... Chociaż my i tak nie mamy na to wpływu ... Quote
kimiji Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Najlepiej niech nie ma żadnego zwierzęcia, boję się pomyśleć co by się z nimi działo... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.