Owieczka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 cudowen wieści !!! gadałam z Izą i bardzo chwaliła tych państwa więc jestem i ja spokojniejsza o jego los :) Trzymam kciuki za drugiego chłopaka i jestem taka szczęśliwa że nie wiem :D Quote
Owieczka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 an-na napisał(a):No i dzisiaj Tom pojechał do swojego domku do Szczecina. Adoptowali go państwo, którzy mieszkają z dorosłą córką. Mieszka z nimi również goldenek Clayd. Bardzo łagodny. Miejmy nadzieję, że będzie jego przewodnikiem w kontaktach z ludźmi :). Nic nie pisałam bo nie chciałam zapeszać .Państwo bardzo odpowiedzialni i świadomi stanu psiaka i gotowi podjąć to wyzwanie:). Obiecali, że zrobią wszystko aby Tom był szczęśliwy:) We wtorek jedzie Jerry. Bardzo się cieszę, że chłopakom się udało. Dziękuję Wam wszystkim, że byliście z nimi :) Jak tylko Jerry będzie w swoim domku to zrobimy rozliczenie i zdecydujecie na co przeznaczyć pieniążki, które zostaną :) Jak tylko będę miała informacje o chłopakach to będę na bieżąco pisać Cioteczko jeśli będzie taka możliwość i inne ciotki się zgodzą to bardzo prosiła bym o pomoc w spłaceniu długu za Azulke i Barta w tym hoteliku co byli chłopcy :( Iza i tak jest mega cierpliwa i kochana a dług sięga juz ponad 2000 zł :( Wystawiam bazarki itp ale nie daje rady ich spłacić :( Quote
teresz10 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Prosze napiszcie na priv, jak i kiedy jedziecie z psiakiem w lubelskie ? Quote
wire fox Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Przeczytałam wszystkie zaległe posty - mam urwanie głowy w pracy i rzadko jestem na Dogo - wszystko cudownie się ułożyło. Trzymam kciuki za chłopaków, myślę,że ich zachowanie to poprostu brak socjalizacji i wiele może zdziałać czas i dobry dom. Pies w domu z ogrodem ma więcej szans na mniej spotkań z tym będzie go przerażało niż pies w bloku w centrum miasta, więc i miejsce i Opiekunowie wydają się być doskonali w tej sytuacji. Quote
rita60 Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Dostałam maila od Romea:loveu: Witam! Dziś Clayd pokazywał mi dziś jedna z rzeczy które kręcą goldeny-aporcik. Choc on kieruje sie zasadą wszystkie pilki moje, jak tylko zorientowałem sie o co chodzi....nie wszystkie były jego:))!!!! W dalszym planie ma ochote pokazać mi zabawy w wodzie to dopiero jest ponoć frajda..... wasz Romcio Romeo bardzo nas w sobie rozkochał, jest tak słodki , ze naprawde trudno jest opanować przemożna chęc przytulenia i wyściskania go....na wszystko przyjdzie czas i któregoś dnia wyląduje z nami w łóżku! obecnie ma chwile kiedy zapomina o swoich lękach wtedy widzimy jak potrafi sie cieszyć:) zaprasza Clayda do zabawy, staramy sie aby te chwile stawały sie coraz dluższe. Quote
majuska Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Toż to rewelacja jakaś jest...wzruszyłam się:-(:lol: Quote
an-na Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Aż za gardło ściska ze wzruszenia.. We wtorek jadę z braciszkiem Romea do jego nowego domku :). Trzymajcie za niego kciuki. Jeżeli chodzi o pozostałe pieniązki to nie chciałabym sama decydować i cioteczki wpłacające mogłyby się wypowiedzieć. Ritko mogłbyś ogarnąć sytuację na terierkowie? :) Quote
terierfanka Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 to jest właśnie super układ dla Romea - kompan, który jest pozbawiony lęków i pokaże mu jak fajnie jest z ludziem :) Quote
Kajusza Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 wow! ale Romeo szybko sie zakolegował z blondaskiem :-) Quote
wire fox Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 an-na napisał(a):Aż za gardło ściska ze wzruszenia.. We wtorek jadę z braciszkiem Romea do jego nowego domku :). Trzymajcie za niego kciuki. Jeżeli chodzi o pozostałe pieniązki to nie chciałabym sama decydować i cioteczki wpłacające mogłyby się wypowiedzieć. Ritko mogłbyś ogarnąć sytuację na terierkowie? :) Trzymam kciuki za naszego braciszka. W kwestii finansowej -uważam, że powinny wypowiedzieć się przede wszystkim osoby z największym finansowym udziałem.Ja się zgodzę z większością :). Quote
Igam Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Super wieści :) Zdjęcia mówią same za siebie :multi: Co do finansów, to poprosimy najpierw może o rozliczenie ile mamy, bo z informacji na 1 stronie jakoś nie mogę się połapać (nie wiem jak ile chłopaki spędzili czasu w hoteliku - czy mamy tam nadpłatę czy może jeszcze zalegamy?) Quote
rita60 Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Sorry,uzupełniłam rozliczenie. Czekam jeszcze na info od an-na czy coś wpłyneło. Quote
Igam Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Dzięki :) Czy z hotelikiem jesteśmy rozliczeni? Chyba równy miesiąc byli tam, czy tak? Quote
an-na Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 No i drugi erdelek dojechał :). Jego nowi właściciele mówią na niego Tomuś :). Troszkę mnie niepokoi fakt, że niestety Tomuś zaatakował Miśka, pieska, który ma 12 lat i będzie towarzyszem Tomusia. Najpierw było obwąchiwanko i nic nie zapowiadało, że zęby pójdą w ruch. Wczoraj wieczorkiem dzwoniłam i ten incydent się nie powtórzył. Miejmy nadzieję, że będzie dobrze :) Quote
majuska Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 an-na, a Ci państwo Tomusia wyglądają na fotkach na troszke wiekowych, myślisz, że podołaja opiece nad psiakiem z którym trzeba popracować troszkę, przepraszam, że tak dociekam ale to z czystej troski o naszego przystojniaka i o to aby miał troskliwy dom do końca swoich dni Quote
an-na Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Od początku o tym myślałam. Długo rozmawiałam z nimi przez telefon. Codziennie przez parę dni. Potem była wizyta przed adopcyjna, której wynik był pozytywny. Pan ma ok 70lat a Pani jest 10 lat młodsza. I nie przepraszaj, że dociekasz :). Też troszkę się teraz martwię a szczególnie po nieprzyjemnym spotkaniu dwóch samców :(. Jestem cały czas w kontakcie z państwem. Quote
majuska Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Wiesz jak to człowiek chucha na zimne po kilku różnych "spalonych " akcjach.....Tomcio młody, kilkanaście lat pożyje....ale dobrze że jest kontakt, w razie czego ...echch po prostu chciałabym, żeby obu chłopakom było jak w niebie:roll: Quote
an-na Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Wiem, wiem. Ja też niestety mam zasiane w sobie ziarnko niepewności. Jutro będę dzwonić do państwa. Quote
rita60 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 Mam nadzieje,że chłopaki sie dogadaja i bedziemy trzymac kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.