Cimi Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 xxxx52 napisał(a):Ewaa-o jak Cie zazdrosc pozera ,nawet na watkach dogomani ! O qrde nawet na dogo, Ewa wstydz sie.. aj ty niedobra Ewa, niedobra :mad:, a feeeeeee. xxxx52 napisał(a):Mowimy o psach ,a nie o ksiazkach.Bardzo przykre ,ze tak malo ksiazek czytacie,a tylko fantazjujecie. gdzie Ty masz fantazje ? Dla Twojej wiadomości czytam ksiązki, ale nie w moim zwyczaju jest przepisywanie ich :lol:. xxxx52 napisał(a):Wpierw zaciagnij jezyka co znaczy slowo troll:diabloti: . Ależ proszę :loveu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Trolle xxxx52 napisał(a):(nie z obrzydliwych klatek drucianych i hodowli majacej kilka ras !) Uwielbiam, uwielbiam :lol:. Czekałam na to :loveu: xxxx52 napisał(a):(Mam wrazenie ,ze mam do czynienia z dziecmi z zerowki:angryy: Muszę Cię zmartwić pomyliłaś się, masz do czynienia z grupą 4-latków. Mam nadzieję, że hodowla, którą znalazłas będzie idealna. Nie będzie żadnych kenneli, tylko jedna rasa i nie będzie więcej niż 2 suki hodowlane, ani samców przy okazji, bo mogą pokryć te suczki :lol:. Quote
xxxx52 Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Tak jest ,maja tylko jedna suczke hodowlana :loveu: pozdrawiam cale towrzystwo wzajemnej adoracji:evil_lol: Quote
aneta Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 W Polsce NIE MA HODOWLI KENNELOWYCH PSÓW RASY PUDEL - NIEZALEŻNIE OD WIELKOŚCI (oczywiście mówię tu o Hodowlach FCI) I nie jest to rasa łatwa, nie nadaje się do "kenneli", natomiast super czuje się w towarzystwie więcej niż 1 pies , nawet innych ras :diabloti: Quote
Ewkaa Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 xxxx52 napisał(a):Ewaa-o jak Cie zazdrosc pozera ,nawet na watkach dogomani ! Mowimy o psach ,a nie o ksiazkach.Bardzo przykre ,ze tak malo ksiazek czytacie,a tylko fantazjujecie. Wpierw zaciagnij jezyka co znaczy slowo troll:diabloti: ja sie tylko zapytalam o hodowli pudli,a jakis troll pisze o cytowaniu z ksiazek i inne bzdury .To wszystko nie ma nic wspolnego z szukaniem i namiaramia na dobra hodowle pudli krolewskich ,(nie z obrzydliwych klatek drucianych i hodowli majacej kilka ras !)Te informacje nie sa zawarte w ksiazkach.Mam wrazenie ,ze mam do czynienia z dziecmi z zerowki:angryy: PS juz taka hodowle znalazlam:loveu: dziekuje za pomoc;) Tak.. strasznie mnie zazdrość pożera:diabloti: ale czegóż mogę ci zazdrościć, bo na pewno nie wiedzy. Wiesz zabawna jesteś:evil_lol: Stara baba a zachowuje się sama jak dziecko z zerówki, które myśli że wszystkie rozumy pozjadało. Ja wiem co to znaczy troll moja droga- za każdym razem jak czytam twoje posty o - hodowlach kennelowych - klatkach kennelowych - sterylizacji/kastracji psów rasowych - dzieleniu Frolica na 8 części :crazyeye: - 3 misek dla szczeniaka (na karmę wodę.... i nadal wielu nie otrzymało odpowiedzi na co ta 3 obowiązkowa) -teoria ewolucji hodowlanej dotyczącej kwestii "prawdziwa hodowla to taka w której jest tylko jedna rasa i oczywiście jedna suczka hodowlana", reszta to pewnie zwykłe handlarstwo (ale coś na ten temat chyba możesz powiedzieć) I takich perełek można by więcej pokazać. Co do fantazji- tyś jest największa fantastka- a odpowiedź dostałaś na innym wątku odnośnie swojej fantazji (sama znajdź:eviltong:) I muszę cię niemile zaskoczyć - nie masz do czynienia z dziećmi (chociaż mogłabym przyjąć to jako komplement) Czy ktoś ci wreszcie zdejmie bana na niemieckich forach?:diabloti: Hodowcy pudli- nawet się nie ujawniajcie jeśli macie 2 suki hodowlane- już po was:diabloti: Quote
xxxx52 Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Ewaa ciesze sie ogromnie ,ze ty jako stara baba wszystko zapamietalas ,i jeszcze sie na skleroze nie zachwycilas.Ciesze ,ze to co pisze dociera do twardoglowych ,i metalnosc sie powoli, moze zmieni.Moze za pare-nascie lat w Polsce sie zycie zwierzat i stosunek do zwierzat tez zmieni ,mam taka nadzieje,ale dopoki co, niektore ze starych bab mysla jak Ty ,to nic dziwnego ,ze tragedii zwierzecej nie ma konca.Moze mlodsze pokolenie bedzie madrzejsze,moze cos wywalcza rozpoczynajac od zmian w ustawie o ochrony zwierzat ,i nastapia zmiany w ZK i wezma sie za skore hodowcom i pseudohodowcm.To jest sedno i czesc ! Quote
IraKa Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Drogie kobiałki :p Jak zapewne zauważyłyście ta cześć forum jest poświęcona pudlom i niech tak zostanie:mad: Proszę prywatne utarczki przenieść na PW albo inne bardziej stosowne miejsce. Może chociaż tutaj będzie normalnie:shake: Quote
Ewkaa Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Droga xxxx52 na koniec może- na szczęście jestem jeszcze stosunkowo młoda i mam większe IQ niż 52 :eviltong: Co do prawdziwych hodowców- "odstosunkuj" się wreszcie od nich, zajmij się hodowcami z Niemiec- tam też macie bagno tylko ty chyba nie wiesz o tym. naprawdę śmieszysz mnie, idź przepisuj dalej książki to ci idzie najlepiej "cytowane słowo"- bo sama niewiele mądrego masz do powiedzenia w pewnych kwestiach. No to cześć:diabloti: Przepraszam za offa i pozdrawiam pudle. Quote
aneta Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Ja się przyznaję że mam tylko 1 suke hodowlaną :razz: :razz: :razz: Do tego jej matkę - emerytkę :razz: :razz: :razz: ( sterylną :evil_lol: ) i młodego :evil_lol: tekstylniarza, synka wyżej wymienionej suki hodowlanej. Teraz dopiero zacznę produkcję :eviltong: A serio. Nie da się prowdzic hodowli na pewnym poziomie majac tylko 1 czesto przypadkową suke hodowlaną. Do hodowli trzeba wielu elementów: znajomości linii i często ciągłości linii - a teog bez zostawienia wybitnych suk/samców się nie da ominąc ( i stado rośnie :-o ) wiedza - a tą się nabywa poprzez wymianę doświadczeń i oberwację poszczególnych linii czasu i pasjii I oczywiscie we wszystkim musi byc jakiś umiar i duża dawka rozsądku aby nie obudzic się z kilkunastoma psami na 40 m 2. Znam świetne hodowle gdzie mają kilka ras - wręcz wzorcowe, psy świetnei socjalizowane, pielęgnowane, wychowane, sięgające po najwyższe tytuły zarówno na wystawach jak i zawodach. I wybitnie złe hodowle rodowodwe gdzie pojęcie "hodowla" oznacza zakup suki byle jakiej, zrobienie jej 3 x bdb (hodowlanka) i wypuszczanie co roku miotu po ledwo doskonałym psie (3 x dosk) którego jedyny atut to to , że jest tani i blisko. Nie wolno więc generalizowac. Wracając do zawodów np. psich zaprzegów, jedynie hodowla posiadajaca kilknascie psów (husky, alaskan) może sięgnąc po prawdziwe sukcesy i w pełni pokazac jakie to wspaniałe psy ukazujac je w pierwotnej postaci i przeznaczeniu. Quote
bonsai_88 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Skoro anta wyjaśniła już jak zazwyczaj prowadzi się hodowle to chciałabym zadać pytanie dotyczące pudli... A mianowicie: JAK PRZEKONAĆ MĘŻA DO PUDLA... bo niestety moja chopina mówi, że mu wstyd będzie z takim psem wychodzić i nie przekonuje go, że istnieją inne fryzurki niż na lewka... Quote
aneta Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Przyzwyczaić :) Kupić psa i wsadzic do ręki smycz :razz: Mój początkowo też nie chciał na to tałatajstwo patrzyć :razz: A teraz sam bierze smycze , psy i wychodzi z nimi na spacery :lol: Quote
Śnieżynka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Metoda Anety drastyczna ale bardzo skuteczna :D przeciez nie wyrzuci z domu takiego kochane stworzenia :) Bonsai-88 tylko wiesz nie miej nam za zle jak w pewnym momencie chopina wyrzuci ciebie z łóżka, żeby psisko miało gdzie spać :D Quote
bonsai_88 Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Chopina nie da rady wyrzucić mnie z łóżka - prędzej sam z niego wyleci :evil_lol:. A wczoraj, po długim nękaniu usłyszałam, że mam robić co chcę, tak więc wyrok podpisany. Pudla kupię albo na wakacje albo za rok - chcę mieć 2 suki z różnicą wieku rok, a teraz czekam na krycie suczki mojej znajomej, po których chcę szczeniaka [boston terriera]. Największy problem jest w tym, że jestem wybredna i może nie być suczki dość dobrej dla mnie [chcę wystawowe cudo:cool3:]. Na szczęście pudle w Polsce z tego co patrzyłam to stoją na dość dobrym poziomie więc wystawową suczkę znajdę dość łatwo [mimo, że jest tylko parę miotów na rok].... Teraz pozostało mi zastanowienie się na kolorek - biały czy czarny ;) A... upewnijcie mnie jeszcze tylko, że pudelki lubią się z dziećmi..... bo mam pół rocznego synka i nie chcę żeby psiak był z tych co dzieci nie lubią:oops: Quote
Gośka Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Bonsai jak poznałam mojego męża miałam Agę, takiego prawie pudla, sama jakoś tam podstrzygałam. Kiedyś mi powiedział, że jakbym ją ostrzygła w jakieś głupie kulki, to on NIGDY w życiu z nią na dwór nie wyjdzie, bo pomyślą że on innej orientacji;) A jak kupiłam juz tego pudla z papierami to doczekać się nie mógł i wiózł mnie 300km żeby go w kulki obciąć:lol: Pozatym nie znam osoby która by się nie przekonała do pudla, "tego" nie można nie kochać:p Chociaż z drugiej strony znam rodziny, które musiały się psa pozbyć, bo mąż, żona, teściowa itp nie akceptowały zwierzaka w domu i sytuacja była bardzo napięta. Lepiej małymi kroczkami przekonać jednak tego 'chopine';). Może ktoś ze znajomych ma pudla? Quote
Gośka Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 O się zdublowałyśmy. Cieszę się z decyzji:multi: Biały czy czarny, hmm oba kolory fajne. Z białym duuuużoooo pracy, czarny się wytapla, obkruszy i nie widać:evil_lol:. Z dziećmi jak najbardziej, na spacerach trzeba tylko uważać żeby z radości nei stratował. A to my: ja, Ala (10m-cy) i Ford, a ten czarny tyłeczek to Mafina A tu Ala jak nie w klatce z psami to na posłaniu Tu Ala ma 5 m-cy Quote
aneta Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Jak widać chopy nie są aż takie twarde :razz: Natomiast kolor - zależy od Ciebie, obie odmiany są super :lol: Quote
PATIszon Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 [quote name='bonsai_88']Skoro anta wyjaśniła już jak zazwyczaj prowadzi się hodowle to chciałabym zadać pytanie dotyczące pudli... A mianowicie: JAK PRZEKONAĆ MĘŻA DO PUDLA... bo niestety moja chopina mówi, że mu wstyd będzie z takim psem wychodzić i nie przekonuje go, że istnieją inne fryzurki niż na lewka... Taaak? To mu pokaz TO: http://www.youtube.com/watch?v=_gb3SqaK9VQ I powiedz, ze to dopiero poczatki i ze to tylko miniatura! I ze moj maz kazdemu sie chwali, ze ma super psa i guzik go obchodzi, ze ona ma 30cm wzrostu tylko! A na poczatku twierdzil, ze ja w schowku na rekawiczki bedzie wozil :evil_lol: Ps, a z duzym pudlem to on spokojnie na IPO moze pojsc (jak bardzo bedzie chcial)! Quote
bonsai_88 Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Chłop cokolwiek spróbuje powiedzieć, to ,mu przypomnę, że miałam robić co chcę :evil_lol:. A ze znajomych to co najwyżej trafi się pies rasowy [już go do rodowodu przekonałam], ale pudli brak.... zwłaszcza królewskich... A jak się ma kolor do oceny sędziowskiej na wystawach? Bo zleży mi, żeby sunia była wystawowa i najlepiej wygrywająca [kto nie chce, żeby jego psiak wygrywał ;)]... No i czytałam, że czerń może "spłynąć" jeśli pies jest często kompany, czy to prawda? A... i że białe mają mniej kręconą i rzadszą sierść... A z pisakami [oboma] mam zamiar biegać na agillity - do tego świetnie nadają się zarówno pudle jak i bostony Quote
martyna. Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Piękne te duże pudle :loveu::loveu: Ja marze o białym lub czarnym,ale niestety rodzice się nie zgadzają.Ale kiedyś sobie kupie:loveu::loveu: Ja mam białego toya,rzeczywiście włos jest inny niż u czarnych.Uno ma mniej kręcony włos,a z gęstością to ja słyszałam, że czarne mają bardziej gęsty.Ale wiadomo, jak kupisz czarnego ze słabej hodowli, a białego z super to może być odwrotnie. Quote
PATIszon Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Gośka napisał(a):Z dziećmi jak najbardziej, na spacerach trzeba tylko uważać żeby z radości nei stratował. Tak, wiem cos o tym, bo mam rodezjanke. Ona kocha moje dzieci, ale niestety jest nieuwazna i potrafi nadepnac albo ogonem chlasnac. Ale z pudliszka mialam odwrotny problem. Musialam uwazac zeby mi jej dziecko nie stratowalo na spacerze :evil_lol: Quote
Gośka Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 bonsai_88 napisał(a):A jak się ma kolor do oceny sędziowskiej na wystawach? Bo zleży mi, żeby sunia była wystawowa i najlepiej wygrywająca [kto nie chce, żeby jego psiak wygrywał ;)] Nie ma to znaczenia, oba kolory wygrywają, biały jest bardziej widowiskowy, więc czasami sędzia który ma mierne pojęcie o rasie, może postawić gorszego białego przed lepszym czarnym. bonsai_88 napisał(a):No i czytałam, że czerń może "spłynąć" jeśli pies jest często kompany, czy to prawda? A... i że białe mają mniej kręconą i rzadszą sierść... NIEPRAWDA!!! Czerń nie spływa, chyba że zakupisz pudla czarnego który w rodowodzie ma kolorystyczne szaleństwo. Białe mają super włos, przy okazji zapraszam na macanki 10-letniego Forda, chyba żaden czarny w pl nie może się pochwalić takim kręconym i gęstym włosem. Nie jest to absolutnie kwestia koloru tylko genetyki. Quote
Gośka Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 PATIszon napisał(a):Tak, wiem cos o tym, bo mam rodezjanke. Ona kocha moje dzieci, ale niestety jest nieuwazna i potrafi nadepnac albo ogonem chlasnac. Ale z pudliszka mialam odwrotny problem. Musialam uwazac zeby mi jej dziecko nie stratowalo na spacerze :evil_lol: Bo Ty nie masz pudla tylko jakieś takie małe niedorobione:lol::lol::lol: Żartuję oczywiście. Ale fakt jest faktem, że duży leci i nie patrzy, przeleci po dzieciaku i się zastanawia, nadepnąłem na coś?;) Ja z małymi też mam taki problem, bo Ala nie raz już nadepnęła Bila i Mafinę, naczęściej jak chce się do nich przytulić i zwala się całym 13kg ciałkiem na 3 kg Bilusia;) Quote
bonsai_88 Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Gośka dzięki za oświecenie... w sumie twój duży białasek samymi zdjęciami przeczy, że białe mają gorszy włos... i zakładam, że nie jest to ten Ford na macanie którego mnie zapraszasz tylko Ala :) A co do hodowli to biorę pod uwagę tylko najlepsze... w końcu różnica w cenie między psiakiem z byle jakiej hodowli, a z naprawdę dobrej jest stosunkowo mała, a za to później na wystawach/miotach/chorobach może wszystko wyjść.... Quote
bonsai_88 Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Weszłam na twoją stronę i doczytałam, że ten piękny psiak to jest Ford... w takim razie Ala to pewnie twoja córeczka? Quote
Gośka Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 :pFord to mój pies i ma 10 lat, a Ala to moja córcia i ma roczek. A zapraszam na macanki Forda, chociaż jak kotś lubi dzieci to Alę też sobie może poczochrać:lol: Quote
bonsai_88 Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Jakbyś bliżej mieszkała to już bym u ciebie była :D ... A Alę nawet bym poczochrała, ale pewnie mój Maciuś by mi z rąk nie zlazł [prztulak z niego :) ].... A Ford jest naprawdę pięknym psem... zwłaszcza, jak był ścięty wystawowo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.