Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety sprawa z psem zakończona. Pies 11 maja trafił do "właściela" na jego prośbę. Osoby ktore go odebraly ustalily, że nastepnego dnia przyjada z umowa zrzeczenia, na co "wlasciciel" sie zgodzil. Następnego dnia na wsi psiaka nie bylo, podobno zostal oddany w dobre ręce, bo "przecież tego żeśmy chcieli". Do tego czasu kilka razy pojawialo sie tam kilka osob chcac wydobyc jakies informacje, niestety pan milczy jak grób. Osobiście psa widziałam tylko raz i moja pomoc miała się dobiero zaczac, mimo to smutno mi, ze tak to sie skoczylo.
Uprzedzajac pytania, dlaczego Maks został oddany na 1 dzien - wszystko miało byc zalatwione przepisowo, pan mógł wnieść oskarżenie o kradzież psa. Ja nie podejmowałam decyzji...

Posted

elaja napisał(a):
No to wszystko jasne - chłop żywemu nie przepuści....... Tylko psa żal....

Gdyby decyzja zależała ode mnie, być może potoczyłoby się to inaczej. Pies był na prawdę fajny, pełen życia. CZasami zastanawiam się czy jeszcze żyje?.. I jeśli tak, czy tam gdzie trafił ma lepiej? W to śmiem powątpiewać....

Posted

Wcale nie mam pretensji do Ciebie , Plina , tylko tak sobie podsumowałam znając mentalność niektórych buraków ...psa się szybko pozbył bo ktoś się nim zainteresował , chłop musi postawić zawsze na swoim niestety..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...