Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 552
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

__Lara napisał(a):
Funky, serio z Hiszpanii obecnie? :)


Tak :) I baaaardzo gorąco tutaj, uffff - teraz mam w pokoju 31 stopni! Na dworze lepiej, bo wieje wiaterek więc spacer z psami to sama przyjemność :)

Posted

Funky napisał(a):
Tak :) I baaaardzo gorąco tutaj, uffff - teraz mam w pokoju 31 stopni! Na dworze lepiej, bo wieje wiaterek więc spacer z psami to sama przyjemność :)


Hehe, to my się chętnie tam przeniesiemy :D bo u nas to póki co kicha z lata...codziennie buro i do tego deszcz :( psiaki też nie lubią po błocie chodzić...

Posted

Ja już sama nie wiem co lepsze... jak jest tak gorąco jak tutaj, to się człowiekowi nie chce ręką ruszyć, a biedne psiaki w tych futrach, to w ogóle szkoda gadać.
Chociaż... jak patrzę na moją jamniczkę, to myślę, że ona chyba ma jakieś południowe geny, bo wygrzewanie się na tarasie w pełnym słońcu, albo spanie w te upały pod kołdrą to jej ulubione zajęcia :D

Posted

Był telefon w sprawie adopcji Blusia :-)
Małżeństwo z pięcioletnim synkiem i kotem, z Wrocławia...
Potrzeba pójść na wizytę przedadopcyjną. Rozmawiałam z Budryskiem, ma skontaktowac sie z dziewczynami z Wrocka, ale piszę i tu, bo może ktoś prędzej tu przeczyta...

Oczywiście bardzo sie cieszę, ale z drugiej strony już mi się serce ściska na myśl, że ten mały mrówek znów przeżyje rozstanie... Wiem, że tak musi być i że szybko sie przyzwyczai i przywiąże (jeśli faktycznie zostanie adoptowany przez nich) tak samo jak do mnie, ale rozum swoje a serce swoje :-) :-(
Mam nadzieję, że to dobrzy ludzie i mały będzie szczęśliwy (no, oczywiście, jesli tam trafi :-) )

Posted

Państwo zainteresowani Blusiem chcą go poznać, gotowi byli nawet wczoraj przyjechać do mnie, aby go zobaczyć, ale ja nie mogłam, umówiliśmy sie na nadchodzący weekend. Wizyta przedadopcyjna bedzie naprawdopodobniej w tygodniu.
No, zobaczymy...

Posted

Budrysek! Zapomniałam do Ciebie zadzwonić? O, w twarz! Przepraszam bardzo! Byłam pewna, że zadzwoniłam i Ci podałam... Ja jestem stara sklerotyczka i tyle.
Już dzwonie.

Posted

Nasz śliczny, grzeczny Pan Mrówek Kudłaty na spacerku wytarzał się w padlinie :-) O, cudownie pachnie :-D Wytarłam go mokrym recznikiem, żeby nie zemdleć, a jak tylko woda sie zagrzeje ( tu, na wsi trzeba samemu zagrzac wode, w bojlerze :-) ) wyszoruję go i wymoczę :-)
Odezwał się w maluchu drapieżnik :-)

Posted

Okazało sie , że Blusia sierść długo schnie. Po wczorajszym "praniu" :-) jeszcze w nocy był mokry. Boi sie suszarki, więc nie było mowy o wysuszeniu go. Spał z nami (ze mną i suczkami) na łóżku na ręczniku owiniety w kocyk. A jak twardo spał! :-) Dopiero rano wyszedł z tego kocyka... :-) Wygląda ładnie, sierść mu jeszcze bardziej błyszczy. Kąpałam go w szamponie jodoforowym z lanoliną, dla psów oczywiście. Jodoforowym, żeby zlikwidować w miare możliwości ewentualne mikroby, które były w tej padlinie (kreta chyba) , choć psy raczej są odporne na na te rzeczy, to im zostało w genach. Za to ja pewnie nie jestem odporna :-D , brodzik po tej kąpieli umyłam, polałam wrzątkiem i zdezinfekowałam :-D :-D

Posted

Fakt, Psie Pole (co za nazwa! :-) ) jest na końcu wrocławskiego świata, ale z drugiej strony, we Wrocku to są normalne odległości, wiem, bo mieszkałam i jeździłam. No, ale za to Budrysek prześwietli kandydatów, a ja bedę spokojniejsza, bo Budryska poznałam :-)

Chciałabym, żeby naszemu czarnemu skarbowi było w dalszym życiu absolutnie dobrze. On potrzebuje szczególnie dużo delikatności i czułości.

Posted

Dopiero trafiłam tutaj.Ktoś mnie pytał o wizytę ,ale nie odpowiedział na moje PW, więc uznałam sprawę za nieaktualną.
A teraz nw weekend mam już 2 wizyty do zrobienia.

Posted

Poker , sądzę, że to Budrysek Cię pytała o wizytę dla Bluesa, bo mówiła mi, że wysłała zapytania. Pewnie potem nie miała nawet czasu zajrzeć na dogo, miała chyba nadzieję, że ludzie oddzwonią na jej numer podany w podpisie, ona naprawdę tam ostro wymiata i nie ma czasem kiedy wchodzic na stronę. Wczoraj wieczorem (w piątek) miała przyjechać do Wro , miała kilka psiaków do rozwiezienia, a dziś (sobota) ma zrobić tę wizytę. Jesli wszystko jej poszlo zgodnie z planem, to sprawa bedzie już załatwiona.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...