vaness Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 rasowa2410 napisał(a):o mój Boże! teraz doceniłam te dwa moje Szatany ;D no śmiech na sali :D One to aniołki są :) y byś nie chciała mieć psa szatana w domu :P W ogóle powiem Ci , że jak w tą sobotę nie pojadę do schroniska to mi będziesz mogła w pysk strzelić -.- Quote
rasowa2410 Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 Hihihi. To niestety będziesz sama bo ja jadę z szatanami na wieś... Tofful ma prześliczny banerek! Ja z moim mogę się jedynie schować... ;D A to, co zastałam oglądając drzwi wejściowe po przyjściu ze szkoły... Jak widać "tekturowe zasłonki " na drzwi nie sprawdziły się... jeszcze widać, że pomiędzy skrawkami papieru walają się chusteczki. Po przyjściu przywitały mnie dwa czworonogi oblepiona calusieńkie taśmą izolacyjną (zerwaną zapewne z drzwi). Z Kapslka łatwo było to usunąć ale przy Felicjanie trzeba było użyć nożyczek niestety... tektura na drzwiach nie dała rady: Drzwi i ściany są obdrapane... Ciekawa jestem co zastanę jutro... ;) Quote
kamilka91 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Ehh, no lepsza już zniszczona tekturka, niż drzwi do wymiany, a ściany do generalnego remontu :cool3: Mam nadzieję, że nie będzie źle ;) Quote
rasowa2410 Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 Tylko szkoda, że Fala musiałam do połowy prawie ostrzyc bo miał wszędzie tę taśmę izolacyjną. Szkoda sierści... Ale ogólnie nie specjalnie się przejęłam widokiem zrujnowanej "zabudowy" na drzwiach ;) Nie rusza mnie to Quote
Jean Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 Hmmm... wczoraj czytałam, że psy, które mają lęk separacyjny niszczą/gryzą/podgryzają głównie przy drzwiach i oknach.. Może oni/albo któryś z nich boi się że nie wrócisz? Quote
taxelina Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 http://www.problemyzpsem.pl/art,10,pies-boi-sie-zostawac-sam-w-domu-lek-separacyjny-u-psa-pies-wyje-i-szczeka-po-wyjsciu-wlasciciela.html Witam, bardzo ciekawi mnie: Jakie są przyczyny niszczenia przedmiotów u psów? Np. lęk separacyjny, znudzenie co jeszcze? Drugie pytanie to jak zapobiegać lękowi separacyjnemu? Najczęściej pies niszczy różne przedmioty gdy odkryje, że jest to dobry sposób na zredukowanie napięcia, frustracji, zabicie nudy. W ten sam sposób ludzie redukują swój niepokój np. obgryzając paznokcie albo zajadając się słodyczami (i nie tylko). Chyba najważniejsze w zapobieganiu stresowi separacyjnemu jest właściwe wychowanie szczeniaka. Od samego początku warto nauczyć go, że nawet gdy ludzie są w domu - nie zawsze się nim zajmują. Czasami można na chwilę wyjść z pokoju, gdzie przebywa szczeniak zostawiając mu coś czym się zajmie samodzielnie. Przebywanie z psem przez cały czas tworzy bardzo silne przywiązanie. Pies potem nie umie poradzić sobie z tym, że nagle zostaje sam. Dlatego wpada w panikę i robi coś, co ma zmniejszyć napięcie - szczeka, niszczy ubrania właściciela, przenosi rzeczy, gryzie meble i dywany. Wychodząc z domu nie róbmy z tego rytuału pożegnania. Zwłaszcza nie dotykajmy psa, nie mówmy nic do niego. Wyjście powinno być jak najbardziej naturalne. W ten sposób zmniejsza się kontrast pomiędzy sytuacją gdy pies przebywa z domownikami i gdy zostaje sam. A to pomaga mu spokojniej przeżywać rozstania. http://wesolalapka.pl/porady-i-filmy/porady/problemy-psow-dorosych/lek-u-psow/1368-jakie-s-przyczyny-lkow-separacyjnych.html Quote
Jean Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 deer_1987 dokładnie te same stronki wczoraj czytałam.. Zastanawiam się czy Luna nie ma tego lęku.. Ona generalnie nie niszczy - obgryza tapetę przy swoim legowisku i dosłownie kawałek przy drzwiach wyjściowych. Prawdą jest, że ma ze mną bardzo krótką pępowinę (łazi za mną ciągle), ale nie jest tak, że ja całe popołudnie się nią zajmuję po pracy.. Wrecz przeciwnie. Wiec nie wiem czemu zapałała do mnie AŻ taką miłościa ;) Mam nadzieję, że przejdzie jej to obgryzanie i jest to wina tylko zębów, a nie lęku, bo prócz niego nic nie broi (nie wyje, nie drapie). rasowa wybacz off'a ;) Quote
vaness Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 rasowa się będzie cieszyła , ponieważ więcej stron będzie miała :D Quote
vaness Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 to ja pojadę w przyszłym tygodniu :diabloti: hihi :cool3: Quote
Jean Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 vaness napisał(a):rasowa się będzie cieszyła , ponieważ więcej stron będzie miała :D a tu chodzi o ilość a nie jakość? :D Quote
yunona Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 Radzę poświęcić troszkę czasu i poczytać wątek : http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego. Proponuję dlatego przeczytanie tego tasiemca, gdyż oprócz budujących zdjęć dla tych, ktorym psiak coś tam zniszczył to zobaczą co potrafią inne psiaki, a przede wszystkim wypowiedzi osób doświadczonych (mających po kilka psów jak i tymaczasów). Naprawdę nie trzeba specjalistycznych wątków, po przeczytaniu tego wątku znajdziecie odpowiedzi na dręczące Was pytania. Niszczenie nie leży w naturze zwierząt , ich zachowanie ma podłoże psychiczne. Ja czytałam wątek w kawałkach , bo długi i sama, pomimo sporych doświadczeń, dowiedziałam się jeszcze wiele rzeczy. Niestety trzeba czytać powoli , żeby odebrać to co zawierają wypowiedzi doświadczonych (w pełnym tego słowa znaczeniu) właścicieli "psich tornad" :) Quote
Jean Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 [quote name='yunona']Radzę poświęcić troszkę czasu i poczytać wątek : http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego. Proponuję dlatego przeczytanie tego tasiemca, gdyż oprócz budujących zdjęć dla tych, ktorym psiak coś tam zniszczył to zobaczą co potrafią inne psiaki, a przede wszystkim wypowiedzi osób doświadczonych (mających po kilka psów jak i tymaczasów). Naprawdę nie trzeba specjalistycznych wątków, po przeczytaniu tego wątku znajdziecie odpowiedzi na dręczące Was pytania. Niszczenie nie leży w naturze zwierząt , ich zachowanie ma podłoże psychiczne. Ja czytałam wątek w kawałkach , bo długi i sama, pomimo sporych doświadczeń, dowiedziałam się jeszcze wiele rzeczy. Niestety trzeba czytać powoli , żeby odebrać to co zawierają wypowiedzi doświadczonych (w pełnym tego słowa znaczeniu) właścicieli "psich tornad" :) Dzięki! Lecę czytać , już 3 strony za mną i czuje że będzie to jeden z moich watków pocieszycielskich pt ' Zniszczenia Luny to pikuś' :D Quote
rasowa2410 Posted March 14, 2012 Author Posted March 14, 2012 Felek ogólnie AŻ TAKI ZNOWU NIE JEST zły... Coraz lepiej sobie radzi. Nie szczeka, nie wyje, nie sika. Robi wielkie postępy. Myślę, że po jakimś czasie się wszystko unormuje ;) rasowa się będzie cieszyła , ponieważ więcej stron będzie miała :-D Vaneszko! Choć Cię bardzoooo uwielbiam, ale te Twoje komenty są już coraz bardziej wkurzające... :) Błagam, przestań Quote
vaness Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 Jean napisał(a):a tu chodzi o ilość a nie jakość? :D tak ! :) :D rasowa2410 napisał(a): Vaneszko! Choć Cię bardzoooo uwielbiam, ale te Twoje komenty są już coraz bardziej wkurzające... :) Błagam, przestań no ja tu szczerą prawdą z serca a ty tak brzydko mi mówisz :D Quote
rasowa2410 Posted March 14, 2012 Author Posted March 14, 2012 Dzisiaj Felicjana odwiedziła groomerka Karolina (ja :D). Znów postanowiłam się zająć jego sierścią. Po kilku minutach skubania - trymowania palcami wypadającej sierści postanowiłam iść do sklepu kupić nożyczki ;) Wróciłam już z degażówkami i innymi - dość ostrymi. Ciach! Ciach!. Ślicznie ścięłam Felka. Aż sama jestem z siebie dumna. Tak schudł trochę w oczach. Wszystkie niesforne klajtry poszły pod ostrze. Pióra na ogonie skróciłam nawet o 7 cm (a i tak zostało ok.5). Wygląda o niebo lepiej. Jutro wstawię fotki tzw. "przed i po". Quote
taxelina Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 [quote name='Jean']deer_1987 dokładnie te same stronki wczoraj czytałam.. Zastanawiam się czy Luna nie ma tego lęku.. Ona generalnie nie niszczy - obgryza tapetę przy swoim legowisku i dosłownie kawałek przy drzwiach wyjściowych. Prawdą jest, że ma ze mną bardzo krótką pępowinę (łazi za mną ciągle), ale nie jest tak, że ja całe popołudnie się nią zajmuję po pracy.. Wrecz przeciwnie. Wiec nie wiem czemu zapałała do mnie AŻ taką miłościa ;) Mam nadzieję, że przejdzie jej to obgryzanie i jest to wina tylko zębów, a nie lęku, bo prócz niego nic nie broi (nie wyje, nie drapie). rasowa wybacz off'a ;) dobrze byloby jakbys ja nauczyla zostawac w jednym pokoju za kratami jak Ty robisz cos innego. tak zeby ciagle za Toba nie chodzila Quote
rasowa2410 Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 przed. Słabo widać, ale uwierzcie, że był zakudłaczony: i po: Quote
Jean Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 deer_1987 napisał(a):dobrze byloby jakbys ja nauczyla zostawac w jednym pokoju za kratami jak Ty robisz cos innego. tak zeby ciagle za Toba nie chodzila Wczoraj przyszedł kliker i zamykałam ją w pokoju na minutę i jak grzecznie siedziała to wchodziłam, klikałam i smaczek. Ech, mam nadzieję że z wiekiem jej to przejdzie, bo jak robię w kuchni (a nie mam jej za dużej) to bywa denerwujące ;) rasowa2410 napisał(a):przed. Słabo widać, ale uwierzcie, że był zakudłaczony: Wow! rasowa powinnaś otworzyć salon piękności dla psów :) wygląda super! Aczkolwiek sam zainteresowany jest średnio zadowolony? :P Quote
rasowa2410 Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 No Felutek raczej nie był zbyta zadowolony. Po wszystkim udał się na poczynek jak zawsze w to samo miejsce - wkleszczony pod stołem. Strasznie lubię "ciachać" psy. Chcę zdać kurs na psiego fryzjera. Jak na razie sama sobie praktykuję na różnych psach w schronisku ;) Quote
vaness Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 jak profesjonalnie :diabloti: ja mojego chce dać do psiego fryzjera :D już nawet pytałam co i jak jest wliczone w koszt ;) manicure i pedicure też jest Xd tylko boję się , że Toffik albo rozwali salon albo go będę z więzienia odbierała :D Quote
rasowa2410 Posted March 15, 2012 Author Posted March 15, 2012 vaness napisał(a):jak profesjonalnie :diabloti: ja mojego chce dać do psiego fryzjera :D już nawet pytałam co i jak jest wliczone w koszt ;) manicure i pedicure też jest Xd tylko boję się , że Toffik albo rozwali salon albo go będę z więzienia odbierała :D A co Ty u Tofula chcesz pielęgnować? Przecież on ma taką krótką sierść... Nie jest skołtuniony. Będzie wyglądał moim zdaniem tak samo tylko Ci wezmą kasę za to. I dodatkowa Faflon im cały salonik rozwali :) :D Quote
yunona Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Muszę przyznać, że po obcięciu wreszcie zobaczyłam , że masz pięknego - psa ( patrz 1-sza fotka i po: ) , bo cały czas zastanawiałam się czy to aby pies bo wyglądał na suczkę:eviltong::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Joann Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Jak lubisz "ciachać" psy to wpadaj do mnie Vitka średnio raz na 2 tyg muszę obcinać bo mu tak hery rosną na tyłku;p ogon na razie zostawiam w spokoju , uwielbiam jego pióropusz;p Quote
rasowa2410 Posted March 16, 2012 Author Posted March 16, 2012 Joann napisał(a): ogon na razie zostawiam w spokoju , uwielbiam jego pióropusz;p też bym to zostawiła, ale u Felicjana ogon tak często się kołtunił, że musiałam go czesać 2 razy dziennie!... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.