Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 843
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Jezu! Dziewuchy! Uspokoić mi się tu bo.. nie dodam zdjęć nowych! ;) :eviltong: :diabloti:

Dzisiaj Felutek wprawił mnie w osłupienie... Gdy przyszłam ze szkoły było dziwnie cicho... Naprawdę cicho... Do tego żaden nie przyszedł mnie powitać... Wiedziałam od razu, że coś się święci
Gdy przeszłam przedpokój zobaczyłam o co chodziło. Zatkało mnie :o
ściany obdrapane prawie wszędzie, pełno na nich psich łapek
woda wylana z miseczek
maskotki rozszarpane
moje ciuchy wyjęte z kosza na pranie - leżały porozwalane po przedpokoju
zjedzone ciasteczka ze stołu - pełno okruszków
ogłoszenia z tablicy korkowej walały się po ziemi - razem z pineskami!
...
Stałam i nie wiedziałam co robić. Po chwili zorientowałam się, że nadal nie widzę psów. Mendy jedne! Schowały się pod łóżko i bały się ujawnić. Wiedziały co zrobiły. Wiem, że wina leży po obydwu stronach.
Pod moją nieobecność (zaledwie ok 6 godz.) zrobiły sobie niezłą imprezę. Moje ciuchy wciśnięte w kąt były całe obślinione. Pewnie świetnie nadawały się do przeciągania :D

Gdy przywołałam te "Małe Szatany" do siebie to dosłownie ich wzrok mówił sam za siebie: "Patrz Mamusia! Jakieś UFO przyleciało i narobiło bałaganu! Chcieliśmy walczyć ale byli silniejsi! No patrz Mamcia ile szkód zrobili!"

BRAK MI SŁÓW NA TE MOJE MAŁE PIĘKNOŚCI :D Od dziś poustawiam wszędzie barykady ;)

Posted

A psotniki jedne.....:p Mówisz, że lenie ?,:diabloti: Zobacz jak się super nakręcają.:multi::multi::multi: Założę się , że na cudownej zabawie zeszło im te 6 godzin i nie spali ani minuty.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Wkraczasz w wielkie atrakcje :eviltong::eviltong::evil_lol: tylko pozazdrościć.:megagrin::megagrin::megagrin:

Posted (edited)

W sumie to nie jestem na nich wcale zła. Rozbawili mnie jak siedzieli wystraszeni pod łóżkiem. Spryciarze!
Dziś już wszystko mam pozastawiane kartonami (drzwi, ściany). Wszystko pochowane.
A! I widać że wczoraj próbowali się chłopacy dostać do pojemnika z karmą bo jest cały poobdzierany i ma poobgryzane rogi ;D No nic...

Czesałam Felicjanka:
To był jeden, wielki, luźny dred! Aż mi metalowy grzebień wygiął. Całe wyczesanie podszerstka trwało 4 GODZINY!!! . A ręka to mi dosłownie uschła ;) W sierści znalazłam suchą karmę, trawę, piasek, jakieś siano :o a nawet ten "plasticzek" po parówkach (tą osłonkę)!


dla porównania: Felek leży na kocyku (jest prawie niewidoczny) a kupka kłaków obok. Co było większe???


a tak ja wyglądałam po czesaniu:

Edited by rasowa2410
Posted

Ważony był... Nie chcę Was martwić ale przekroczył to 10kg... TRAGEDIA!

Do tego wg nie chce jeść tej karmy gotowanej co miałam mu dawać "na odchudzanie". Wet powiedział że będzie mu smakowało a tu g...! Oczywiście, mieszam mu z różnymi pysznościami, ale to nie skutkuje. Wybredny pies. A ja tak się staram. Idealnie odmierzam składniki (przepis dostałam w ...procentach). np. 10% to muszą być otręby itd. Tak się staram a on nie docenia

Śniło mi się nawet że robiłam z jego kłaków czapki i szaliki a potem sprzedawałam je na bazarku. Hihihihi. Aaaaaale bym sobie zarobiła! ho ho! :D

Posted

Wiesz co, może to okrutne, co napiszę... Ale tak mi poradził kiedyś mój wet i poskutkowało ;) A czy Ty się zastosujesz do tej rady czy nie, to już pozostawiam Ci do wyboru ;)
Dawaj mu to przez kilka dni, nie karm niczym innym. Jak pies kilka dni nic nie zje, to nic mu się nie stanie. A po tym czasie na pewno sam dojdzie do wniosku, że lepsze takie jedzenie, niż żadne... ba, nawet zacznie mu smakować :cool3:

I nie martw się na razie, nie wszystko od razu, często potrzeba czasu, żeby coś zmienić ;) Za jakiś czas Feluś z pewnością będzie zachwycał swoją sylwetką i... podrywał wszystkie suczki na osiedlu 8)

Posted

"]http://img37.imageshack.us/img37/7443/p3037823.jpg moja ulubiona poza u psów z klapniętymi uszkami :D
takie fajne nietoperki :loveu:

linienia nie zazdroszczę i nadal się cieszę, że u nas jeszcze się nie zaczęło...
na razie Ciapie pojedyncze kłaczki wylatują :D

a demolki nie zazdroszczę.... ja po wejściu do domu wyszłabym i po chwili weszła z świadomością, że mi się zdawało :D u nas jak nie ma nas w domu to Ciap śpi jak aniołek, nawet nic nie je...

Posted

kalyna napisał(a):
ja po wejściu do domu wyszłabym i po chwili weszła z świadomością, że mi się zdawało :D

:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

Jamnicza Rodzina podesłała mi dzisiaj link do wątku na którym dogomaniaczki pokazują na fotach zniszczenia jakie robią ich psie tornada.:)
Po obejrzeniu fot ( nie wszystkich a wątek duży) doszłam do wniosku, że te dwadzieścia parę kocyków , cerata na drzwiach to betka i że mam wspaniałego grzecznego Harutka :)
http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...