Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

deer_1987 napisał(a):
a jak relacje miedzy chlopakami?

jak narazie to.. nieszczególnie wspaniałe. Ciągle muszę Kapsla korygować bo zaczyna dominować mocno nad biednym Talesiakiem... :( a Talesiak się nawet nie broni. Poddaje się bez "walki"

DZIĘKI WSZYSTKIM ZA MIŁE KOMENTARZE DO MOJEGO JAKŻE NUDNEGO FILMIKU... :) Buziaki!

  • Replies 843
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

rasowa2410 napisał(a):
jak narazie to.. nieszczególnie wspaniałe. Ciągle muszę Kapsla korygować bo zaczyna dominować mocno nad biednym Talesiakiem... :( a Talesiak się nawet nie broni. Poddaje się bez "walki"

DZIĘKI WSZYSTKIM ZA MIŁE KOMENTARZE DO MOJEGO JAKŻE NUDNEGO FILMIKU... :) Buziaki!


moim zdaniem nie powinnaś ingerować, ustalą swoje pozycje i powinni sie uspokoić. no chyba że Kapsel bedzie sie znecał bo czasami się tak chyba zdarza(przynajmniej z moich obserwacji:)

Posted

Też uważam, że powinnaś im dać czas, żeby się sami między sobą dogadali ;) To normalne, a przynajmniej dopóki nie leje się krew :roll: Wtedy to już radzę interweniować :eviltong:

Posted

Kirinna napisał(a):
moim zdaniem nie powinnaś ingerować, ustalą swoje pozycje i powinni sie uspokoić. no chyba że Kapsel bedzie sie znecał bo czasami się tak chyba zdarza(przynajmniej z moich obserwacji:)


u nas bylo tak samo na poczatku az sie dotarli i teraz jest ok

Posted

Kapsel nadal "nie widzi" Talesa a Tales Kapsla. Kompletnie nie zwracają na siebie uwagi. Jakby nie istniały! Nie powiem, dziwne...
No ale - przecież to faceci... :D
Gdy spuszczam obydwa ze smyczy to jeden biegnie w jedną stronę, a drugi w przeciwną.



jak zawsze, najlepiej na kafelkach.

Posted

na wspomnienia mi się zebrało:
Kapulet w wieku 2 mies.:loveu: no słodki! :loveu::eviltong:


był taki kochany- bawił się nawet listakami! :loveu:


a tu, jak miał już ponad pół roku: (już był brzydki i tak zostało mu do dziś :evil_lol::diabloti:) hahahah:
zrobił taką głupią minę :angryy:




jego dzieciństwo - piłeczki tenisowe (kupowane hurtowo)

Posted

vaness napisał(a):
piszesz wyżej , że Kapsel nadal nie widzi Talesa i na odwrót .. przecież mówiłaś , że od 2 tygodni już go z wami nie ma
??

cooooooooo??? Tales i Kapsel są u mnie w domu i mają się dobrze... Coś chyba Ci się pomyliło odnośnie tego, że we wtorek widzę się z córką właściciela Talesa (która chce go zabrać). ... ale to już inna historia. We wtorek się wszystko wyjaśni :)

A adopcja Talesa, rzeczywiście była 2 tyg temu. Ale wtedy to ja go brałam do siebie a nie oddawałam :roll:

No nic.

Posted

rasowa2410 napisał(a):
cooooooooo??? Tales i Kapsel są u mnie w domu i mają się dobrze... Coś chyba Ci się pomyliło odnośnie tego, że we wtorek widzę się z córką właściciela Talesa (która chce go zabrać). ... ale to już inna historia. We wtorek się wszystko wyjaśni :)

A adopcja Talesa, rzeczywiście była 2 tyg temu. Ale wtedy to ja go brałam do siebie a nie oddawałam :roll:

No nic.



ja zaraz na fejsie sprawdzeee ! :D bo mam wrażenie , że mówiłaś mi wczoraj o Talesie i tym iż go już nie ma

Posted

vaness napisał(a):
:evil_lol: bo ty mi napisałaś "tales już w domu od 2 tygodni" i ja myślałam , że już z tą babką :razz:

Ty głupolku! No tak, nie ma się co dziwić - cała Vanessa :loveu::iloveyou:

Posted

Talesik i Kapsio potrzebują czasu.:lol: Teraz leniwe kocykowanie, zimno itp.
A nic nie pisałaś, że nagle Talesika chce zabrać córka. Jak piesek był w schronie to nikt o niego się nie upomniał teraz nagle???:angryy: Napisz proszę coś więcej na ten temat:???::question:

Posted

yunona napisał(a):
Talesik i Kapsio potrzebują czasu.:lol: Teraz leniwe kocykowanie, zimno itp.
A nic nie pisałaś, że nagle Talesika chce zabrać córka. Jak piesek był w schronie to nikt o niego się nie upomniał teraz nagle???:angryy: Napisz proszę coś więcej na ten temat:???::question:

Ochhh, nie chciałam tego wszędzie rozpisywać... bo to trudna/głupia/ sytuacja.
Po Talesika zgłosiła się córka zmarłego właściciela. Mieszka za granicą, a we wtorek specjalnie po niego przyleci, bo chce go zabrać do siebie. Jest jeden problem. Tales już znalazł dom. Kobiecie zależy jednak, żeby był u niej.
Ja od początku wiedziałam, że Tales miał tam wrócić. Schronisko od początku chciało się z nią kontaktować. Bezskutecznie. Nigdy nie odbierała telefonów.

Teraz (po kilku miesiącach) ona zatelefonowała do schronu, że we wtorek przyjedzie po swojego psa. Mam nadzieję, że całą sytuację da się naprostować i Talesik pozostanie u mnie. Im mniej stresu dla niego tym lepiej.
Nie wiem czy przedstawiłam to jasno. Dla mnie to też zdaje się być trudne :shake::shake:

Posted

i macie Talesika (bo nie wiadomo ile jeszcze będę mu mogła robić zdjęć :roll:...):
Jesteśmy nad Balatonem (jedyny akwen wodny w Bydgoszczy - pomijając liczne kałuże na chodniku :lol:)




Talesiku! Nie wolno wchodzić na lód :shake:




no musiał spróbować! :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...