Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kajusza napisał(a):
pewnie tak :-) Gorzów jest mały a ludzie ruchliwi ....

Trzeba ustalić jeden termin i zrobić jakiś spacer, żeby psy mogły polatać a my porozmawiać spokojnie :-) Ja jutro będę w Szczecinie, to odpadam, moge ew. pt-niedz. do 12. Komu pasuje ten termin??



mi pasuje, tlyko sobota odpada, ja się moge dostosowac :)
tylko gdzie spacerek robimy? ja sczzerze mówiąc nigdy nad wartą na tych terenach nie byłam...

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wpadlam po bannerku, myslalam ze Wega do adopcji a tu taki cudny watek:loveu: swietne zdjecia, szczegolnie te z dinem;)


btw Twoja Wega to kopia Gobiego, pierwszego psiaka mojego Tzta:-o

Posted

chita napisał(a):
wpadlam po bannerku, myslalam ze Wega do adopcji a tu taki cudny watek:loveu: swietne zdjecia, szczegolnie te z dinem;)


btw Twoja Wega to kopia Gobiego, pierwszego psiaka mojego Tzta:-o


dziekuje za odwiedziny :-) i za komplement dla psiurków :-) powoli szykuje się jakies psie spotkanie w iększym gronie to i zdjęcia będa kolorowsze, a nie tylko brązowo-czarne ;-)

Co do kopii Gobiego - Wega to chyba w całej polsce ma/miała swoje klony :evil_lol:

ps. podczytuję wątek Ariny - super pies i super tereny spacerowe!

Posted

tylko Gobi to juz jakies 11lat za TM, ja znam go tylko ze zdjec i opowiesci;)
szajbus nieziemski byl:evil_lol:


dzieki, nie wiedzialam ze ktos nas podczytuje:oops:

Posted

Wegę oszczędziłam, wytarłam tylko ręcznikiem :-) Ale Digol szorowany był znowu płynem do naczyń, dziad jeden śmierdzący :-(

W czwartek popołudniu wstępnie jestem umówiona z Maalwi i Bibi na spacer, to może też przyjdziesz z Basterem?

Posted

Zobaczę, jak sie będzie mój wariat czuł, bo tydzień temu w czwartek zaczął dziwnie skręcać sie na bok, jak macha ogonem. Poza tym jest energiczny, je , pije, biega, skacze... nie wiem od czego to może być, ale 2 razy w życiu mu się zdarzyło, że miał silne zakwasy, więc może i teraz tak ma... i postanowiłam dać mu kilka dni spokoju, żeby się nie forsował. Ale wstępnie - ok.

Posted

ok :-)


Dziś durna Wega prawie siebie nie utopiła, Dinga i kota :-(
Psy wyczuły kota nad kanałem i zagoniły go do wody, ten zaczał płynąć na drugą stronę, a te durne za nim. W wodzie go dorwały, wega chwyciła za łep i poszła z nim pod wode, kot walczył i wskoczył na psy :-( Zaczęła się kotłowanina, co chwile psy i kot pod wode.... już myslałam, że zaraz wskocze je rozdzielić, ale kot udrapał Wege, że zaczęła piszczeć, to od razu się py upokoiły, kot popłynął na drugą stronę a psy do mnie. Myslałam, że zawału dostanę, durne burki!!!

Posted

Ojeny, ale miałaś wrażenia! ja bym tez chyba zawału dostała.

No i na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że ze spacerku nici ... :(
Psica ma gorączkę, dostaje antybiotyki i będzie na nich kilka dni, więc musimy sobie odpuścić wypadzik...

Posted

Milka__ napisał(a):
Ojeny, ale miałaś wrażenia! ja bym tez chyba zawału dostała.

No i na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że ze spacerku nici ... :(
Psica ma gorączkę, dostaje antybiotyki i będzie na nich kilka dni, więc musimy sobie odpuścić wypadzik...


to trzymam kciuki za Baster, niech szybko zdrowieje :-)

Posted

i tak wogóle to dziś byłam na naszym osiedlowym psim spotkaniu, dawno mnie już nie było z powodu zachowania Wegi. Nowe psy doszły wilczak i huski z giełdy ;-) Wega fajnie się zachowywała, do nowych (wilczaka raz już widziała) była wyrozumiała, do jednej suki, której nie lubi tylko raz zaczęła ujadac, ale łatwo się uspokoiła. Generalnie jestem zadowolona :-)
ps. hiena oczywiście w kagańcu i na smyczy - bo licho nie śpi ;-)

Posted

Kajusza napisał(a):
i tak wogóle to dziś byłam na naszym osiedlowym psim spotkaniu, dawno mnie już nie było z powodu zachowania Wegi. Nowe psy doszły wilczak i huski z giełdy ;-) Wega fajnie się zachowywała, do nowych (wilczaka raz już widziała) była wyrozumiała, do jednej suki, której nie lubi tylko raz zaczęła ujadac, ale łatwo się uspokoiła. Generalnie jestem zadowolona :-)
ps. hiena oczywiście w kagańcu i na smyczy - bo licho nie śpi ;-)


To super, że sie lepiej zachowuje, miejmy nadzieję,ze polubią się z Bibą ;)

Posted

Ja też mam taką nadzieje :-)

Dziś był ciąg dalszy osiedlowego spotkania - w mniejszej liczbie ... i nad Wartą :-) Stwierdzam, że Wega najlepiej sie czuje jak jest mniej psów, i spacer jest raczej spacerowy a nie stacjonarny ;-) Sucz nie może miec czasu na myślenie :-)

Na naszych wyprawach pierwszy raz był młody wilczak :-) I on chyba ma najwięcej fotek :-) hiena dziś jemu oddała obiektyw ;-)









Posted

No ja Cię qrczaki blade zamorduję !!! Miały być tylko łydki, a tam facjata i zad :/ Ale zdjęcia oddały cały przebieg spaceru :) A Gusto z wariatami się zadaje jak najbardziej, on tylko ma wielki RISPEKT do Wegety :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...