Kajusza Posted March 16, 2012 Author Posted March 16, 2012 u nas powoli do przodu, Wega coraz mniej reaguje na jazgota ..... tak naprawdę to mamy teraz całkiem inny komfort życia - wychodzę bezstresowo, że Wega będzie ujadała i rzucała się, mijane psy raczej ignoruje, nieraz coś tam pod nosem poburczy i sie zjeży ale nie mam takich wyskoków jak wcześniej. Mam nadzieje, że już tak będzie a nie, że ja zakiś czas zacznie się zachowywać jak wariatka ;-) Dziś pierwszy raz została sama w domu na długo - dziś skończył sie urlop i zaczynam nocka od razu :-( mam nadzieje, że Wegetka będzie cicho ....Zostawiłam jej telewizor na 1,5h .. niech sobie poogląda tvn 24 :-D Na Przemka, który mi jeszcze jakieś drobiazgi kończy w domu już prawie wogóle nie szczeka, to kolejny sukces :-) a z innej beczki .... w połowie kwietnia przyjeżdża do nas na miesiąc Dinulec :-) Mam nadzieje, że nie zwariuje z dwoma oszołomami :-) Quote
evel Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Trzymam kciuki, aby zmiany na lepsze zostały już tak na zawsze ;) Quote
Kajusza Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 evel napisał(a):Trzymam kciuki, aby zmiany na lepsze zostały już tak na zawsze ;) dzięki :-) Oby tak było :-) Quote
pędzelopka Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Jak u Wegi z tym zostawaniem w nowym miejscu? Chcę nowe fotki!! W końcu wiosna :multi: Quote
Kajusza Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 Już zostaje spokojnie, nagrywałam ją (pierwszą godzinę, bo tyle mi aparat nagrywa), to trochę się kręci po domu a potem kładzie się i śpi :-) Fotki mam taki miks, trochę z nad jeziora jak jechałam do taty, trochę z mordowania kota, którego dostała od Urwiniu a który złośliwie piśnie wtedy jak już Wega ma dość i chciał już mu dac spokój i znów musi go mordować ;-) I kilka fotek z Dorianem, bokserkiem uratowanym z łańcucha, który mieszka teraz w Gorzowie :-) Ogólnie Wega na osiedlu raczej spokojnie się zachowuje, nie ujada jak opętana, nieraz najeży się na jakiegoś burka, ale w normie to jest. Tutaj większośc psów lata luzem, to Wega nie ma takiej spiny na nie, obwąchają się i spokój :-) Na początek Wega i Dorian :-) ........... no i ja ;-) Wegeta tak plaskatego przegoniła po polach, że biedak sapał, zapluł się ... ehhhh nie ma kondycji biedak ;-) Quote
Kajusza Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 zabawa z kociatym ....... powiem tak: oberwać w twarz śmierdzącym i sztywnym kotem ... OBRZYDLISTWO ............ kot chyba wygrywa :-D ...... inteligencją napewno :-D Quote
Kajusza Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 cyrkowiec :-) Wegetuszka :-) i na koniec ................ moja szafka własnoręcznie odnowiona i zdobyczna skrzynia i tak wracając do Wegi: wczoraj spontanicznie pojechałam z wł. Karlosa do Gralewa i zostaliśmy na szkoleniu. Wega super się zachowywała, naprawdę mega postęp, była skuiona na mnie, psy jej nie rozpraszały ........ jedyne co, to to, że na maksa boi się facetów :-( Jak słyszała polecenia co mamy robić albo korekty prowadzącego to od razu uszy do tyłu i wypłosz .... aż żal na to patrzeć :-( Przez to trudno jej się skupić, w pewnym momencie już chciała tylko wyjśc z placu :-( Ale i tak jestem zadowolona :-) Moja suczka :-) Quote
evel Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Fajnie, że są postępy. U nas niestety po ataku ASTki regres, ale pracujemy. Co do facetów - musisz jej organizować randez vous z takowymi chyba :cool3: Nie wiem, czy czytałaś książkę "Mój pies się nie boi" tam jest rozdział o lęku przed ludźmi, przed gośćmi i w ogóle rozpiska, jak przyjmować ludzi do domu bezstresowo dla psa. Jak nie czytałaś a byłabyś zainteresowana to odezwij się do mnie na pw ;) I nie wiem, gdzie Ty te wałki widzisz! :mad: Przecież Wega to tapmadl! http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/89cce42d.jpg :razz: Quote
Tekla64 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 hej hej to fajnie ze u was zacyzna byc normalnie i ze powoli juz calkiem kaceptuje nowe mieszkanie zdjecia bomobowe , zwlaszcza te ze znuzona Wegeta hihihi Quote
pędzelopka Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Cudne zdjęcia. Przede wszystkim super wiosenne kolory ciotka na grzbiet naciągnęłaś, aż miło popatrzeć :cool2: Strachy przed facetami to tak jak u Pelki, tylko , że u Pelki oprócz facetów straszna jest również reszta ludzi. Zwłaszcza jak ludź wchodzi do domu to wtedy maniana. Na razie szukam pomysłów na ćwiczenia - muszą być proste żeby poradziła sobie z nimi moja siostra (zupełnie zielona w tej kwestii) - a w międzyczasie posiłkuję się rzucaniem piłeczki. Jak jest piłeczka - nic nie jest dla Pelci straszne. Też chętnie wysłucham dobrych rad co zrobić z tak dużym lękiem. Bardzo podoba mi się przedpokój, fajnie wyszło, ta skrzynia fenomenalna. Udało Ci się upolować prawdziwy skarb. A tam masz lustro? Fajnie wyglądałoby na tej ściance działowej. Lustro zawsze optycznie powiększa wnętrze. To mi się podoba najbardziej :D Tylko uszy powiewają na wietrze. Quote
Kajusza Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 [quote name='evel']Fajnie, że są postępy. U nas niestety po ataku ASTki regres, ale pracujemy. Co do facetów - musisz jej organizować randez vous z takowymi chyba :cool3: Nie wiem, czy czytałaś książkę "Mój pies się nie boi" tam jest rozdział o lęku przed ludźmi, przed gośćmi i w ogóle rozpiska, jak przyjmować ludzi do domu bezstresowo dla psa. Jak nie czytałaś a byłabyś zainteresowana to odezwij się do mnie na pw ;) I nie wiem, gdzie Ty te wałki widzisz! :mad: Przecież Wega to tapmadl! http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/89cce42d.jpg :razz: Szkoda, że przez czyjąś niefrasobliwość czy głupotę, wasza praca poszła na marne i trzeba zaczynać od początku :-( Czytałam tą książkę, dziekuję za pomoc :-) ogólnie i teoretycznie wiem co trzeba robić, czyli powoli i łagodnie oswajać ją ze strachami, czyli w naszym przypadku facetami ........ ale teoria teorią a życie swoje :-( Wega potrzebuje czasu żeby przyzwyczić się do danej osoby i nie generalizuje, że zna kilku Panów to reszta jest ok, u niej każdy to osobna kwestia .... A szkoleniowca się boi bo wie, że on jest silną osobowscią, wie, że musi wykonac jego polecenie pomimo strachu :-( Teraz faldy znikły ;-) Wega weszła w okres "jedzenie jest dla frajerów" - od 3 dni je jedną porcję .... starczy też na jutro :diabloti: [quote name='Tekla64']hej hej to fajnie ze u was zacyzna byc normalnie i ze powoli juz calkiem kaceptuje nowe mieszkanie zdjecia bomobowe , zwlaszcza te ze znuzona Wegeta hihihi nooo, teraz własnie jednym okiem oglądam co Wegeta robi jak mnie nie ma ... na podstawie 3 dniowych obserwacji wynika, że 5 min. skręci sie po domu a potem kładzie na łóżko i leży :-) ........ i tak do 27min. bo tyle sie nagrywa tylko :mad: [quote name='pędzelopka']Cudne zdjęcia. Przede wszystkim super wiosenne kolory ciotka na grzbiet naciągnęłaś, aż miło popatrzeć :cool2: tak .... porzuciłam tę ożywczą i jakże radosną czerń :lol: ......... a kurtka to nabytek w "zielonym dniu" ........ miałam zacmę na mózgu, że zastanawiałam się czy ją kupić :-o [quote name='pędzelopka'] Strachy przed facetami to tak jak u Pelki, tylko , że u Pelki oprócz facetów straszna jest również reszta ludzi. Zwłaszcza jak ludź wchodzi do domu to wtedy maniana. Na razie szukam pomysłów na ćwiczenia - muszą być proste żeby poradziła sobie z nimi moja siostra (zupełnie zielona w tej kwestii) - a w międzyczasie posiłkuję się rzucaniem piłeczki. Jak jest piłeczka - nic nie jest dla Pelci straszne. Też chętnie wysłucham dobrych rad co zrobić z tak dużym lękiem. nic odkrywczego ci nie powiem ... powoli oswajaj Pelkę ze strachami, jak ktoś przychodzi to niech nie zwraca na nią uwagi, jakby psa nie było, ty baw się z nią piłką, żeby miała pozytywne skojarzenia, niech goście dają jej jeść - jeżeli może przy nich jeść ... i to chyba tyle, no może - niech te wizyty trwają krótko, żeby pelka mogła je znieśc ;-) ........... ale to tyle teorii, bo w praktyce powiedziec komuś "nie zwracaj uwagi na psa" - to tak jakby powiedzieć "naucz się chińskiego w 10min" :-( [quote name='pędzelopka'] Bardzo podoba mi się przedpokój, fajnie wyszło, ta skrzynia fenomenalna. Udało Ci się upolować prawdziwy skarb. A tam masz lustro? Fajnie wyglądałoby na tej ściance działowej. Lustro zawsze optycznie powiększa wnętrze.. dzięki :-) Skrzynia naprawde jest cudna :-) Lustra jeszcze nie mam, ale tam jest tak mało miejsca, że nie sądzę, że tam powiesze, to takie malutkie wejście, że nie ma co tam powiększać ;-) [quote name='pędzelopka'] To mi się podoba najbardziej :D Tylko uszy powiewają na wietrze. :loveu::loveu::loveu::loveu: uwielbiam te jej uszole ... cytując Urwiniu "uszy WegetUSZY" :evil_lol: Quote
agaga21 Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/bdda7fd3.jpg bardzo malownicze zdjęcie Quote
Kajusza Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 [quote name='agaga21']http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/bdda7fd3.jpg bardzo malownicze zdjęcie dzięki :-) Milka_ - dzięki za fatki :-) Super wyszły .... i nawet ja nie straszę na nich ;-) Quote
Kajusza Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 Opowieści z ostatnich dni: Wega bawiła się z Dorianem, czyli bokserkiem z ostatnich fotek, już go nie atakuje, a wręcz sama zapraszała do zabawy, ganiali się i wygłupiali :-) Wega tak go przegoniła, że znów się zasmarkał :-) Potem na innym spacerze bawiła się z młodą bigielką i kundelkiem, wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że z kindelkiem był chłopiec (ok. 15 lat) upośledzony (przynajmniej tak się zachowywał i wypowiadał), Wega się go bała - jak koniecznie chciał się z nią przywitać, chowała się za mną :-( Sukcesem jest to że nie próbowała go ugryśc itp. Poza tym piesek tego chłopca to typowy samiec-gwałciciel :-( Kurde ... nigdy nie zrozumiem, czemu ludzie nie kastrują samców :-( Wega miała go dość i pogoniła parę razy a tem dalej swoje :-( z innych sukcesów: wchodząć do klatki schodowej musiałam minąć pijaka, Wega go obszczekała ale jak kazałam jej siedzieć to siedziała :-) Aż pijak stwierdził, że szkolona ;-) ......... ćwicząc zostawanie w miejscu - Wega zostaje na placu, ja biegnę (!!!) schować się się a Wega ciągle siedzi w miejscu :-) z innych obserwacji: generalnie lepiej zachowuje się na szelkach - praktycznie zero agresji, na obroży częściej zachowuje się agresywnie (zarówno szczekanie, jeżenie się jak i rzucanie się), dlatego ........ zbieram na kolejne norwegi :-) ; zachowania niepożądane ;-) są też wtedy jak nie skupiam się na niej i ona o tym wie (czyli jak spotkam kogoś i się zagadam ;-) ) .... wtedy Wegetosława pokazuje na co ją stać. i to by było na tyle chyba ..... fotek z uwagi na panującą aure .. brak :-( Quote
Kajusza Posted April 14, 2012 Author Posted April 14, 2012 tadam!!!!! Dinolina już w Polsce :-) Szaleństwo się zaczęło :-) Quote
koelka Posted April 14, 2012 Posted April 14, 2012 A jak Dinkowi spodobało się nowe mieszkanko? ;) Quote
Tekla64 Posted April 15, 2012 Posted April 15, 2012 totalnie nie w temacie niestety!!! i tylko jedno zdjecie? i jedno zdanie? czekamy na wiecej Quote
Kajusza Posted April 17, 2012 Author Posted April 17, 2012 koelka napisał(a):A jak Dinkowi spodobało się nowe mieszkanko? ;) ogólnie Dinol lekko wypłoszony :-P Tekla64 napisał(a):totalnie nie w temacie niestety!!! i tylko jedno zdjecie? i jedno zdanie? czekamy na wiecej Dingo to pies mojej siostry, która podrzuciła mi go na 3 tygodnie, wcześniej Dinus mieszkał z nami ok. pół roku ;-) Ale niestety, w starym mieszkaniu czuł się jak w domu a teraz - jest w całkiem obcym miejscu. Ogólnie ma problem z zostawaniem w domu i niestety wyje i szczeka jak jest sam :-( Siostra rozmawiała z sąsiadami, którzy twierdzą, że nie jest to uciążliwe i prawie nie słyszą tego u siebie .... mam nadzieje, że tak jest i nikt nie naśle na mnie SM albo Policji :-( No i niestety Wega tez poszczekuje z nim, a już tego nie robiła :-( Maalwi napisał(a):Wiecej fotek ;) Fotek nie mam, ale może na spacer wezmę aparat i coś tam popstrykam :-) Quote
Tekla64 Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 no niestety piesy chetnie podlapuja to czego nie powinny i czego juz nie robily , od innych psow czasem to naprawde cofa cala prace mocno ale miejmy nadzieje ze syzbko dojdzie do normalnosci jak sie juz oswoja ze wsiem a na zdjecia czekamy Quote
bira Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 To masz wesoło teraz :-) A ja przyszłam zaprosić na wyjątkowy cegiełkowy bazarek żwirkowy dla kotów ze Zduńskiej Woli http://www.dogomania.pl/forum/threads/225916-Za-3-zeta-uraduj-kota-i-żwirku-mu-pod-tyłek-dodaj-Na-koty-do-28-04-12-godz-20?p=18969147#post18969147 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.