Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Wega remontuje z Panią swoje nowe M i planuje przeprowadzkę :diabloti: Zawalona robotą po same uszy!
Ale za to niedługo zobaczymy foty Wegetora w nowych wnętrzach... taką mam nadzieję, przynajmniej :razz:

Posted

tak jak napisała Natalia - remont mnie wykańcza ;-) Nie mam czasu nawet wyjść z Wegą :-( Teraz jakoś już lepiej ale te początki to Wega wychodziła tylko na chwile i do domu :-(

Ale chyba to zadziałało, że doceniła spacery i kontakty między psie, bo zaczęła się nawet bawić z psami :-) Z Guciem miłość kwitnie, ostatnio mu pyszczek wylizywała ;-) Z Sahirem tez się coraz częściej bawi .... a nawet ostatnio ją na łące za domem puściłam i też psy przeżyły ... a kilka się zbiegło nagle ;-) Nawet z weimarka, której nie widziała od wakacji był luz i zero agresji. Fotek nowych nie mam no i weny brak ... mam tylko ze spotkania z suczką zabrana ze schronu, tak oryginalnego psa dawno nie widziałam :-)

Kajusza napisał(a):






jak widać, Wega wniebowzięta ze spotkania z psem ;-) .... po chwili już odpuściła pozę wielkiej damy i ganiała z młodą aż miło było patrzeć :-)

Posted

:crazyeye: powiem tylko - szok. Tak trzymać. Spokojnie się tam remontujcie i nie zapomnij się pochwalić efektami końcowymi :razz:
Biała sunia wygląda jak ufo :lol:

Jeszcze dopiszę, napisałam spokojnie i remont w jednym zdaniu ...hmmm science - fiction :D

Posted

pędzelopka napisał(a):
(...)

Jeszcze dopiszę, napisałam spokojnie i remont w jednym zdaniu ...hmmm science - fiction :D

dokładnie :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:

jak na razie okazało się np. że podłoga w kuchni nie istnieje .... deski do niczego się nie nadawały i przez kilka dni miałam piaskownice w kuchni ;-)

Posted

Kajusza wiem co czujesz:lol: U mnie trwa to 3 tyg i ja mam serdecznie dosc, jestem wykonczona! Czasami bym wolalala sama to robic:evil_lol: Mam niby dobrego fachowca, znajomego ale na kazdym kroku okazuje sie, ze musze pilnowac patrzec prawie na rece (tia praujac):shake:

Posted

Ta suka ,towarzyszka zabawy cudowna!!!!

Remont?Przegapiłam co,ale ponieważ sama uwielbiam dekorować,zmieniać,remontować to czekam na zdjęcia efektów finalnych:)

Posted

bira napisał(a):
O matuchno, współczuję remontu. Nienawidzę remontów tak bardzo, że na sama myśl jestem chora. Także powodzenia życzę ;-)

nie dziękuję ;-) bo ja już też wątpie czy przy zdrowych zmysłach dotrwam do końca ;-)

Agnes napisał(a):
Kajusza wiem co czujesz:lol: U mnie trwa to 3 tyg i ja mam serdecznie dosc, jestem wykonczona! Czasami bym wolalala sama to robic:evil_lol: Mam niby dobrego fachowca, znajomego ale na kazdym kroku okazuje sie, ze musze pilnowac patrzec prawie na rece (tia praujac):shake:

o tyle dobrze, że u mnie robi dwóch znajomych i nie muszę ich pilnować ..... nie chce myśleć o tym jakbym jeszcze musiała stać nad gościem i patrzeć czy pracuje ... u mnie tez już chyba za 3 tygodnie minęły .. nawet nie wiem kiedy .... a końca nie widać, najdłużej trwa odremontowanie stolarki - podłogi, drzwi, futryny, bo to mnóstwo dłubaniny a chłopak który to robi, na co dzień pracuje ze mną, to też nie jest tam codziennie na 8h :-(

Obama napisał(a):
Ta suka ,towarzyszka zabawy cudowna!!!!

Remont?Przegapiłam co,ale ponieważ sama uwielbiam dekorować,zmieniać,remontować to czekam na zdjęcia efektów finalnych:)

Biała wymiata :-D
Ja też myślałam, że to będzie sama radość ... po pierwsze budżet ostudził mój zapał dekaratorski ... po drugie za dużo wyborów miałam i chyba sie pogubiłam w tym wszystkim :-D

Ale np. teraz odświeżam starą szafkę, która będzie pod umywalką .... fajnie oglądać, jak ze starego mebla ukazuje się super mebel :-D

A teraz cd fotek Wegi i Białaski :-) Fotki kiepskiej jakości ale widać jak Wegetka się bawi :-) ...... nareszcie ;-) A nie tylko lata po polach z nosem przy ziemi ;-)












szok, szok, szok :-) Oby tak dalej :-)

Posted

evel napisał(a):
A ta białaska ma kolce na szyi? W taki mróz?! :crazyeye:

tak, ale juz właścicielkę uświadomiłam, że to nie jest dobre dla psa, i ma kupić jej normalna obroże szeroką.

Posted

evel napisał(a):
Fajnie, że dała się przekonać ;) Czasem to się ludzie ręcyma i nogyma zapierają :roll:

zobaczymy na kolejnym spacerze co pies będzie miał na szyi ;-) bo to, że przyznała mi racje, to jeszcze nie znaczy że faktycznie kupi inną obroże :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...