lula Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 la_pegaza napisał(a): niedobra córka suchą karmę mu pcha. :evil_lol: no tak u mnie jest to samo......ale on nie może nic innego i mamie ciężko to zrozumieć. :mad: do końca życia skazany na leki :-( Quote
Bodziulka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 No tak, no tak :hmmmm: widze tu objawy mocnego zbzikowania psychofafluniastego bez szans na wyzdrowienie :evil_lol: Quote
lula Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 la_pegaza napisał(a):oj biedaczek :-(a co mu jest ? ma alergię pokarmową, dokładnie nie wiadomo na co ale na wszelki wypadek ma jeść tylko suche dla alergików i czasem ryż, marchewę i odrobinę jagnięciny no i leki:-o i nie może nosić łańcuszkowej obróżki (uczulenie na nikiel albo inny metal):shake: Koszmarnie się drapał a po obroży miał ślad jak by się wieszał..... wet ze schroniska :mad: kazał dawać domowe jedzenie i pies takie dostawał ale po 2 dniach się tak zaczął drapać, że jego ciało to był jeden wielki strupek....pojechaliśmy do innego doktorka, zrobiliśmy komplet badań i okazało sie, że alergik (w schronisku faszerowali go sterydami:mad: co zlikwidowało objawy skórne) Quote
szmaja Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 [quote name='bonita']Tu boksowirozą zarażona moja mała córka ewidentnie zarazone :P przecudnie! Quote
Agga Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 bonita po rysunku stwierdzam i stawiam diagnoze dziecko nieuleczaline chore:evil_lol: Quote
apple Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Bomba witamy w gronie bokseromaniaków:loveu: :multi: Quote
Bodziulka Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 [quote name='Agga']dziecko nieuleczaline chore:evil_lol: taki tekst zazwyczaj załamuje rodziców - ale w tym przypadku należy się jak najbardziej cieszyć :eviltong: Quote
Paskuda_Bandzior Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 [quote name='bonita']Tu boksowirozą zarażona moja mała córka http://img211.imageshack.us/img211/6707/ryszp6.jpg Wyraźne objawy! Na mordkach górują fafle:loveu: :loveu: :loveu: ten w górnym lewym rogu to chyba portret mojego Bandziora.. taki fajnie rozkwaszony ;) Quote
Agga Posted July 31, 2006 Author Posted July 31, 2006 Bodziulka napisał(a):taki tekst zazwyczaj załamuje rodziców - ale w tym przypadku należy się jak najbardziej cieszyć :eviltong: No dokładnie tak.W tym przypadku to naprawde nie rokuje szans na polepszenie:evil_lol: Quote
Agga Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 Moja choroba nadal trwa. Nie mogę spokojnie przejść koło bokserka. Quote
Agga Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 [COLOR=DarkGreen][B]Jak się juz raz zachoruje nie ma ratunku:loveu:[/B][/COLOR] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.