sic! Posted June 6, 2004 Posted June 6, 2004 No wiem wiem :) Do egz. to zależy ile masz chęci i samozaparcia :) najlepiej przystępować do niego jak już jesteś baaardzo zadowolona z psa, serio!Wtedy podchodzisz na luzie nie denrwujesz się, pies jest spokojny i w ogóle Quote
atosia Posted July 25, 2004 Posted July 25, 2004 Dziś na wystawie w Gdyni podeszła do nas pani posiadająca małego amstafka, którą "wielmożna" Agniszka Kępka podsumowała w taki sposób: na jej pytanie czy może przyjść na szkolenie z psiakiem powiedziała, że nie i że "trzeba se było innego psa kupić" ......no comments :evil: Quote
Hanya Posted July 25, 2004 Posted July 25, 2004 Niech idzie do Ani za klifem w Orlowie, Ania chetnie szkoli asty i nie ma problemu. Quote
atosia Posted July 25, 2004 Posted July 25, 2004 Wiem :D Dałam jej telefon do Ani, pozdrowienia dla Lunki od śpiącej Aśki :D Quote
Hanya Posted July 25, 2004 Posted July 25, 2004 Dzieki dzieki, jak bedziesz sie widziala z Ania to powiedz jej ze nas przez 2 tyg nie bedzie :cry: Quote
Taysha Posted July 25, 2004 Posted July 25, 2004 amstafy, dogi kanaryjskie, bulliki i itp szkola sie w hauwardzie i dobrze im idzie :D Quote
amokk Posted August 26, 2004 Posted August 26, 2004 moj piesek przeszedl pierwsze szkolenie PT I w Hauuwardzie ale chyba chcialabym sprobowac czegos innego :) nie tyle ze jestem niezadowolona, bo bylam w grupie u pani Malgosi i bylo super.. ale nie wiem co dalej robic... moze ktos mnie nakieruje? :) a moze ktos poda mi numer do pani Ani kolo Klifu .. bo musze cos w koncu pokombinowac. W koncu moj piesek nie moze sie nudzic ! Quote
Atomic Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 Kiedy ja dzwoniłam do Pani Kepki o szkolenie to tez pyatała sie mnie jaką mam rasę ... Jak powiedzialam ze collie to poiedziala ze bardzo dobrze bo Yorków i AST sie szkoli... A na nauce wystawiania mówiła różne straszne żeczy na temat AST.. A na Yorki to tylko tyle ze musieli by różne sprzęty mnieć zeby prowadzić szkolenie Yokrków czy cos takiego.... Ale nie rozumiem czemu na AST-y tak najezdza..... :-? Quote
sic! Posted September 2, 2004 Posted September 2, 2004 Atomic ten temat już tu chyba przerabialiśmy :-? poczytaj uważnie :D Quote
brazowa1 Posted September 10, 2004 Posted September 10, 2004 atomic,gdy zamieszkaja obok Ciebie sasiedzi z amstaffem,to sie dowiesz,dlaczego tak mowila :-? i dobra,dobra,juz koncze temat. Quote
Taysha Posted September 10, 2004 Posted September 10, 2004 U p. Kępki szkolone sa psy wszystkich ras, jedyne czego nie prowadzi to przygotowania ON'ow do wystaw. pozdrawiam :wink: Quote
Rafka Posted October 16, 2004 Posted October 16, 2004 Ogłaszam wszem i wobec ze powstała nowa szkoła dla psów DOGSFORD. Więcej informacji znajdziecie tutaj: http://www.e-zoo.pl/index/szkola.html Quote
wołk Posted October 16, 2004 Posted October 16, 2004 No to fajnie przybliz coś kto wykłada w dogsfordzie? Quote
atosia Posted November 9, 2004 Posted November 9, 2004 Witam, czy może mnie ktoś uświadomić na czym dokładnie polega przedszkole dla maluchów? Czy mogą się one bawić ze sobą podczas zajęć czy nie? Quote
sic! Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 Psy w takim przedszkolu powinny się przedewszystkim socjalizować, przyzyczajać do obecności innych psów i ludzi, pozanawac podstawowe komendy i uczyć się pracy. Bawić to się mogą na spacerze, a nie na szkoleniu to moje prywatne zdanie oczywiście 8) Quote
atosia Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 Psy w takim przedszkolu powinny się przedewszystkim socjalizować, przyzyczajać do obecności innych psów i ludzi.................bawić to się mogą na spacerze, a nie na szkoleniu A socjalizacja wg Ciebie polega na czym? Na tym że psy się z daleka oglądają? ......Sorki ale się nie zgodze tutaj, przedszkole powinno służyć między innymi do tego żeby psiaki się bawiły, bo dzięki temu właśnie się socjalizują.....w przypadku bullowatych to tym bardziej ważne ( to aby się bawiły z innymi psiakami) Przedszkole to nie kurs PT. Quote
zachraniarka Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 Jeżeli chodzi o socjalizację szczeniaka z psami to ja zgadzam się z opinią znanego szwedzkiego eksperta od psów. W jej książce można przeczytać, że lepiej nie pozwalać małym szczeniakom bawić się ze sobą, ponieważ one jeszcze dobrze nie znają "psiej mowy" i złe rzeczy się mogą wówczas wydarzyć. Jest tam zaś o tym by zawsze pozwalać szczeniakowi na kontakt z starszymi, miłymi i zrównoważonymi psami. Tę opinię potwierdziło mi wiele znajomych osób i ja się również z nią zgadzam. Oczywiście każdy ma swoje własne zdanie na temat przedszkola dla szczęniąt i socjalizacji. Quote
Weronika Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 Zgadzam się całkowicie z Zachraniarką ,szczeniaki bawią się siłowo i nic dobrego z tego nie wynika a dorosły dobrze ułożony pies poprowadzi szczeniaka a i kszywdy nie zrobi. Quote
Gina&Tiger Posted November 13, 2004 Posted November 13, 2004 A co zAgility w DOGSFORDZIE ????Może trochę więcej informacji!!! Quote
sic! Posted November 14, 2004 Posted November 14, 2004 Atosia nie mam nic więcej do dodania ponadto co napisała zachraniarka Quote
Marek z Gromem Posted November 14, 2004 Posted November 14, 2004 Zgadzam sie z Zachraniarką w tym, ze szczeniak potrzebuje kontaktu z dorosłymi psami, które teoretycznie powinny go bardziej wychować. Ale zabawy miedzy szczeniakami sa niezbędne i to moim zdanie w większym wymiarze czasowym jak z dorosłym psem. Dorosly pies szybko udzieli "lekcji" młodemu, a moze nie miec nastroju na bieganie itp. natomiast 2 szczeniaki to raczej nastrój na bieganie maja zawsze :), a zabawa oprócz nauki psich zachowań jest najlepszym treningiem młodego ciałka. W zabawie szczeniak dorosly pies (wiem, ze dorosle psy potrafia byc bardzo delikatne) można jednak (np. z podowu róznicy w wielkości) łatwiej spowodowac kontuzje szcznieka. Podsumowując szczeniakowi potrzebny jest kontakt i ze szczeniakami różnymi i z dorosłymi psami różnymi, tylko moim zdaniem powiedzmy na 1 godzine zabawy miedzy szczeniakami wystarczy 10 minut "kontaktu-zabawy" z dorosłym psem. A czy w psim przedszkolu powinno sie kłaść mocny nacisk na nauke komend to uważam, ze trzeba to robić bardzo spokojnie nie kładąc maksymalnego naciku na jakoś wykonania komendy ale bardziej na to zeby umieć skoncentrowąć uwagę psa na sobie na chwile, to zeby pies potrafił sie oderwac od zabawy i zobaczyć o co nam chodzi, a komendy wtedy sie wprowadzi bardzo łatwo. Quote
aga 2 Posted November 15, 2004 Posted November 15, 2004 Marek, nic dodać, nic ująć :D Chodziłam do przedszkola, gdzie naprawdę dużo czasu poświęcano na uczenie psa skupiania uwagi na wlascicielu, na zabawę z przewodnikiem wlasnie, a uczenie posłuszeństwa było wplecione gdzies pomiędzy. Nie znaczy to, że większość czasu spędzaliśmy na patrzeniu, jak to pieski sie bawią, ganiają itd. Absolutnie nie, wszystko było dokonale wyważone i Mati wyszła z przedszkola naprawde uczona :wink: Potem miałam okazje patrzeć na inne przedszkole. Jezuuu, toż to była porażka. Psy mogły sie ze sobą bawić, of kors, ale tylko w trakcie przerw, dość częstych wprawdzie, ale i tak za krótkich dla szczeniaka :wink: A potem tylko uczenie posłuszeństwa. Większość psów była tak znudzona, że az mi ich było żal. Ja tez zresztą byłabym znudzona, więc co dopiero takie dzieciaki. Oglądały się na inne psiaki, chciały się bawić, i naprawdę ciężko było je skupić na sobie. Według mnie złoty środek to "pół na pół" :wink: One maja się w przedszkolu uczyć nowego życia, nowych rzeczy, nowych zwyczajów. A na prawdziwe, takie "job twoja mać" :wink: szkolenie, jeszcze przyjdzie czas. Quote
atosia Posted November 15, 2004 Posted November 15, 2004 Aga 2 a gdzie chodziłaś do przedszkola? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.