daga10011 Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Chcialam wam ku przestrodze opowiedziec jak niektorzy weci-chirurdzy przeswietlaja psy i jakie sa tego wyniki:roll: .Swego czasu w pewnej klinice przeswietlilam szczeniaka wowczas 5 miesiecznego -zeby sprawdzic biodra(juz o tym bylo,ale przypomne,zeby rozjasnic sytuacje o ktorej potem napisze)-wet stwierdzil dysplazje i chcial ciac-ja pojechalam dla pewnosci do Wawy i przeswietlilam psa ponownie-kilku wetow obejrzalo zdjecia-te z naszej kliniki i te z Wawy-na jednym dysplazja na drugim nie:roll: ..Nie przeprowadzilam operacji-dzis pies ma sie dobrze i byl przeswietlony 2 miesiace temu-bez okreslania przez speca stopnia dysplazji(bo jest kastratem) -wyglada to na B-sa luzy,ale bez znieksztalcen i pies nie ma problemow ruchowych,wbrew temu co nasz wet twierdzil,ze tak bedzie:roll: .a za chwile cd.... Quote
daga10011 Posted October 12, 2006 Author Posted October 12, 2006 no i ciag dalszy... Przeswietlilam psa z odzysku( w tej samej klinice)-jedno biodro ideal,drugie budzace watpliwosci-B lub C-nie zdziwilam sie w sumie,bo pies mial wowczas fatalny ruch i lapy(teraz ma o niebo lepsze,odkad go odchudzilam i spaceruje czesto:roll: )..Ale po miesiacu przeswietlilam tez tam suke-wet twierdzil,ze biodra ideal(no chociaz raz w tej klinice:roll: ) i wyslalam zdjecie do Wroclawia do dr.Siembiedy-wrocilo mi HD/C:crazyeye: .Wkurzylam sie troche,rozpatrzylam sterylizacje ale pomyslalam,ze to niemozliwe-bo suka byla badana w wieku 12 miesiecy i miala zdecydowane HD/A(w olsztynie)-w koncu wczoraj pojechalam z suka i psem do Wroclawia osobiscie i powiedzialam sobie- co bedzie,to bedzie-ale wiem,ze spec mi psa ulozy dobrze..Jaki wynik?????Pies HD/A i suka HD/A:roll: . Uwazajcie gdzie przeswietlacie swoje psy:roll: Quote
Honey Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Slyszalam juz o takich przypadkach... Wspolczuje nerwow i niepotrzebnego stresu. Z psami pojechalas bezposrednio do dr Siembiedy ? Rozumiem, ze przy okazji chodzilo o wpis do rodowodu i zostal on poprawiony, bo wczesniejsze zle wyniki wynikaly ze zlego ulozenia psow? Quote
Gazuś Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Mam pytanie - w jakim wieku prześwietlacie swoje psy do rodowodu? Bo regulamin nic o wieku nie mówi? Ja mam goldena - był prześwietlany w wieku dwoch lat, ale są goldeny, które były prześwietlane w wieku 12 miesięcy. Quote
LAZY Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Niestety ale nasze prześwietlenia wg standardów FCI są bardzo subiektywne w ocenie. Jedno i to samo zdjecie oglądane przez różnych wetów moze dawac różne wyniki. Czasami jest to kwestia ulożenia psa (ale to raczej u szczeniaków, gdzie układ kostny jeszcze nie jest dobrze wykształcony),a czasami poprostu subiektywnymi odczuciami. Czytalam niejednokotnie o tym, ze na jednym RTG jest dysplazja na innym nie. Jednak wedlug dr Janickiego (dość dobry fachowiec z Warszawy) nie ma takiej sytuacji, ze pies miał dyplazję i ona zniknęła na drugim zdjęciu, według niego to jest zawsze błąd w odczycie zdjęcia przez weterynarza. Zaznacza, ze sam ma u siebie w szufladzie kilka RTG psów, które dostały HD/A a on by ocenił to jako stawy dysplastyczne. I jaki wniosek? Sam system prześwietlen nie jest idealny. Niestety... Quote
Nor(a) Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 LAZY napisał(a):Jednak wedlug dr Janickiego (dość dobry fachowiec z Warszawy) nie ma takiej sytuacji, ze pies miał dyplazję i ona zniknęła na drugim zdjęciu, według niego to jest zawsze błąd w odczycie zdjęcia przez weterynarza. No nam tak dysplazja znikneła w "cudowny" sposób w ciągu 24h :p ..no bo jak ktoś układa psa z nogą krzywo do środka i noga nie dośc że poza stawem to jeszcze luzy jak stąd do.. Szczecina (sorry LAZY ;) :cool3: ..tak mi sie powiedziało). Mamy też na papierze "fajną" diagnozę wraz z zaleceniem dostarczenia psa na stół operacyjny - zdrowego psa. Wystawioną przez fachowca. Nic mnie już nie zdziwi w tym temacie. Quote
sylrwia Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Ojej a ja zastanawialam sie nad zorbieniem przeswietlenia stawow u młodego. Skad mam wiedziec, ze pies bedzie dobrze ułożony?? Jak to sprawdzić? Quote
daga10011 Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 Wczesniejsze zdjecia odczytywal doktor Siembieda,te ostatnie-dobre zrobil dr.Siembieda i odczytal -sam byl zdziwiony,jak to mozliwe:roll: Po prostu psy byly chyba zle ulozone,albo w klinice zdjecia pomylili przy wysylce-sama nie wiem:roll: :mad: .No i tak-poprawil w rodowodzie i dal nowa karteczke z opisem,ze jest A. Psy sie przeswietla po 18 miesiacu zycia-moja suka ma 22 miesiace,pies 26 miesiecy;) Quote
daga10011 Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 sylrwia napisał(a):Ojej a ja zastanawialam sie nad zorbieniem przeswietlenia stawow u młodego. Skad mam wiedziec, ze pies bedzie dobrze ułożony?? Jak to sprawdzić? pies musi byc w rynience i nogi musza byc wyciagniete na prosto rownolegle-tak przeswietlal nam dr.siembieda..wczesniejsze przeswietlenia byly bez rynienki.Pies musi byc calkowicie bezwladny-najmniejszy ruch da zafalszowane zdjecie;) Quote
LAZY Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 Nor(a) napisał(a):No nam tak dysplazja znikneła w "cudowny" sposób w ciągu 24h :p ..no bo jak ktoś układa psa z nogą krzywo do środka i noga nie dośc że poza stawem to jeszcze luzy jak stąd do.. Szczecina (sorry LAZY ;) :cool3: ..tak mi sie powiedziało). Mamy też na papierze "fajną" diagnozę wraz z zaleceniem dostarczenia psa na stół operacyjny - zdrowego psa. Wystawioną przez fachowca. Nic mnie już nie zdziwi w tym temacie. Piszesz o tej zdrowej suczce...czyli ulozenie przy luzach wskazywalo na dysplazje a jej nie bylo:roll: Quote
sylrwia Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 daga10011 napisał(a):... Psy sie przeswietla po 18 miesiacu zycia-moja suka ma 22 miesiace,pies 26 miesiecy;) daga10011 napisał(a):pies musi byc w rynience i nogi musza byc wyciagniete na prosto rownolegle-tak przeswietlal nam dr.siembieda..wczesniejsze przeswietlenia byly bez rynienki.Pies musi byc calkowicie bezwladny-najmniejszy ruch da zafalszowane zdjecie;) Bardzo dziękuje za informacje. To my na razie musimy poczekać bo młody za młody na razie. Choć dziwne to bo jedna wetka jak młody miał 7 miesięcy to juz chciała go profilaktycznie prześwietlać. :cool1: Obejrze najpierw jak to zamierzją robić czy w rynnie czy bez. Quote
Nor(a) Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 sylrwia napisał(a):Bardzo dziękuje za informacje. To my na razie musimy poczekać bo młody za młody na razie. Choć dziwne to bo jedna wetka jak młody miał 7 miesięcy to juz chciała go profilaktycznie prześwietlać. :cool1: Obejrze najpierw jak to zamierzją robić czy w rynnie czy bez. Jak wet-specjalista w tej dziedzinie to prześwietli bez rynny..ale to wyższe szkoła jazdy a specjalistów mało ;) . Nasze 2 psy byly prześwietlane w Warszawie bez rynny (łącznie 4 albo 5 RTG). Wyszło wszystko bardzo dobrze tak jak powinno być. Tylne łapy wyciągane na prosto za pomocą...sznurka. Trochę to szokująco wygląda jak ktoś pierwszy raz takie cos widzi ;) Quote
cuciola Posted October 15, 2006 Posted October 15, 2006 Gazuś napisał(a):Mam pytanie - w jakim wieku prześwietlacie swoje psy do rodowodu? Bo regulamin nic o wieku nie mówi? we Wloszech mozna wpisywac wynik do rodowodu po ukonczeniu 15 miesiecy Quote
daga10011 Posted October 15, 2006 Author Posted October 15, 2006 sylrwia napisał(a):Bardzo dziękuje za informacje. To my na razie musimy poczekać bo młody za młody na razie. Choć dziwne to bo jedna wetka jak młody miał 7 miesięcy to juz chciała go profilaktycznie prześwietlać. :cool1: Obejrze najpierw jak to zamierzją robić czy w rynnie czy bez. profilaktycznie przeswietlic warto-moje psy teraz byly przeswietlane do rodowodu,ale ja juz wczesniej przeswietlalam-najpierw w wieku 5-6 miesiecy i potem w wieku 12-14 miesiecy-w zaleznosci od psa,jak mi sie cos nie podobalo to od razu przeswietlenie..niektorzy sie boja narkozy,ja juz sie przestalam bac..Przy okazji uspienia psa i badan rtg na biodra warto zrobic rtg serducha-ja takie badania tez zrobilam,teraz nas czeka jeszcze rtg :p Nora(a)-no wlasnie..jak specjalista to zrobi bez rynienki..ale ja tam juz wole uwazac,bo wszystkie moje 3 przypadki byly bez rynienki i kosztowaly mnie sporo nerwow:roll: ,dodatkowe przeswietlenia psow i narkozy,nie wspomne o kosztach bo nie dosc,ze zaplacilam za zdjecia tutaj,to potem musialam jechac do wroclawia i znowu placic-to co wydalam tu na zdjecia,moglo pojsc na benzyne do Wrocka:roll: ,a wczesniej do Wawy z pierwszym przypadkiem.. Ty trafilas dobrze-ja zle:shake: Quote
daga10011 Posted October 15, 2006 Author Posted October 15, 2006 cuciola napisał(a):we Wloszech mozna wpisywac wynik do rodowodu po ukonczeniu 15 miesiecy no ale moze u was reproduktorem moze juz zostac 15 miesieczny pies???????Bo od 15 miesiaca do 18 biodra raczej zmianie nie ulegna:lol: Quote
Flaire Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 daga10011 napisał(a):Bo od 15 miesiaca do 18 biodra raczej zmianie nie ulegna:lol:Wiesz, tym sposobem można argumentować wstecz i robić szczeniakom rtg tuż po urodzeniu ;-). No bo od 14 miesiąca to 15 biodra raczej zmianie nie ulegną, od 13 miesiąca do 14 też nie, od 12 do 13 - tak samo, itd. Rzeczywiście, w każdym takim okresie zmiany nie będą wielkie, ale problem w tym, że będą się kumulować. W ogóle cały proces wykrywania dysplazji wcześnie to przy obecnej wiedzy na ten temat nie lada sztuka, a może raczej czarna magia... W USA atest OFA moga dostać biodra prześwietlone dopiero po 24 miesiącu życia. PennHip oceni szczenięta wcześniej, ale oni po pierwsze nie wydają atestów (tylko podają Ci m. in. procent psów w Twojej rasie, które mają biodra gorsze od Twojego), a poza tym oni nie tylko tradycyjnie prześwietlają, ale również oceniają luz w biodrach. To daje ponoć lepszy obraz trafnego szans oszacowania szans dysplazji, ale też nie do końca, bo jaki luz jest "normalny" (nie spowoduje objawów dyzplazji) różni się bardzo od rasy do rasy... Quote
Nor(a) Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 daga10011 napisał(a): Nora(a)-no wlasnie..jak specjalista to zrobi bez rynienki..ale ja tam juz wole uwazac,bo wszystkie moje 3 przypadki byly bez rynienki i kosztowaly mnie sporo nerwow:roll: , Napisałam to po to żeby ktoś od razu nie uciekał gdy nie zobaczy rynienki :lol: ..tylko, że to też trudno radzić. My mamy tylko takiego jednego weta, któremu ufam pod tym względem..i już nie dam sie namówić na RTG gdzie indziej..z podobnych powodów jak Ty, za dużo nerwów to kosztuje... Quote
Patka Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Daga a Ty mam nadziej do lecznicy juz nie chadzasz ;) ostrzegałam Cię ;) Quote
daga10011 Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 Flaire-masz calkowita racje,mysle,ze przeswietlenie w wieku 2 lat jest najbardziej miarodajne i na przyklad juz od 15 miesiaca zycia do 24 miesiaca zycia zmiany w biodrach moga byc widoczne....Ale pytanie bylo o wiek,kiedy sie wpisuje do rodowodu..Ja i tak swoje psy przeswietle jeszcze raz-za rok lub dwa-bo ciakawa jestem jak miarodajne sa te wyniki w porownaniu ze starzeniem sie psa-jestem paranoiczka na punkcie dysplazji i kazdy kto mnie zna,to to wie:roll: Patka-do lecznicy tej juz na pewno nie pojde na zadne rtg,ale maja usg i ekg i czasem jestem zmuszona tam chodzic-ze wzgledu na sprzet:lol: ..No i mozna tam morfologie w godzine zrobic-wiec z takich rzeczy korzystam kontrolnie-ale z chorym psem juz bym tam nie poszla-odpukac zadne juz dlugo chore nie bylo:multi: . Quote
Delay Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Niedługo wybieram się na prześwietlenie stawów biodrowych mojej suczki owczarka szkockiego, potrzebne do rodowodu. Owczarki szkockie bardzo źle tolerują niektóre leki i niektóre znieczulenia. Zdarzają się przypadki śmiertelne. Czy ktoś z was miał doczynienia z dr. Siembiedą, prześwietlającym we Wrocławiu? To właśnie do niego się wybieramy. Zastanawiam się czy jest szansa, żeby to badanie wykonać bez głupiego jasia...Jak wygląda takie badanie? czy faktycznie znieczulenie jest takie konieczne? Quote
Honey Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Delay napisał(a):Niedługo wybieram się na prześwietlenie stawów biodrowych mojej suczki owczarka szkockiego, potrzebne do rodowodu. Owczarki szkockie bardzo źle tolerują niektóre leki i niektóre znieczulenia. Zdarzają się przypadki śmiertelne. Czy ktoś z was miał doczynienia z dr. Siembiedą, prześwietlającym we Wrocławiu? To właśnie do niego się wybieramy. Zastanawiam się czy jest szansa, żeby to badanie wykonać bez głupiego jasia...Jak wygląda takie badanie? czy faktycznie znieczulenie jest takie konieczne? Dr siembieda to bardzo dobry specjalista. Najlepiej z nim porozmawiaj o swoich obawach. A co do 'glupiego jasia' - z tego co wiem jest konieczny dla poprawnego wyniku zdjecia. Pies musi byc "wiotki" i maksymalnie wyciagniety, bez w/w bardzo ciezko osiagnac ten stan. Quote
daga10011 Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 Dokladnie-niestety zdjecie bez calkowitego unieruchomienia psa jest nieadekwatne ,a tylko glupi jas to zapewni,bo pozycja jest dla psa nienaturalna i bedzie wyrywal lapy.Ale porozmawiajcie z DR.Siembieda jeszcze na ten temat,moze znajdzie jakies wyjscie z sytuacji,moze sa jakies testy na to czy glupi jas moze zaszkodzic-nie wiem...My bylismy u niego i mamy same pozytywne wrazenia z tej wizyty Quote
Szami Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Delay napisał(a):Niedługo wybieram się na prześwietlenie stawów biodrowych mojej suczki owczarka szkockiego, potrzebne do rodowodu. Owczarki szkockie bardzo źle tolerują niektóre leki i niektóre znieczulenia. Zdarzają się przypadki śmiertelne. Czy ktoś z was miał doczynienia z dr. Siembiedą, prześwietlającym we Wrocławiu? To właśnie do niego się wybieramy. Zastanawiam się czy jest szansa, żeby to badanie wykonać bez głupiego jasia...Jak wygląda takie badanie? czy faktycznie znieczulenie jest takie konieczne? Owczarki belgijskie też bardzo źle tolerują znieczulenie, nie dawno prześwietlaliśmy 5 psiaków tej rasy i wszystko poszło bardzo dobrze. Psy same na własnych łapach wróciły do domu. Dr Siembieda jest bardzo dobrym fachowcem z wielkim doświadczeniem , także na pewno krzywdy Twojemu psu nie zrobi! Żeby zdjęcie "wyszło" dobrze "Znieczulenie" jest konieczne ! Quote
Flaire Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Szami napisał(a):Żeby zdjęcie "wyszło" dobrze "Znieczulenie" jest konieczne ! Tak przynajmniej powszechnie uważa się w Polsce ;-). Ja miałam w USA robione zdjęcie przez doskonałego specjalistę po tym, jak polscy "specjaliści" ponoć wykryli dysplazję u mojej suki (na zdjęciu robionym pod narkozą). Ten amerykański spec robi zdjęcia bez znieczulenia (i takie zrobił Misi). Uspokoił mnie, że Misia dysplazji nie ma i potwierdziła to OFA (organizacja w USA atestująca psie biodra). To było 3 lata temu. Dzisiaj Misia ma prawie 6 lat, biega w agility, w życiu nie kulała. Prześwietliłam ją ponownie kilka miesięcy temu przy okazji sterylizacji, żeby się upewnić, że w stawach nie dzieje się nic co by nakazywało zmniejszyć intensywność treningów - w końcu panna mi się starzeje. ;-) No i biodra ma nadal piękne, żadnych zmian zwyrodnieniowych, dysplazji brak. Tak więc narkoza nie jest konieczna do zrobienia dobrego zdjęcia - ale umiejętności - i owszem. ;-) Quote
daga10011 Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 no wlasnie..te umiejetnosci:roll: .Jak wet potrafi uspionego psa zdjecie sp..przyc to gdzie te marzenia o psu bez uspienia:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.