Czorcik Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 pikola napisał(a):To Latus juz w DS? nie , Łatek jest nadal w hoteliku :( Quote
inka33 Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Czorcik napisał(a):A Łatuś jak to Łatuś :) " tylko mnie głaszcz a będe szczęsliwy " :):):) jak on biega z Sarą to ja się śmieje że to kleszcz, bo złapie jej skórę w zęby i tak biegnie koło niej :):) A jak mówiłam, że Łon nieokrzesany, to protestowałaś! :diabloti: Hopsaj, milusi Łateczku! Ciotka mizia po pyszczeczku! Quote
Czorcik Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 inka33 napisał(a):Owszem, grzeczniutki! :) Z tym drobnym wyjątkiem, że nie wie, że nie opluwa się ręki, która głaszcze... ;) Słodziak puchaty! :) hehheheheh inka to mnie tak zbulwersowało :diabloti::diabloti: Quote
inka33 Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Ponieważ Kajtun nie dostał pozwolenia na bazarek :-(, to ja poproszę chętnych o zgłoszenia :smile: : http://www.dogomania.pl/threads/189215-Kajtun-potrzebuje-behawiorysty-apelujemy-do-deklarowicz%C3%B3w-o-drobne-wp%C5%82aty!?p=18469385&viewfull=1#post18469385 Pozdrawiam Cioteczki i Wujciów oraz Łaciątko! :loveu: PS. Przepraszam, Czorciu - muszę się nauczyć, że nie wszystkie moje żarty są śmieszne... :oops: Quote
Czorcik Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 inka33 napisał(a):Ponieważ Kajtun nie dostał pozwolenia na bazarek :-(, to ja poproszę chętnych o zgłoszenia :smile: : PS. Przepraszam, Czorciu - muszę się nauczyć, że nie wszystkie moje żarty są śmieszne... :oops: oj tam oj tam inka tak się przekomarzam :) Quote
Czorcik Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Łatek jest chory , w lecznicy , podobno ma dużego guza pod językiem, trzymajcie kciuki za niego :(:( Quote
Czorcik Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Łatuś nie żyje , nasz kochany futrzak, pieszczoch nad pieszczochy nie żyje [*] śpij dobrze nasza kochana mordko zapluta :(:(:( niestety miał guza ślinianki , ostatnie dni spędził pod kroplówkami czekając na operację , niestety nie wytrzymał, nie doczekał :(:( Quote
gosia7 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 mój Boże, piesiulku:(:(:( śpij spokojnie,już nic nie boli aniołeczku [*] Quote
Czorcik Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 mały pies z duszą ogromną , aż dziw że tak wielka dusza mieściła się w tak małym psie , chciał być kochany i kochał wszystkich :(:( Quote
pikola Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Boze kochany..:-(:-(:-(Dlaczego?:placz:Co za okrutny swiat! Quote
Adziunia Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem Że pies to czasem więcej jest niż człowiek On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz Psia dusza większa jest od psa My mamy dusze kieszonkowe Maleńka dusza, wielki człowiek Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy tobie jest psie niebo Z tobą zostaje jego dusza Quote
Czorcik Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 nie mogę w to uwierzyć , jeszcze w styczniu czochrałam jego futerko :(:( Quote
pikola Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Mam nadzieje tylko, ze Latus nie cierpial.. Quote
Czorcik Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 pamiatkowe Łatek z wujciem Guliwerem89 Quote
Czorcik Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 i tak się usmiechał do mnie jak z nim rozmawiałam :(:( tłumacząc że chcę mu zdjęcie zrobić :( Quote
pikola Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Nie moge sie z tym pogodzic..:placz:Prawde mowiac,mialam nadzieje ze DT zmieni sie w DS.Czy nie mozna bylo leczyc Latka? Byl taki podobny do mojej suni:-( Quote
Czorcik Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 pikola napisał(a):Nie moge sie z tym pogodzic..:placz:Prawde mowiac,mialam nadzieje ze DT zmieni sie w DS.Czy nie mozna bylo leczyc Latka? Byl taki podobny do mojej suni:-( on miał być operowany , pod kroplówkami czekał na operację , nie doczekał, uwierz , że walczono o jego życie :(:( Quote
pikola Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Wiem,wiem ale bylo wszystko dobrze,a tu raptem czytam ze nie zyje.. Nie spodziewalam sie,dlatego tak boli.:-( Chce podziekowac opiekunom Latka za opieke nad nim,ostatnie miesiace mial na pewno szczesliwe. Do zobaczenia piesku.. Quote
anka_szklanka Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 u nas taka smutna pustka :( to był taki poczciwina, łasił się jak kociak, zadziora kochana :( trzy dni nie chciał jeść, schudł, zmarniał, znalazłyśmy tego potwornego guza :( Mieliśmy nadzieje że to zwykłe zapalenie bo biopsja nie wykazała raka... Żegnaj łaciaty przyjacielu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.