Nat&Rob Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 D0minika napisał(a):Nie dość, ze sliczny, to jeszcze mądry i dzielny :cool3: Wiem, wiem. Rob po prostu się nad Nim rozpływa.Lolek skradł mu serce. Ciekawe czy tak by było, gdyby to jego buty zostały zjedzone... :lol: Quote
Ludek Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 E tam, jak skradł mu serce, to wszystko mu wybaczy :lol:. To bardzo ciekawe doświadczenie mieć niesłyszącego psa i niesamowite, jak taki psiak doskonale sie przystosowuje :). A tego szczekania, to nie żałujcie za bardzo. :) A Lolek spotyka się z innymi psami? Ciekawe jak one go traktują? Czy "widzą" jego upośledzenie? Quote
halbina Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Cudo bielutkie! I jaki fotogeniczny! Co do "porządków"... współodczuwam... Platon z Bąblem też dbają o modny wystrój wnętrz i moją garderobę!... :evil_lol: Pozdrawiamy z Zabrza! I pozdrawiamy Kłodzko i Żelazno szczególnie! Quote
Dorothy Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 no wreszcie dopadlam kompa, od soboty siedzialam na treningach na koncu swiata, wpadam tu patrze - ajej jaki on sliczny zdjecia sa super!!!!!!! GRATULUJE POWODZENIA Z KOSZYKIEM!!!!!!!!!!! i w ogole sciskam Was mocno. Jak ja sie ciesze ze on taki szczesliwy, a Wy z nim:loveu: Quote
Nat&Rob Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Ludek napisał(a):E tam, jak skradł mu serce, to wszystko mu wybaczy :lol:. To bardzo ciekawe doświadczenie mieć niesłyszącego psa i niesamowite, jak taki psiak doskonale sie przystosowuje :). A tego szczekania, to nie żałujcie za bardzo. :) A Lolek spotyka się z innymi psami? Ciekawe jak one go traktują? Czy "widzą" jego upośledzenie? Lolek w relacjach z innym psami zachowuje się zupełnie normalnie, one wobec Niego również. Nie zauważyłem niczego nietypowego w jego relacjach z Gatem (to ten jamnik ze zdjęć, mieszka na parterze), konkurują ze sobą, czasami podgryzają ale jest OK. Quote
JoSi Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Dwie moje suki uczyłam wszystkiego na gesty chociaż słyszały. Przeczytałam, że pies lepiej łapie gesty niż słowa. Oczywiście wykonywanie poleceń musi być poparte nagrodą. Rezultaty były doskonałe. Cała rodzina powinna uzgodnić jakie gesty do jakich poleceń i stosować konsekwentnie. Życzę powodzenia. Quote
Nat&Rob Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 A Lolek spotyka się z innymi psami? Ciekawe jak one go traktują? Czy "widzą" jego upośledzenie? Ostatni weekend opiekowaliśmy się Gatem i psy były razem 24h na dobę. Na początku klasyka gatunku czyli wyrywanie sierści z Gata (dobrze że ma jej tak dużo ;)), wyjadanie sobie nawzajem jedzenia z misek, podkradanie zabawek, maksymalne szarpanie smyczy na wspólnych spacerach(kontuzja barku murowana).... Ale potem była już wielka przyjaźń i wspólne spanko w jednym koszyku. Zwierzęta same najlepiej się dogadują i ustalają reguły. Naprawdę patrzyłam na nich razem z rozczuleniem. Quote
halbina Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 My tu w Zabrzu też się rozczulamy nad naszą parką: Platonem i Bąblem... na zmianę z załamywaniem się z powodu demolek się tak rozczulamy... :evil_lol: Quote
Dorothy Posted November 21, 2006 Author Posted November 21, 2006 Boze, serce mi sie rozplynelo jak maselko na patelni, jakie dwa slonczeka slodkie!!! Jak jemu tam dobrze, ogromnie sie ciesze ze tak sie zaprzyjaznil z Gatem, u mnie tak kochal Hoske, ale Hoska siedem razy wieksza od niego... :-( on potrzebowal psiego przyjaciela. Hoske lizal po pysku, lapki jej lizal, tulil sie, a ona sie z nim bawila ale widac bylo, ostroznie, zey nie nadepnac :razz: teraz ma kumpla w swoim rozmiarze i patrzcie jaki szczesliwy:loveu: ziekuje Wam za taki cudny domek dla niego....:calus: Quote
D0minika Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Jakie słodziaki :loveu: Aż mi się łza w oku kręci, jak sobie przypomne jak my dwa potwory mieliśmy w domu :placz: Nat&Rob może Lolkowi towrzystwo sprawicie? :cool3: Quote
Ludek Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 [quote name='Nat&Rob']A Lolek spotyka się z innymi psami? Ciekawe jak one go traktują? Czy "widzą" jego upośledzenie? Ostatni weekend opiekowaliśmy się Gatem i psy były razem 24h na dobę. Na początku klasyka gatunku czyli wyrywanie sierści z Gata (dobrze że ma jej tak dużo ;)), wyjadanie sobie nawzajem jedzenia z misek, podkradanie zabawek, maksymalne szarpanie smyczy na wspólnych spacerach(kontuzja barku murowana).... Ale potem była już wielka przyjaźń i wspólne spanko w jednym koszyku. Zwierzęta same najlepiej się dogadują i ustalają reguły. Naprawdę patrzyłam na nich razem z rozczuleniem. Słodko razem wyglądają.:) Quote
Ludek Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 [quote name='D0minika']Jakie słodziaki :loveu: Aż mi się łza w oku kręci, jak sobie przypomne jak my dwa potwory mieliśmy w domu :placz: Nat&Rob może Lolkowi towrzystwo sprawicie? :cool3: No przecież ja juz o tym pisałam.:evil_lol: Quote
D0minika Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Ludek napisał(a):No przecież ja juz o tym pisałam.:evil_lol: W takim razie są przegłosowani :evil_lol: Quote
Nat&Rob Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Ludek napisał(a):Słodko razem wyglądają.:) Tak, tylko nie można ich razem zostawić samych w domu. TO SĄ GREMLINY SKRZYŻOWANE Z CRITERSAMI!!!:diabloti: Quote
Ludek Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Oj, coś oszukujesz. Przecież one tak grzecznie wyglądają. :lol: Quote
Nat&Rob Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Ludek napisał(a):Oj, coś oszukujesz. Przecież one tak grzecznie wyglądają. :lol: Pozory mylą.:evil_lol: - nazwa tej emotikony to evil_lol hehehe Quote
Nat&Rob Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 [quote name='D0minika']Jakie słodziaki :loveu: Aż mi się łza w oku kręci, jak sobie przypomne jak my dwa potwory mieliśmy w domu :placz: Nat&Rob może Lolkowi towrzystwo sprawicie? :cool3: Dominiko a co się stało z Twoimi "potworami"? Quote
D0minika Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Nat&Rob napisał(a):Dominiko a co się stało z Twoimi "potworami"? Na szczęście jeden potwó jeszcze z nami jest :cool3: Ale drugi był chorutki i musieliśmy go uśpić :placz: Quote
Nat&Rob Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Oto najnowsze zdjęcia Lolka, ma już 10 miesięcy:BIG:. W związku z niezwykłą zimową pogodą, po każdym spacerze nadaje się do prania. A po spacerze apetyt dopisuje Lolkowi nawet za dwóch:eating::eating: A to świąteczna bombka Lola Quote
Dorothy Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 jacie jacie!!!!:multi: a ja juz myslalam ze sniegi jakie Was zawialy w ten zimowy czas!!!!:evil_lol: Lolek ale Ty masz dluuuuga siersc, Ty siersciuchu jeden!!! Kudlaty i szorstkowlosy!! Cudny jestes!!! Kochani napiszcie jak Wam jest razem? Buziaki dla Was dla Lola i dla jego przyjaciela tez!! D Quote
D0minika Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Jak on dorośle wygląda :lol: A bombka jest bombowa :lol: Quote
Ludek Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Ale kawaler z niego wyrósł. Faktycznie zarósł troszeczkę, trymowanie by mu sie przydało. Przypuszczam, że teraz gubi sporo sierści, po wyskubaniu będzie znacznie mniej :). Jak bedziecie chcieli trymować samodzielnie, to dajcie znać. Wrzucę zdjęcie trymera, który doskonale sie sprawdza na takiej sierści i napiszę jak ja to robię :). To nie jest trudne. Quote
Nat&Rob Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Ludek napisał(a):Ale kawaler z niego wyrósł. Faktycznie zarósł troszeczkę, trymowanie by mu sie przydało. Przypuszczam, że teraz gubi sporo sierści, po wyskubaniu będzie znacznie mniej :). Jak bedziecie chcieli trymować samodzielnie, to dajcie znać. Wrzucę zdjęcie trymera, który doskonale sie sprawdza na takiej sierści i napiszę jak ja to robię :). To nie jest trudne. Trymowanie..hmm brzmi strasznie :eek2:, ale sierści faktycznie mamy w domu pełno. W takim razie czekamy na "szczegółowe instrukcje z centrali" ;), a może zobaczymy jakieś zdjęcie Milo przed i po trymowaniu? Quote
Nat&Rob Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Dorothy napisał(a):jacie jacie!!!!:multi: a ja juz myslalam ze sniegi jakie Was zawialy w ten zimowy czas!!!!:evil_lol: Lolek ale Ty masz dluuuuga siersc, Ty siersciuchu jeden!!! Kudlaty i szorstkowlosy!! Cudny jestes!!! Kochani napiszcie jak Wam jest razem? Buziaki dla Was dla Lola i dla jego przyjaciela tez!! D U nas wszystko w porzadku. Co prawda Lolek nie potrafi zostawać sam w domu, bo cała okolica słyszy jego wycie, a drzwi nie mają już okleiny:placz: . Na szczęście Gato łagodzi jego niepokój, chociaż sam ma poszarpane uszy. Czasami Lolek "czyta" też gazety, potrafi wgryźć się w każdy temat :cool3:. Ostatnio bylismy u weterynarza w sprawie zabiegu jądra, trząsł się na stoliku jak osika a potem nie chciał pod domem wysiąść z samochodu. Jeszcze nie ustaliliśmy terminu, czekamy na ferie. Pozdrawiamy gorąco. Quote
Nat&Rob Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 D0minika napisał(a):Jak on dorośle wygląda :lol: A bombka jest bombowa :lol: Bombka jest zrobiona na indywidualne zamówienie w fabryce w Ząbkowicach Śl. Też możesz zamówić taką dla swojego "potwora" :lol: Pozdrawiamy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.