halbina Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Jolu, nie daj się złym myślom... pewno Twój kocio jest zdrów jak rybka! Quote
jolek68 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 moja kocica :) po tym jak zaginął Cezar z którym się wychowała na kotopsa, nie wiem czy by mi nerwy wytrzymały gdyby się jej coś stało...to taki mój osobisty i jedyny prywatny zwierz :) Quote
halbina Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Wyadoptowałam dziś dwa szczeniaki. Szczegóły na ich wątku. A to ku przestrodze i z prośbą o pomoc dla suni: halbina napisał(a):Nie patrz, proszę, nie patrz! Schowałam się tu, w najciemniejszy kącik, żeby nikt nie patrzył na moje cierpienie, na mój ból i wstyd. Nie patrz w moje oczy, nie ma już w nich nadziei. Nie patrz na moje ciałko, nie ma już na nim sierści. Nie ma już ani kawałeczka zdrowej skóry. Są tylko napuchnięte rany i ten straszny ból, swędzący, jątrzący ból. Nie patrz, proszę, Człowieku, nie patrz na mnie. Twoje spojrzenie też boli. To Ty mnie zaniedbałeś i porzuciłeś. Nie patrz w moje oczy, nie ma w nich nadziei, jest tylko pytanie: "Dlaczego?" Quote
jolek68 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 halbina napisał(a):pierwszy banerek w moim podpisie... dzięki :) zaraz zajrzę :) Quote
jolek68 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 jak się patrzy na te fotki to wygląda jak mama ze szczeniakami :) Quote
halbina Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 :mad:no proszę Cię... już i tak na spacerach słyszę ciągle pytanie, czy to jej szczeniaki... :angryy: Quote
jolek68 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 hi hi :) podobne skojarzenia :) nie dziw się bo takie może być pierwsze wrażenie :) Quote
Alicja Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 oooo szczeniaczki ;) :cool2: czyli udało się Nadziejce :multi: Quote
psiama Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Halbino, nie masz juz banerka z tą sunią ze schronu bez sierściuchy ... Podasz mi linka ? Piękne stadko. Inusia cierpliwa jak anioł :) Quote
halbina Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/32488-Czterej-pancerni-Platon-Inka-Byron-Junior-i-Halbinka-o-ogromnym-sercu?p=14196547&viewfull=1#post14196547 w tym moim poście jest cytat mojej wypowiedzi na tamtym wątku, jak najedziesz myszką na górę cytatu, to jest info, kogo cytuję i takie strzałki, kierujące na wątek, z którego ten cytat pochodzi... Quote
jolek68 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 halbinko sory za ten tekst ale chciałam pomóc a one chyba same nie wiedzą czego chcą...czasami mam tak dość... Quote
halbina Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Jolu, nie zadręczaj się pierdołami... mnie to rozbawiło... Quote
jolek68 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 mnie niestety nie...ja cenię Twoje zdolności i nie lubię pewnych sytuacji...na drugi raz najpierw się Ciebie zapytam o zdanie :) Quote
halbina Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 ano kończymy... chyba jeszcze 2 albo 4 godzinki najwyżej, czyli 1 albo 2 zajęcia... potem... dokupię w 10 godzin, żeby poczuć się pewnie i egzamin, jest jednak problem, bo w maju nie mam na to w ogóle czasu ani nerwów do innych spraw niż matury i ich sprawdzanie, weekendy praktycznie z głowy, więc nie wiem, jak to rozegrać... więc albo zaryzykuję, albo dokupię znów kilka godzin i nastawiam się na egzamin już w czerwcu... Quote
Bjuta Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Sama nie wiem. Ja byłam zawsze najgorsza na kursie i poszłam zdawać na takim luzie, że mi najlepiej poszło... Ale potem niestety już zawsze byłam najgorsza (na drodze) aż mi TZ zabrał kluczyki... (Drań!) Quote
Korciaczki Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Z pozdrowieniami przybywamy : )) Kiedy przyjeżdża MM... ? : ) Quote
halbina Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 dziś szło mi naprawdę dobrze! ostatnio zaś bardzo źle... jeśli chodzi o dziś, to aż szokujące w kontekscie faktu, ze obudziłam sie o 4.00 i potem mialam 4 godziny wymiotowania i biegunki, strułam sie solidnie mrożonką z Tesco, w zasadzie miałam dzwonić do pracy, że idę do lekarza, do 12.00 ledwo funkcjonowałam... powiedziałam swojemu instruktorowi, że dziś zjem drugą część tej mrożonki, żeby jutro znów dobrze jeździć... Quote
halbina Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Korciaczki napisał(a):Z pozdrowieniami przybywamy : )) Kiedy przyjeżdża MM... ? : ) za tydzień... muszę znaleźć czas na ogarnięcie domu przed jej przyjazdem, nadal jestem na etapie kombinacji, CO WYRZUCIĆ... bo do nowej meblościanki nie ma szans upchnąć wszystkich książek i szmatek... ta wiosna zapowiada sie przełomowo... planuję remont ogrzewania, malowanie, kafelkowanie, prawo jazdy, sprawdzenie się jako szef, zakup samochodu... ups... wszystkiego i tak nie dam rady zrealizować... Quote
DG32 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 halbina napisał(a):za tydzień... muszę znaleźć czas na ogarnięcie domu przed jej przyjazdem, nadal jestem na etapie kombinacji, CO WYRZUCIĆ... bo do nowej meblościanki nie ma szans upchnąć wszystkich książek i szmatek... ta wiosna zapowiada sie przełomowo... planuję remont ogrzewania, malowanie, kafelkowanie, prawo jazdy, sprawdzenie się jako szef, zakup samochodu... ups... wszystkiego i tak nie dam rady zrealizować... Sprawdzenia się jako szef :razz:, zdradź coś więcej. Quote
Korciaczki Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 no to potrzymamy kciuki za małą pinwginkową szczęściarę :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.