Jump to content
Dogomania

**Czterej pancerni: Platon, Inka, Byron, Junior i Halbinka o ogromnym sercu**


Recommended Posts

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

moja kocica :) po tym jak zaginął Cezar z którym się wychowała na kotopsa, nie wiem czy by mi nerwy wytrzymały gdyby się jej coś stało...to taki mój osobisty i jedyny prywatny zwierz :)

Posted

Wyadoptowałam dziś dwa szczeniaki. Szczegóły na ich wątku.

A to ku przestrodze i z prośbą o pomoc dla suni:

halbina napisał(a):
Nie patrz, proszę, nie patrz!
Schowałam się tu, w najciemniejszy kącik, żeby nikt nie patrzył na moje cierpienie, na mój ból i wstyd.



Nie patrz w moje oczy, nie ma już w nich nadziei.
Nie patrz na moje ciałko, nie ma już na nim sierści. Nie ma już ani kawałeczka zdrowej skóry.
Są tylko napuchnięte rany i ten straszny ból, swędzący, jątrzący ból.



Nie patrz, proszę, Człowieku, nie patrz na mnie.
Twoje spojrzenie też boli. To Ty mnie zaniedbałeś i porzuciłeś.
Nie patrz w moje oczy, nie ma w nich nadziei, jest tylko pytanie: "Dlaczego?"

  • 2 weeks later...
Posted

ano kończymy... chyba jeszcze 2 albo 4 godzinki najwyżej, czyli 1 albo 2 zajęcia... potem... dokupię w 10 godzin, żeby poczuć się pewnie i egzamin, jest jednak problem, bo w maju nie mam na to w ogóle czasu ani nerwów do innych spraw niż matury i ich sprawdzanie, weekendy praktycznie z głowy, więc nie wiem, jak to rozegrać... więc albo zaryzykuję, albo dokupię znów kilka godzin i nastawiam się na egzamin już w czerwcu...

Posted

Sama nie wiem. Ja byłam zawsze najgorsza na kursie i poszłam zdawać na takim luzie, że mi najlepiej poszło... Ale potem niestety już zawsze byłam najgorsza (na drodze) aż mi TZ zabrał kluczyki... (Drań!)

Posted

dziś szło mi naprawdę dobrze! ostatnio zaś bardzo źle...
jeśli chodzi o dziś, to aż szokujące w kontekscie faktu, ze obudziłam sie o 4.00 i potem mialam 4 godziny wymiotowania i biegunki, strułam sie solidnie mrożonką z Tesco, w zasadzie miałam dzwonić do pracy, że idę do lekarza, do 12.00 ledwo funkcjonowałam... powiedziałam swojemu instruktorowi, że dziś zjem drugą część tej mrożonki, żeby jutro znów dobrze jeździć...

Posted

Korciaczki napisał(a):
Z pozdrowieniami przybywamy : ))
Kiedy przyjeżdża MM... ? : )

za tydzień... muszę znaleźć czas na ogarnięcie domu przed jej przyjazdem, nadal jestem na etapie kombinacji, CO WYRZUCIĆ... bo do nowej meblościanki nie ma szans upchnąć wszystkich książek i szmatek... ta wiosna zapowiada sie przełomowo... planuję remont ogrzewania, malowanie, kafelkowanie, prawo jazdy, sprawdzenie się jako szef, zakup samochodu... ups... wszystkiego i tak nie dam rady zrealizować...

Posted

halbina napisał(a):
za tydzień... muszę znaleźć czas na ogarnięcie domu przed jej przyjazdem, nadal jestem na etapie kombinacji, CO WYRZUCIĆ... bo do nowej meblościanki nie ma szans upchnąć wszystkich książek i szmatek... ta wiosna zapowiada sie przełomowo... planuję remont ogrzewania, malowanie, kafelkowanie, prawo jazdy, sprawdzenie się jako szef, zakup samochodu... ups... wszystkiego i tak nie dam rady zrealizować...


Sprawdzenia się jako szef :razz:, zdradź coś więcej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...